Kanada: OK, mamy legalną marihuanę - co teraz zrobimy z psami, które nauczyliśmy ją wykrywać?

W jaki sposób kanadyjskie jednostki K-9 poradzą sobie z zalegalizowaną marihuaną?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

High Times
A.J. Herrington
Komentarz [H]yperreala: 
Tłumaczenie stanowi delikatny skrót oryginalnego tekstu.

Odsłony

333

Legalizacja marihuany w Kanadzie może oznaczać duże zmiany dla policyjnych jednostek zatrudniających psy, wynika z raportu CBC. Funkcjonariusz Jeff Rotinsky, przewodnik policyjnego psa z Winnipeg w prowincji Manitoba, powiedział lokalnym mediom, że jego podopieczna Mya będzie miała znacznie mniej pracy, gdy legalizacja wejdzie w życie.

"Jeśli po 17 października wprowadzę do akcji mojego psa, który jest wytrenowany do wyszukiwania marihuany, która jest teraz legalną substancją, przeszukanie, w ramach którego na nią trafi, będzie można zaklasyfikować jako nielegalne."

- wyjaśnia Rotinsky.

Rotinsky powiedział, że Mya, dziewięcioletni belgijski Malinois, została przeszkolona do ostrzegania funkcjonariuszy o obecności wielu substancji, które są obecnie nielegalne.

"Do tych [substancji] należą metamfetamina, heroina, crack, kokaina. Jest przygotowana do wykrywania marihuany, haszyszu, olejku haszyszowego, psylocybiny – tj. magicznych grzybków - a także ecstasy oraz fentanylu."

- powiedział Rotinsky.

Problem w tym, że Mya nie została przeszkolona, by wskazywać, jaką substancję wykryła.

"Nie może podnieść jednej łapy i powiedzieć w ten sposób, że jest to marihuana, lub drugiej, by zasygnalizować, że to kokaina"

- wyjaśnia Rotinsky.

Jednakże Mya nie przechodzi jeszcze na emeryturę. Można jej używać w przypadkach, gdy policja wykonuje nakaz przeszukania i spodziewa się znaleźć na miejscu inne substancje.

"Istnieje wiele pytań oczekujących odpowiedzi, dlatego nie zamierzamy wycofać Myi, podobnie jak innych naszych psów."

Mya jest jedynym psem policyjnym w Winnipeg, który został przeszkolony w wykrywaniu fentanylu, co stanowi cenną umiejętność, jeśli chodzi o ochronę ludzkich funkcjonariuszy przed niebezpieczeństwem.

"Zatrzymamy ją zatem powodu imprintingu na fentanyl, ponieważ jest to dla nas ogromny atut"

- tłumaczy Rotinsky.

Rotinsky podkreśla, że współpraca Myi była jak dotąd w policyjnych dochodzeniach nieoceniona:

"To naprawdę imponujące, gdy widzimy, że są rzeczy, które znalazła, gdy nie było możliwości, by mógł znaleźć je kto inny".

Mya pomagała również policji znaleźć inne rodzaje kontrabandy, które miały kontakt z nielegalnymi narkotykami, w tym gotówkę i broń:

"Mieliśmy sytuację, gdy chodziła tam i z powrotem, wskazując na ścianę i znalazła w ten sposób 150 000 dolarów."

"Oczywiście, że trochę się starzeje, wciąż jednak uwielbia pracować i jest w tym bardzo dobra"

- zachwala Rotinsky.

Kiedy nadejdzie czas, aby Mya opuściła policję, Rotinsky będzie mógł adoptować ją za 1 $.

"Jest częścią rodziny, moje dzieci bawią się z nią cały czas"

- powiedział.

Kiedy zatem nadejdzie czas, aby Mya odeszła na emeryturę, pozostaną razem.

"Te psy znaczą dla nas tyle samo, co każdy inny, są naszymi partnerami, naszym źródłem utrzymania, gdyby było trzeba, zasłoniłbym swojego psa własnym ciałem [I would take a bullet for my dog] ponieważ wiem, że mój pies również zawsze mi pomoże",

- wyjaśnia Rotinsky.

Nowe psy policyjne dla służb policyjnych w Winnipeg nie są już szkolone, by ostrzegać swoich przewodników przed marihuaną i innymi produktami z konopi indyjskich.

Oprócz Myi, Rotinsky współpracuje również z nowym partnerem, półtorarocznym Ivy.

"Wskazuje każdą substancję kontrolowaną, która jest zabroniona w kodeksie karnym"

- powiedział.

Rotinsky mówi, że wierzy, że psy cieszą się pracą bardziej niż ich opiekunowie.

"My robimy to dla wypłaty, [psy] dla tej piłki w pysku."

- podsumował.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


Taką sobie dzisiaj wene w domku podłapałem, jak sobie przed komputerkiem siedziałem i z moim ziomkiem gadałem, stwierdziłem że dawno raportu nie pisałem. Tak sobie wymyśliłem, że jak już dzisiaj rymy tworzyłem, to stworze raporta rymowanego. I tak siedze i myśle czy wyjdzie coś z tego. Wiem, że na pewno nie wyjdzie nic złego. No więc teraz już przejdę do rzeczy, bo wiem że moim prawdą nikt nie zaprzeczy.



Doświadczenie (stylu nie zmienie): Grass hasz i amfetamina, Dxm, bieluń i muszkatałowa rozkmina, Na koniec ekstazy, bo to najlepsze fazy.


  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Set: Neutralne nastawienie, lekkie podekscytowanie, kompletny brak świadomości o potencjale DXM (absolutnie nie spodziewałem się takich efektów). Właściwie to może byłem trochę sceptyczny. Setting: Zupełnie niekontrolowany i nieplanowany. Początkowo na zewnątrz w osiedlowym skwerze, potem w swoim mieszkaniu. 3ech psychonautów (Jamnik, Torbiel & Acocharlie) na tej samej dawce DXM, (J & T z dużym doświadczeniem, A 1x czy 2 probowal i ja pod względem DXM i dysocjantów w ogóle dziewiczy umysł) + grupka znajomych na alko i THC do momentu wejścia Aco za wyjątkiem kolegi Crewniaka - tylko on był w stanie z nami wytrzymać.

Uprzedzam, że mam tendencję do rozciągliwości i jest to mój 1szy TR.
Jeśli chcesz przeczytać sam opis tripu, zjedź niżej - do 19stego akapitu. 

 

 

 

  • Alprazolam
  • Amfetamina
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Mefedron
  • Pentedron

w trakcie pracy na ochronie, na błoniach krakowskich, cmentarzu rakowickim, w lesie wolskim i w paru kamienicach starego miasta

Trip raport napisany na potrzeby chimerycznego pisma transgresyjnego Ulvhel (ulvhel.wordpress.com)

Jako, źe wszyscy amoraliści w historii razem wzięci nie dopuścili się tylu okrucieństw i zniszczeń co przeciętny moralista w ciągu źycia, sądzę, że kiedy ktoś zaczyna bredzić o moralności, powinno się szybko zamienić samochód na czołg, kupić broń i amunicję, ubrać hełm i zbudować schron przeciwlotniczy. Tacy ludzie są niebezpieczni.

___

Robert Anton Wilson

  • 4-HO-MIPT
  • Tripraport

Słoneczko, świetna pogoda, lasy, łąki, rowerek. Godzina wpadająca w wieczór. Chęć pooglądania widoczków ładnych.

Witam serdecznie.
Pragnę jedynie zaznaczyć z początku(gdyż jest to ważne dla S&S uważam),że  nie jest to moja pierwsza przygoda z tą substancją. Wcześniej zajadałem 12 mg po przeczytaniu jednego raportu z tejże witryny.  Również był rowerek, było cudownie i widoczki były piękne; ciepłe kolorki, pół fazy spędziłem na oglądaniu pól jęczmiennych bodajże. Tym razem spodziewałem się podobnego, no jednak nie.

randomness