Kalita: Mówię politykom: sprawdzam

"Zamierzam powiedzieć: sprawdzam politykom. Ja i żona daliśmy tej kampanii swoją prywatność, dałem jej swoją twarz. Zamierzam w końcu zapytać: panowie, co z tym zrobiliście?"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
amk

Odsłony

95

Kampanii o legalizację leczniczej marihuany dałem swoją prywatność i swoją twarz. Teraz chcę powiedzieć politykom: sprawdzam - mówił Tomasz Kalita, były rzecznik SLD, gość Jacka Nizinkiewicza w programie #RZECZoPOLITYCE.

- Zamierzam powiedzieć: sprawdzam politykom. Ja i żona daliśmy tej kampanii swoją prywatność, dałem jej swoją twarz. Zamierzam w końcu zapytać: panowie, co z tym zrobiliście? - mówił gość Jacka Nizinkiewicza.

Kalita przypomniał, że swój pierwszy wpis dotyczący dopuszczalności marihuany leczniczej zamieścił 4 miesiące temu, a projekt ustawy jest w Sejmie. - Jeśli do końca listopada nie zostanie uchwalona, będę namawiał ludzi, żeby zebrać podpisy pod projektem obywatelskim.

- Minister Radziwiłł nie zna życia i sytuacji chorych - mówił Kalita. - Ja też bym wolał, żebym i ja, i inni pacjenci wiedzieli, co zażywają. Nie chcę palić marihuany dla celów rekreacyjnych, ale chcę wiedzieć, co biorę. Powinna nad tym czuwać państwowa agencja.

Kalita przytoczył słowa prezydenta Andrzeja Dudy, z którym odbył rozmowę na ten temat: Skoro zalegalizowana i uporządkowana jest sytuacja z morfina, nie ma powodu, żeby takiego porządku nie zrobić z marihuaną. - Skorzystajmy z tych dobrodziejstw - mówił były polityk lewicy.

Tomasz Kalita po raz kolejny opisał niemożność i fatalną organizację w służbie zdrowia, szczególnie na oddziałach iw klinikach onkologicznych.

- To elementarny brak organizacji. Przecież to naprawdę proste, żebym mógł się przez internet zapisać do lekarza na konkretną godzinę. To ułatwiłoby nawet "gospodarowanie" personelem przez placówki służby zdrowia - mówił Kalita. - Tymczasem wciąż ciężko chorzy ludzie muszą stać wiele godzin w kolejkach. I zastanawiam się: na co idą moje składki?
- Jako socjalista mówię wprost: mamy do czynienia z fikcją dotyczącą bezpłatnej służby zdrowia - powiedział gość programu.

- Sprawa marihuany to taki temat yeti - ogrywa się nim jak in vitro. Ale minister Radziwiłł nie wie, że skazuje w ten sposób biedniejszych na dealerkę. Bogatsi polecą do Amsterdamu albo pojadą do Czech - mówił Kalita. - Sytuacja wokół marihuany leczniczej w Polsce zmieniła się, jest mniej emocji.

- Jak się powiedziało a, to trzeba powiedzieć b - powiedział operujący mnie chirurg. Jeśli minister Radziwiłł jest przeciwny marihuanie, niech wyjdzie i to powie. Pacjenci nie będą się łudzić i będą szukać innego wsparcia. Brak decyzji po prostu krzywdzi pacjentów - mówił Kalita, podkreślając, że gest

Pytany o plany na przyszłość, Kalita powiedział, że w jakimś sensie wraca do polityki. - Zaczęła mi się znowu podobać - mamy inne społeczeństwo, widać, że można dokonywać zmian. Jeszcze jednak nie wiem, gdzie mnie poniesie. Ale nie idę drogą Magdaleny Ogórek - mówił Tomasz Kalita. - Można być człowiekiem lewicy i człowiekiem głęboko wierzącym. Jestem dumny z tego, że mogę mówić o Bogu, który mi pomógł w najcięższych chwilach. Ale startów z list PiS nie planuję.

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywne nastawienie, ze znajomymi, chęć ostrej fazy i zanurzenia się w świecie fantasy. Dzień, jasno i ciepło, ładna pogoda. Wolny dom, mieszkanie w bloku.

Chwile po 11.00 przychodzę do znajomego z myślą, że każdy z naszej piątki będzie zarzucał karton, z czego jedna 660μg, więc mamy nadzieje na udany dzień. Przychodzi kolega i po 13.00 zarzucam półtorej kartonu.

 

13:20

 

Czuje się dziwnie i każdy z nas myśli, że kwachol siada.

 

13:50

 

  • Damiana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

po szkole, na trawie pod drzewem w słoneczny dzień. ze mną 2 znajome, miła atmosfera i ogólnie chillout.

A więc jest to trip dawno przeze mnie zapomniany, ale tak naprawdę mój pierwszy, toteż moim postanowieniem stało się, by go sobie przypomnieć i opisać.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 27 lat

Exp:

MJ – 8 lat mniej więcej regularnie raz w tygodniu;

etanol – o wiele za dużo i często – obecnie (2 miesiące) niepijący alkoholik;

XTC – 3 podejścia na spróbowanie ale nie spodobało mi się;

amfetamina – kilka razy stricte użytkowo (podnieść się z kaca i przetrwać 24h w pracy etc.)

haszysz – kilka prób jak dotąd ale w tym kierunku MJ mi wystarcza

DXM – 5 razy – mój pierwszy psychodelik

  • 4-ACO-DMT
  • Bromazepam
  • DMT
  • Etanol (alkohol)
  • Klonazepam
  • Metoksetamina
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

(13.03.2014)