Już wiemy, skąd uzależnienie od nikotyny. Winny jest ten region mózgu

Skąd się bierze uzależnienie od nikotyny? Naukowcy namierzyli konkretny region w mózgu, w którym jest ono inicjowane, a następnie utrwalane we wczesnym okresie życia. Czy odkrycie to można wykorzystać do opracowania terapii pomagających zerwać z nałogiem?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus
Marcin Powęska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

86

Skąd się bierze uzależnienie od nikotyny? Naukowcy namierzyli konkretny region w mózgu, w którym jest ono inicjowane, a następnie utrwalane we wczesnym okresie życia. Czy odkrycie to można wykorzystać do opracowania terapii pomagających zerwać z nałogiem?

Uzależnienie od nikotyny to poważny problem w skali globalnej. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że zjawisko to dotyka ok. 2 mld ludzi w różnym wieku. Co minutę 10 milionów osób na świecie zapala papierosa, a 15 osób umiera w konsekwencji tego nałogu. Rzucić palenie nie jest łatwo, ale warto zadać sobie pytanie: jak to wszystko się zaczyna?

Nowe badania wykazały, że poziom istoty szarej w dwóch rejonach mózgu może być powiązany z chęcią rozpoczęcia palenia w okresie dojrzewania i wzmocnienia uzależnienia od nikotyny. Naukowcy z University of Cambridge, University of Warwick i Fudan University przeanalizowali skany mózgu i dane behawioralne ponad 800 młodych ludzi w wieku 14, 19 i 23 lat. Odkrycia wskazują na uszkodzony “mechanizm neurobehawioralny”, który może prowadzić do wczesnego rozpoczęcia używania nikotyny i uzależnienia się od niej na długi czas. Szczegóły opisano w Nature Communications.

Uzależnienie od nikotyny utrwala się w naszym mózgu

Istota szara to jeden z dwóch podstawowych elementów budujących nasz układ nerwowy. Składa się przede wszystkim z ciał komórek nerwowych, które mają za zadanie generowanie, przetwarzanie i przesyłanie impulsów nerwowych. Mimo iż rozwój mózgu trwa do wieku dorosłego, wzrost istoty szarej osiąga szczyt przed okresem dojrzewania.

Niska objętość istoty szarej w lewej części brzuszno-przyśrodkowej kory przedczołowej może być “dziedzicznym biomarkerem” uzależnienia od nikotyny. Mniej istoty szarej w lewym przodomózgowiu może obniżać funkcje poznawcze i prowadzić do tzw. rozhamowania, czyli impulsywnego, łamiącego zasady zachowania wynikającego z ograniczonej zdolności do rozważania konsekwencji. Może to zwiększać szanse na palenie w młodym wieku.

Kiedy dojdzie do “przyjęcia” nałogu, ilość istoty szarej w prawym płacie czołowym maleje, co może osłabiać kontrolę nad paleniem poprzez wpływ na tzw. motywację hedonistyczną. We wcześniejszych badaniach wykazano, że utrata istoty szarej w prawej półkuli ma wpływ na uzależnienie od alkoholu i narkotyków.

Prof. Trevor Robbins z University of Cambridge mówi:

Palenie tytoniu jest prawdopodobnie najczęstszym nałogiem na świecie i główną przyczyną śmiertelności wśród dorosłych. Rozpoczęcie nałogu palenia jest najbardziej prawdopodobne w okresie dojrzewania. Każdy sposób wykrycia zwiększonej szansy na to, abyśmy mogli ukierunkować interwencje, może pomóc uratować miliony istnień ludzkich.

W badaniu wykorzystano dane zebrane w ramach projektu IMAGEN z ośrodków w czterech krajach europejskich: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Irlandii. Naukowcy porównali dane obrazowania mózgu osób, które paliły w wieku 14 lat, z tymi, które nie paliły, i powtórzyli to dla tych samych uczestników w wieku 19 i 23 lat. Osoby palące w wieku 14 lat miały średnio znacznie mniej istoty szarej w lewej korze przedczołowej. Ponadto osoby, które zaczęły palić w wieku 19 lat, miały również mniej istoty szarej w lewej korze przedczołowej w wieku 14 lat, co wskazuje na potencjalny wpływ przyczynowy.

Dr Barbara Sahakian z University of Cambridge dodaje:

Brzuszno-przyśrodkowa kora przedczołowa jest kluczowym regionem dla dopaminy, substancji chemicznej przyjemności w mózgu. Oprócz roli w nagradzaniu doświadczeń, od dawna uważa się, że dopamina wpływa na samokontrolę. Mniejsza ilość istoty szarej w tym regionie mózgu może ograniczać funkcje poznawcze, prowadząc do niższej samokontroli i skłonności do ryzykownych zachowań, takich jak palenie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Klub, podczas rejwu, nad ranem, trochę zmęczony, nieznacznie głodny, chillout room z czwórką znajomych, dwoje z nich również zarzyli tę substancję, jednak w ilości o połowę mniejszą. Przecież to tylko kolejny, ciekawy trip, forma spędzenia czasu, sposób zabawy na imprezie. Ciekawy działania i różnic nieznanej substancji.

Od razu przejdę do rzeczy, bo i potencjał substancji niewiele wart. 

Pierwsze pół godziny wypełnione było iskrą mdma. Na horyzoncie fala przyjemnego ciepła i rozleniwienia. Następne wydarzenia i zmiany potoczyły się bardzo szybko i nie byłem w stanie zarejestrować przedziału czasowego.

  • Fluoksetyna

To była smutna sobota, miałam maksymalnego doła, siedziałam sama w domu. Postanowiłam to jakoś wyleczyć.

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.

Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).

Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Popołudnie, idziemy z moją lubą do marketu zrobić zakupy na weekend. Proszę ją odrazu, żeby wstąpiła do apteki i kupiła za mnie Tantum Rosę ze względu na przeznaczenie tej substancji, wole żeby ona ją kupiła. Od tego momentu do końca tripa z częstotliwością mniej więcej raz na 2-3 h otrzymuję jakiś prześmieszny komentarz typu “Nie tędy droga, nie ten otwór” itp. Planuję zarzucić 2 saszetki, ale 3 biorę “na zaś”. Jak się okazało, nie było Tantum Rosa, ale zagraniczny zamiennik “Rosalgin”, bodajże z hiszpanii. Skład identyczny.