REKLAMA




Już kilka papierosów podnosi ryzyko zgonu

Wypalanie nawet jednego do czterech papierosów dziennie trzykrotnie podnosi ryzyko zgonu z powodu choroby serca lub raka płuc - wskazują najnowsze badania norweskie

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2716

Artykuł na łamach pisma "Tobacco Control" podważa dotychczasowe przekonanie, że osoby, które palą mało, nie są narażone na poważne zdrowotne skutki tego nałogu.

Badania zostały przeprowadzone w latach 1970-2002 przez zespół z Narodowego Serwisu Badań Przesiewowych w Oslo. Zebrano dane na temat palenia papierosów, stanu zdrowia oraz przyczyn zgonów w grupie 43 tys. mężczyzn i kobiet, którzy na początku badań liczyli sobie od 35 do 49 lat. Okazało się, że wypalanie niewielu papierosów dziennie może mieć groźne konsekwencje zdrowotne. Najgorsze skutki odnotowano u osób, które wypalały od 1 do 4 papierosów. Palacze ci mieli trzykrotnie wyższe ryzyko zgonu z powodu choroby wieńcowej serca w porównaniu z osobami, które nigdy nie paliły. Byli też bardziej narażeni na śmierć z powodu raka płuc - w przypadku mężczyzn ryzyko to było większe niemal trzykrotnie, a w przypadku kobiet - aż pięciokrotnie.

Osoby palące mało miały wyższe o 1,5 razy ryzyko zgonu z różnych przyczyn, w porównaniu z niepalącymi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Hard Core Player (niezweryfikowany)
Czyli trzeba palić z pake dziennie by ryzyko spadło?;)
GG (niezweryfikowany)
To znaczy, ze nie zyje juz od 20 lat :/
Medyq (niezweryfikowany)
Najlepiej więc przyjmować środki psychoaktywne per os (doustnie, oralnie)...
HunterX (niezweryfikowany)
Nicotine - delegalize it! ;]] Toż to śmiercionośna używka O_o.
AnFu (niezweryfikowany)
To znaczy, ze nie zyje juz od 20 lat :/
)__ (niezweryfikowany)
już siódmy miesiąc idzie jak nie palę :] ,jakoś mnie nie ciągnie do niego.
Anonim (niezweryfikowany)
nie lubie za bardzo fajek ale od czasu do czasu na imprezie mozna zapalic
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina

Własny pokój, pozytywne nastawienie, chęć doświadczenia czegoś b. mocnego i głębokiego, następnego dnia pierwsza od dłuższego czasu możliwość nicnierobienia. Łóżko, na głowie słuchawki, playlista z dobrą muzyką (Shpongle, ambient, muza do medytacji)

Metoksetamina to pierwszy specyfik jakiego w życiu spróbowałem poza kilkoma pojedynczymi episodami z dropsami ,paleniem "smartshopowym" i "właściwym". Pierwsza aplikacja nastąpiła mniej więcej rok temu.
Po MXE zacząłem eksperymentować z innymi substancjami (4-HO-MET, 4-ACO-DMT, 2DPMP, DXM, GBL, JWH-201) i o dziwo po każdej próbie wracałem do MXE jako czegoś znacznie głębszego i mocniejszego.

  • Bad trip
  • Kodeina

mój pokój. humor pozytywny. chciałam wychillować się przy muzyce jak to zawsze robię po thio :)

Piątek. Nie mogę ruszyć się z domu, bo dostałam cynk, że tego dnia ma być łapanka "niespodzianka". Wolę nie ryzykować. Siedzę z siostrą u mnie w pokoju. Nagle wpadam na pomysł, żeby coś zabakać z siostrą. Ale kiedy stwierdzam, że nie zdążę już nic zamotać (miałam na to 2h, bo mama miała wrócić niedługo do domu), postanawiam zamotać kodę. Po około godzinie pisania do znajomych, żeby ktoś zamotał mi tabsy, typiara, z którą mam na tę chwilę spinę napisała, że lajtowo mi kupi i przyniesie na chatę. Sobie myślę: może typówa nie jest taka zła jak zawsze mi się wydawało?

  • 5-MeO-DMT
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Godziny wieczorne, dom, towarzystwo partnerki, komfort psychiczny, nastawienie ceremonialne.

Przed opisem samego doświadczenia, chciałbym zaznaczyć iż z samą SD łączy mnie pięcio letni transwymiarowy romans, także receptory na salvinorin mam bardzo wyczulone. Miałem również za sobą wiele innych synergicznych doświadczeń.  

Tuż przed wiadomym, przygotowałem dokładnie przestrzeń. W pokoju unosił się wyrazisty zapach palonej białej szałwii, zaś ze strony przygotowanego ołtarza emanowała zielona poświata lampy woskowej. Z głośników wydobywały się eksperymentalne dźwięki COH. 

O—o-o--<Me-dyTac-ja>-->o-o-M

  • Szałwia Wieszcza


Salvia divinorum



Exp: ziolo, bialko, dxm, benzydamina, powoj

Set: wieczor, moje mieszkanie lub jakies odludzie (nie wiem gdzie to bylo, bo bylo ciemno, grunt ze za miastem)