REKLAMA




John Wick pomógł policji rozbić kokainową szajkę. Nie uwierzycie, gdzie spece ukryli narkotyki

John Wick to nie tylko bohater kina akcji, ale również postać, która pomogła policjantom zatrzymać dilerów narkotyków. Mimo sprytnego sposobu szmuglowania gangsterzy wpadli przez małe niedopatrzenie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Antyradio
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

309

John Wick to nie tylko bohater kina akcji, ale również postać, która pomogła policjantom zatrzymać dilerów narkotyków. Mimo sprytnego sposobu szmuglowania gangsterzy wpadli przez małe niedopatrzenie.

Nie ma chyba popularniejszej serii kina akcji XXI wieku niż "John Wick". Grany przez Keanu Reevesa były płatny zabójca jest prawdziwym mistrzem w swoim fachu, co udowodnił efektownie (i efektywnie) zabijając rzesze przestępców na przestrzeni trzech części marki. Okazuje się, że Baba Jaga walczy z kryminalistami również w prawdziwym świecie. Ostatnio Wick pomógł policji aresztować narkotykowych szmuglerów.

John Wick znany jest z kilku charakterystycznych cech - budzi strach w każdym rzezimieszku na świecie, każdy przedmiot umie zamienić w śmiertelnie niebezpieczną broń i z każdej opresji zawsze wychodzi cało. Prawdopodobnie z tego powodu "John Wick" (no i dlatego, że kocha pieski!) cieszy się wielką popularnością na całym świecie.

Okazuje się, że filmowa seria nie tylko dostarcza widzom rozrywki, ale również jest pomocna w sprawach kryminalnych. Jak donosi portal Euro News, włoscy przejęli kokainę, która miała trafić do Europy. Chociaż przemytnicy mieli bardzo pomysłowy sposób na szmuglowanie dragów, ich plan został udaremniony przez jeden mały szczegół, który nie uszedł uwadze służb. Detal, kojarzący się z "Johnem Wickiem", natychmiast wzbudził podejrzenia pracowników lotniska.

Do zdarzenia doszło w porcie lotniczym Mediolan-Malpensa, przez które członkowie kolumbijskiego gangu z Medellin starali się przepuścić nielegalny towar. Sprytni przestępcy postawili przemycić kokainę w wydrążonych ziarnach kawy zaklejonych brązową taśmą, maskującą ingerencję w łupinę. Na jednej z paczek z narkotyczną kawą widniał napis Santino D'Antonio - imię i nazwisko fikcyjnego szefa włoskiej mafii, którego powinni kojarzyć wszyscy widzowie drugiej i trzeciej części serii. W gangstera wcielił się Riccardo Scamarcio.

Oznaczona w ten sposób paczka przeszła dodatkową kontrolę. Reszta jest historią. Włoskie władze poinformowały, że kolumbijscy gangsterzy próbowali przemycić 2 kilogramy kokainy. Jedna paczka kawa ważyła około 150 gramów i mieściła około 500 ziaren. Wartość narkotyków oszacowano na około 10 tysięcy dolarów. Policja podała, że przesyłka była adresowana do kawiarni we Florencji. Stróże prawa udali się na miejsce, gdzie aresztowano 50-letniego mężczyznę, czekającego na odbiór towaru. Operacja miała kryptonim "Caffe Scorretto" (niedobra kawa - przyp.red.), co jest grą słów nawiązującą do nazwy popularnego włoskiego napoju - caffe corretto.

To nie pierwszy raz, kiedy kokaina z Ameryki Południowej dostaje się do Europy w ten sposób. W 2014 roku w Berlinie znaleziono 33 kilogramy narkotyków schowane w workach po rzekomo brazylijskiej kawie. Na początku 2019 roku włoska policja zatrzymała przemytników, którzy próbowali przeszmuglować 644 kilogramy kokainy w kawie z Hondurasu. W żadnym z powyższych przypadków, przestępcy nie chowali narkotyków w ziarnach. Oznacza to, że gangsterzy uczą się na własnych błędach.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wolny wieczór, chęć przeżycia czegoś nowego, nastawienie nadzwyczaj pozytywne, niecierpliwe czekanie na obiecane efekty

To mój pierwszy raport, także przepraszam za wszelkie błędy, no ale jak to ktoś kiedyś powiedział 'człowiek uczy się na błędach', więc cóż... próbuję!

  • Grzyby halucynogenne

Wiek: 19

Doświadczenie: LSD, Psylocybina (3 raz), LSA, Ecstasy, DXM, THC, Calea Zachatechichi

Wrzucone: 2,2g suszonych Psilocybe Semilanceata + iMAO

Set&Setting: Grzyby wrzucone ze Shroom Jokerem. Zima. Słoneczny dzień. Najpierw w domu, niedługo później podróż miastem do pobliskiego lasku, tam kulminacja, następnie powrót w okolice zamieszkania.

Byłem niesamowicie radosny tego dnia, wręcz podniecony faktem, że dostałem 150 grzybów w środku zimy. Tęskniłem już za nimi.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set & settings : z początku własny dom, potem dzielnicja kumpla, skraj lasu, autobus (przez chwilę), następnie melina (garaż). Psychiczne podniecenie przed spełnieniem marzenia :)

Na wstępie chciałbym podziękować osobom które umożliwiły mi tę podróż
A. :* S. :* dzięki :D

1.Start

Na ten piątek czekałem już od prawie 2 tygodni. Trip miał się odbyć tydzień wcześniej, niestety mój opiekun nawalił i nie wyszło . Z góry zakładałem że na noc nie wracam, gdyż wszyscy domownicy mieli być obecni. Oficjalnie wybywałem na impreze. W moim garażu, razem z kumplem rozbiliśmy namiot, wrzuciliśmy śpiwory, grzejnik i tak stworzyliśmy warunki do spędzenia nocy.

randomness