Jesteś użytkownikiem marihuany? Możesz potrzebować większej dawki narkozy

Reuters, powołując się na badania amerykańskich naukowców, donosi, że ludzie regularnie palący marihuanę mogą potrzebować większych dawek narkozy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Antyradio.pl
Marcin Czajkowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

431

Reuters, powołując się na badania amerykańskich naukowców, donosi, że ludzie regularnie palący marihuanę mogą potrzebować większych dawek narkozy.

Według naukowców, użytkownicy marihuany mogą potrzebować nawet dwukrotnie większej dawki narkozy niż pacjenci, którzy nigdy nie korzystali z tej używki. Porównane zostały 3 leki, używane najczęściej podczas przeprowadzania endoskopii - fentanyl, midazolam oraz propofol. Inspiracją do przeprowadzenia testów był fakt, że marihuana jest coraz popularniejsza (i coraz bardziej legalną) używką w Stanach Zjednoczonych.

Marihuana zyskuje na popularności

Marihuana w ostatnich latach sporo zyskała na popularności. Między 2007 a 2015 rokiem jej użycie wzrosło w Stanach o 43%. Statystyka pokazuje, że 13.5% dorosłych regularnie użytkuje narkotyk. Jeśli pod uwagę weźmiemy całą populację świata - 4% (183 miliony) dorosłych paliło w swoich życiu zioło.

W jaki sposób natomiast palenie marihuany wpływa na opiekę zdrowotną? Naukowcy ze szpitala w Grand Junction w Kolorado skupili się na konkretnym zagadnieniu z tym związanym - uspokojeniu polekowym. Zbadali oni dokumentację 250 pacjentów, którym podawane były 3 wspomniane wcześniej leki i zestawili ją z danymi, czy dane osoby były użytkownikami marihuany, czy nie. Narkotyk jest legalny w Kolorado od 2012 roku.

Wpływ THC na działanie narkozy

Rezultaty badań były dość ciekawe. Po porównaniu jednostek niepalących z tymi, które zażywają marihuanę regularnie okazało się, że palacze potrzebują średnio 14% większą dawkę fentanylu, 20% większą dawkę midazolamu oraz 220% większą dawkę propofolu, aby uzyskać takie same rezultaty.

Dr. Roderic Eckenhoff z Uniwersytetu w Pensylwanii tak opisuje badania:

<blockquote>
Uznałbym je za pilotażowe badania dotyczące wpływu THC na działanie leków powodujących uspokojenie polekowe. Pewnie ktoś powinien się zająć bardziej kompleksowym testem.</blockquote>

Niemniej jednak, badania przeprowadzone na małej grupie ludzi dają pewien wgląd w zagadnięcie wpływu tetrahydrokannabinolu na uspokojenie polekowe. Miejmy nadzieję, że bardziej dokładne testy zostaną wykonane w przyszłości.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie na nowe doświadczenie. Oszołomiony ciekawością działania grzybków. Las okalający wioskę w której spędziłem sporą część dzieciństwa. Starannie dobrane miejsce. Zagajnik otoczony mokradłami. Śpiew ptaków, szum drzew.

Godzina mniej więcej 14:50, bardziej mniej niż więcej.
Wyciągam odmierzoną porcję pieczarek. Waga wskazywała 1,5 grama. Odrzucam kilka egzemplarzy, nie wyglądają apetycznie. Finalnie wyszło pewnie z 1,2-1,3 grama. Z niechęcią rozgryzam suche kapelusze i łodygi, popijam sokiem pomarańczowym...

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Nie oczekiwałem, że zadziała co było zgubne ale o tym niżej. Ludzie w pewnym momencie po prostu popchneli mnie w złe myślenie.

Zacznę o tego co było w tym przypadku zlekceważeniem, mianowicie blottery wróciły do mnie po 3 miesiącach. Dałem je znajomemu ale nie miał okazji ani chęci na tripa więc zwrócił mi je z myślą "żeby się nie zmarnowały". Niestety wcześniej przeczytałem na jednym z podobnych forum, że listki po trzech miesiącach tracą wartość a te które miałem były w " Moim" posiadaniu ponad 4 miechy (z leżakowaniem u koleżki licząc). Z tą myślą bez zastanawienia załadowałem 1 listek...  

  • Dekstrometorfan

Substancja: 750mg/50 dropsów

Wiek/waga: 20 lat, 64 kg

Exp: DXM, tytoń, alko, kodeina, mj, hasz, "mieszanki ziołowe".

S&S: Własny pokój, w nausznikach jakiś dark ambient itp.

Czas: Wczoraj, około 21:00 dropsy były już wchłonięte, trip załadował się po ok. 25-35 minutach.

Opis:

  • Fluoksetyna

To była smutna sobota, miałam maksymalnego doła, siedziałam sama w domu. Postanowiłam to jakoś wyleczyć.