Jedna grupa przestępcza próbowała okraść drugą. Akcja CBŚP

Ponad 2,5 mln zabezpieczonych papierosów, 16 osób zatrzymanych, w tym 10 Ukraińców – to bilans akcji CBŚP na Podkarpaciu. Funkcjonariuszom udało się rozbić jednocześnie dwie grupy przestępców, ponieważ jedna z nich postanowiła… okraść drugą.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Ezeszów
Piotr Halicki

Odsłony

330

Ponad 2,5 mln zabezpieczonych papierosów, 16 osób zatrzymanych, w tym 10 Ukraińców – to bilans akcji CBŚP na Podkarpaciu. Funkcjonariuszom udało się rozbić jednocześnie dwie grupy przestępców, ponieważ jedna z nich postanowiła… okraść drugą. Policjanci zlikwidowali też od razu magazyn i nielegalną fabrykę wyrobów tytoniowych.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji z Rzeszowa ustalili, że do Tarnobrzega przyjeżdżają osoby planujące włamanie do magazynów usytuowanych w specjalnej strefie ekonomicznej, w których mają znajdować się nielegalnie wyprodukowane papierosy. Wraz z policjantami z komendy miejskiej w tym mieście oraz pracownikami Izby Celnej z Przemyśla urządzili zasadzkę.

- Na gorącym uczynku włamania zatrzymali trzy osoby. Kolejne trzy wpadły podczas pościgu. Funkcjonariusze podczas przeszukania magazynu i samochodu ciężarowego, którym przyjechali sprawcy, zabezpieczyli blisko 1,4 mln papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy o szacunkowej wartości ponad 900 tys. zł – poinformowała Onet komisarz Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

Na podstawie zebranych informacji policjanci wytypowali miejsce, w którym może znajdować się nielegalna fabryka papierosów, prowadzona przez konkurencyjną grupę przestępczą. Działała w okolicach Tarnobrzega. Zatrzymano w niej 10 osób.

- Zabezpieczono linie technologiczne, wraz z urządzeniami peryferyjnymi oraz półprodukty służące do produkcji papierosów, tj. tytoń, sztabki filtrowe, polipropylen, kleje, owijki filtrowe, opakowania tekturowe, itp. Ujawniono również ponad 1,1 mln nielegalnych papierosów o wartości rynkowej blisko 800 tys. zł – wylicza Agnieszka Hamelusz.

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu przedstawiła zarzuty 16 osobom. Sześć z nich odpowie za kradzież z włamaniem. Pozostałe dziewięć usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw skarbowych. Jednej osobie przedstawiono zarzut kierowania grupą. Sąd aresztował wszystkich tymczasowo na trzy miesiące.

Zabezpieczono w sumie ponad 2,5 mln sztuk papierosów. Uszczuplenia należności Skarbu Państwa z tytułu nielegalnego procederu oszacowano na ponad dwa mln zł. Sprawa jest rozwojowa. Możliwe są kolejne zatrzymania.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pierwszy raz

Własny dom, późne lato, godzina ~17:00, ciepło, ale nie gorąco. W głowie mętlik, plus ciekawość i lekki strach przed nieznanym.

Dawno to było, wyciągam wspomnienia z archiwum, więc mam nadzieję, że ząb czasu ich za bardzo nie nadgryzł. Właśnie teraz, w sierpniu, przypada czwarta rocznica naszej znajomości. Powiedzieć, że jest niezwykle owocna, to jak nic nie powiedzieć, ale o tym możecie się przekonać sprawdzając moje poprzednie TR. 

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

tripowy pokoj w tripowych czapkach

Około 22 z dwoma kolegami zjedliśmy po 19 g świeżych grzybów. Uczucie okropne, w życiu bym nie pomyślała, że zjem surowe grzyby żeby sobie przeżyć tripa. Grzyby zaczęły wjeżdżać jakoś po 40 minutach, na początku zaczęłam zwracać uwagę na jakieś dziwne rzeczy, widziałam dużo kształtów. Z dołu gdzie gadałam z rodzicami przeniosłam się na górę do naszego pokoju na tripa, z kompem z muzyczką i wygodnymi krzesłami.

  • Bieluń dziędzierzawa

Okej, oczy mi już się uspokoiły, więc chyba mogę w spokoju opisać moją podróż. Ziarenek mieliśmy wprawdzie niedużo (gdyby to policzyć, to na dwie osoby wyszłoby dwie, może dwie i pół łyżeczki nie czubate, takie od herbaty), ale za to smak miały wystarczająco okropny (bardzo podobny do A.Nervosa).


  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego.

Wyglądało to na zwykły dzień bez wielkich wrażeń. Kolega napisał czy się spotkamy, był to luźny dzień, nie miałam żadnych planów więc czemu by nie. Koło jakiejś 19 wyszłam z domu, na spokojnie zdążyłam się pomalować, ubrać itp. Jeździliśmy autem jak zawsze A potem wylądowaliśmy u niego jak zawsze i chillowalismy przy muzyczce. Siedzimy z dobrą godzinę aż on pyta czy mogą wpaść jego znajomi  i posiedzimy razem,  nie miałam nic przeciwko, pojechaliśmy po nich (2 kolegów i kolezanka).