Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu).
Drugi pod względem rangi administrator forum Silk Road 2.0 został skazany na osiem lat pozbawienia wolności, czyli dokładnie tyle, ile wnioskowała prokuratura.
Drugi pod względem rangi administrator forum Silk Road 2.0 został skazany na osiem lat pozbawienia wolności, czyli dokładnie tyle, ile wnioskowała prokuratura. Silk Road 2.0 było podziemnym forum, powstałym po zamknięciu pierwotnej wersji, gdzie można było m.in. kupić broń i narkotyki.
Brian Farrell, znany na forum jako „DoctorClu”, przyznał się jakiś czas temu do handlowania heroiną, kokainą i metamfetaminą. Dom podejrzanego został przeszukany już na początku 2015 roku. Znaleziono w nim trzy sztuki broni ręcznej, recepty lekarskie, 20 sztabek srebra, 35 tys. dolarów oraz przyrządy związane z narkotykami.
Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych oszacował, że Silk Road 2 generował miesięcznie około 8 mln dolarów przychodu. Proceder nielegalnego handlu był zatem ogromny.
„Model wypracowany przez Silk Road zagrażał bezpieczeństwu i zdrowiu publicznemu. Strona rozszerzyła handel narkotykami praktycznie na cały świat. Z forum korzystały osoby, które nie miały dostępu do lokalnego dilera albo były zbyt bojaźliwe, by w ten sposób kupić narkotyki” - czytamy w uzasadnieniu prokuratora.
Wysoki wyrok ma być ostrzeżeniem dla innych osób korzystających z podziemnych stron internetowych, zajmujących się nielegalną działalnością. Witryny te są najczęściej zlokalizowane w sieci Tor.
Pozytywne, swój pokój.
Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu).
Dom, chill.
Kokaina to prawdopodobnie najsłabszy narkotyk jaki znam, biorąc pod uwagę lot i cenę detaliczną - bardzo słabo sie to kalkuluje. O tyle ze jeszcze mam b.dobry kontakt i czystośc jest zawsze wysoka, inaczej jest tostrata czasu, pieniedzy i zatok na bóg wie co tam jest w worze. Zejście potrafi być szmaciarskie, na sczescie nie trwa za długo.
Set: dobre nastawienie, spokój, poza bólem zęba Setting: wynajęty domek z przyjaciółmi, wszyscy się bardzo dobrze znali i większość miała już grzyby za sobą
Kilka lat temu z kumplami stwierdziliśmy, że robimy weekendowy trip do Holandii z okazji urodzin zamiast prezentów. Kwestię palenia pomijam, bo łatwo sobie wyobrazić po co się tam jedzie bez kobiet i dzieci. Jeden z kumpli miał rozeznanie w tamtejszych coffee shopach i w jednym udało nam się dorwać grzyby. Oczywiście przed wzięciem zluzowaliśmy nieco z paleniem. Część z nas była psychodelikowymi świeżakami, w tym ja.
Na początku dodam, że jest to mój pierwszy trip, który tutaj umieszczam oraz, że w niektórych momentach mam tzw. flashe, jednak postaram się opisać wszystko, jak najdokładniej mi się uda.
Jest piątek, umówiłem się z K. że tym razem on pilnuje mnie, gdyż nie wiadomo jaką formę tripa przyjmę. Przyjmuję kartonik bliżej znany mi jako 25C-Nbome na dziąsło, jest godzina ok. 16:40. Po upływie 20-25 minut czuję jak powoli zaczyna mi się pojawiać uśmiech na twarzy oraz przechodzą mnie prądy ciepła.
Komentarze