Jechali jaguarem i palili marihuanę. Policjanci zatrzymali 19 i 20-latka

Po zatrzymaniu do kontroli, w trakcie rozmowy z kierującym, funkcjonariusze wyczuli z wnętrza auta charakterystyczną woń marihuany...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP we Wrocławiu
st. sierż. Dariusz Rajski

Odsłony

516

Wrocławscy policjanci w trakcie pełnionej służby na terenie miasta zwrócili uwagę na uszkodzenia jaguara, którym podróżowali młodzi mężczyźni. Po zatrzymaniu do kontroli, w trakcie rozmowy z kierującym, funkcjonariusze wyczuli z wnętrza auta charakterystyczną woń marihuany. Finał policyjnej interwencji był następujący: zatrzymany kierujący za jazdę pod wpływem środków odurzających, zatrzymany pasażer za posiadanie narkotyków, zatrzymane prawo jazdy, sporządzone zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za brak polisy i zatrzymany dowód rejestracyjny. Podejrzani za swoje czyny odpowiedzą teraz przed sądem.

Funkcjonariusze wrocławskiego Wydziału Ruchu Drogowego pełnili służbę w rejonie dzielnicy Fabryczna. Przed północą zauważyli na ul. Szybowcowej osobowego jaguara, który posiadał widoczne uszkodzenia. Autem poruszali się młodzi mężczyźni. Samochód miał zniszczoną tylną lampę oraz zderzak. Policjanci postanowili sprawdzić kierującego oraz pojazd.

Już na początku kontroli okazało się, że samochód nie posiada aktualnych badań technicznych oraz polisy obowiązkowego ubezpieczenia. Podczas dalszych czynności i rozmowy z kierującym, funkcjonariusze wyczuli z wnętrza auta charakterystyczną woń marihuany. Kierujący był ponadto mocno zdenerwowany policyjną kontrolą.

Mężczyzna po krótkiej rozmowie z policjantami przyznał, że brał wcześniej narkotyki. 20-latek został zatrzymany, a samochód dokładnie sprawdzony.

W pojeździe funkcjonariusze znaleźli kilkanaście porcji marihuany, w przeźroczystej koszulce na dokumenty. Do posiadania tych środków przyznał się jeden z pasażerów. 19-latek dołączył do zatrzymanego wcześniej kierującego.

Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu w związku z widocznymi uszkodzeniami. Zatrzymali też prawo jazdy kierującego, a także sporządzili zawiadomienie do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego o braku ubezpieczenia. Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych. Kierujący odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków, a pasażer za posiadanie takich środków.

Nietrzeźwi kierujący oraz kierujący pod wpływem narkotyków są ogromnym zagrożeniem dla nas wszystkich. Tym razem policjanci wyeliminowali z ruchu nieodpowiedzialnego kierowcę, ale o każdym przypadku podejrzenia co do trzeźwości prowadzącego pojazd, lub kierującego pod wpływem narkotyków, prosimy przekazywać informacje na numer alarmowy 112. Reagujmy na tego typu przypadki, aby w porę zapobiec ewentualnej tragedii.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Butan
  • Butan
  • Pierwszy raz

13 latek zamknął się w toalecie, bez potrzeby skorzystania z WC. By się odizolować, posiedzieć w samotności. Relax. Nudy. Inspiracja. Pokusa, by zabić nudę nie rezygnując z komfortu relaxu w samotności tam, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał.

T0. 

Zwinięty fragment papieru toaletowego zatykający wylot odświerzacza Brise siedząc w toalecie 1m2.

Zapalone światło.

 

Psikam odświerzaczem w papier, by oszczędzić twarz.

Przykładam papier do nosa i zaczynam w sposób ciągły inhalować opary przez kilkanaście sekund.

 

W ciągu sekundy odpływam, Moje ciało jest porażone, w transie, zaczyna stopniowo coraz mocniej i mocniej drżeć. Po ok. 3 sekundach wygina Mnie do tyłu z głową do góry i dostaje silnej padaczki.

 

Odświerzacz upada na podłogę.

 

  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po

  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Nie powinnam tego tu wstawiać, bo nie mam nawet prawa nikogo umoralniać. Wiem jednak, że wiele osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z dragami zagląda tutaj. Może to zobaczą, może to przeczytają. Mam nadzieję, że pomoże. Wcale nie uważam się za kogoś w chuj doświadczonego, bo znam osoby siedzące w tym dłużej ode mnie i będące w gorszym stanie. Jednak uważam, że za mało takich tekstów. Uzupełniam. Jeśli znacie kogokolwiek kto Wam powiedział "Chcę być jak "My dzieci z Dworca Zoo", "Chcę być ćpunem" itp. to proszę, pokażcie mu to.

  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.