Jak policja w Photoshopie rozmnożyła marihuanę

"Łomżyńscy policjanci u dwóch 18-latków znaleźli narkotyki. Każdy z nich posiadał małą torebeczkę foliową z zawartością marihuany razem około 2,5 grama." - taką informację na swojej stronie internetowej zamieściła podlaska policja. Obok znalazło się zdjęcie torebek. Tyle, że jeden woreczek były lustrzanym odbiciem drugiego.

Koka

Kategorie

Źródło

TOK FM

Odsłony

5446

"Łomżyńscy policjanci u dwóch 18-latków znaleźli narkotyki. Każdy z nich posiadał małą torebeczkę foliową z zawartością marihuany razem około 2,5 grama." - taką informację na swojej stronie internetowej zamieściła podlaska policja. Obok znalazło się zdjęcie torebek. Tyle, że jeden woreczek były lustrzanym odbiciem drugiego. Co do tego, że zdjęcie to efekty pracy grafika komputerowego, nie ma praktycznie żadnych wątpliwości. Narkotyk w obu woreczkach ułożony jest w ten sam sposób, są takie same refleksy światła. Policja nie zaprzecza, że zdjęcie to fotomontaż.

- Zamieszczone na wiadomości informacje mają charakter informacji prasowej. Nie są natomiast materiałem dowodowym - powiedział reporterowi radia TOK FM mł. asp. Kamil Tomaszczuk z podlaskiej policji, dodając, że torebki zostały skopiowane by "uatrakcyjnić przekaz".

- Nie zawsze korzystamy z fotografii bezpośrednio związanych ze sprawą, czasami używamy obrazów, które tematycznie wiążą się z danym zdarzeniem. - tłumaczył mł. asp. Tomaszczuk.

Problem jednak w tym, że w tym przypadku zdjęcie miało sprawiać wrażenie autentycznego. Teraz fotografia zniknęła już ze strony. Biuro Prasowe zamieniło ją na logo komendy. To nie pierwsza tego typu wpadka mundurowych. We wrześniu zeszłego roku głośno było o przerabianych w programie graficznym zdjęciach zamieszczonych na stronie Komendy Wojewódzkiej z Bydgoszczy. Wtedy również tajemniczemu rozmnożeniu uległy woreczki z narkotyki a także pliki banknotów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

ganmen (niezweryfikowany)

Widać że dawno żadnego ćpunka nie przyłapali i im kaski z premii zabrakło na porządnego grafika
Ocet (niezweryfikowany)

Kolejny dowód na to że psy to debile... kurwa co za badziew :P
Anonim (niezweryfikowany)

Wstyd im pokazać jeden worek, to dożucają jeszcze jeden żeby było "atrakcyjniej" ... bez komentarza
Gej_Anonim (niezweryfikowany)

i niby w tych 2ch siatach jest 2.5g ?? ;DDDDDDDDDDDD ... jak jest 1 to i tak dobrze ;]
Rafał (niezweryfikowany)

Siema, jak twierdzisz że tutaj jest gram, napisz gdzie zamieszkujesz, bo na takim zadupiu jak Hrubieszów (50 km na wschód od Zamościa) w jednym pakiecie takim jak na zdjęciu masz ponad gieta, jak nie dwa. Tak tutaj kurwa liczą. Pozdro.
DMT (niezweryfikowany)

leże ahahahhaahahahahaahah brawo dla tych panów i pań
pill (niezweryfikowany)

no i na darmo nazywa się policję psami? kurwami itp? nosz...
Anonim (niezweryfikowany)

że niby jak mają dwie torby to już dilerka
Chester (niezweryfikowany)

Nie no kurwa, to już przegięcie ;/ Swoją drogą, nigdy nie myślałem, że psy bywają aż tak głupie ;)
codeine.... (niezweryfikowany)

oni sa załosni :D
Anonim (niezweryfikowany)

Bo moje miasto to Białystok..... Gdyby Konon rządził nie dochodziło by do takich ekscesów, bo policja wyszłaby na ulice zamiast przed gimpem siedziec ^^
Sowator (niezweryfikowany)

ahahahah masakra hahahah debile xd
Jimmi (niezweryfikowany)

Widziałem to na tym portalu :p
Nildur (niezweryfikowany)

Wykop.pl rulez!!!! To jeden z użytkowników tej strony rozgłosił na całą Polskę ten precedens!!! WYKOP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SRYKOP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HAHAHAHAHHAHAHAHHAHHA
Koka

Tak sie sklada ze w ogole nie wiedzialam ze to na wykopie bylo
Nabuh (niezweryfikowany)

haha no szydera ladna ale jaka pasieke swoja droga sobie chlopaczki zamotali i jeszcze przypal o nia maja ;p
Anonim (niezweryfikowany)

Ciekawe kto ta druga torebeczke wyjarał, ze trzeba było zrobic taki przekret.
h3 (niezweryfikowany)

troche małe sztuki tam macie ; )
Anonim (niezweryfikowany)

<p>ciekawe czy chociaz program graficzny mieli legalny ;d</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Substancja: MDEA

Drogi Neurogroove!

Dawno już tu nie zawitałem z swoim TRem, a że namawiał mnie pewien pan ze szczerbatą mordą i podbitym okiem, a nadarzyła się okazja by podzielić si z wami doświadczeniami więc jestem i piszę :)
Warto się podzielić gdyż mowa tu nie o MDMA jak mniemałem swego czasu lecz o jej pokrewnej postaci, trochę lżejszej substancji EVĄ też zwaną.

W ową panią zaopatrzyłem się już jakiś czas temu, oczywiście miała to być ta najprawdziwsza z prawdziwych esktaza. 170/g, cena całkiem znośna.

  • Amfetamina
  • Tripraport

Mój pokój, nastrój chujowy

Dużo czasu minęło, odkąd ostatnio pisałem. Dużo też się pozmieniało. W tej chwili leże na bombie. Porobiłem się przede wszystkim winem. Czerwonym Fresco, a dokładniej dwoma, właśnie kończę drugą butelkę. Fart, bo było na promocji w Biedronce. Dwa za pół ceny. Tylko głupiec by nie skorzystał. A jednak, jestem głupcem i skorzystałem. Zabawne prawda? 

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Set: Trudny okres w życiu, dużo stresu, bardzo częste myśli samobójcze, natrętne i raczej pesymistyczne przemyślenia o świecie i śmierci. Nastawienie do grzybów było pozytywne i przeważała duża ciekawość, ale zważając na mój stan psychiczny, było też wiele niepewności i obaw. Setting: dom dwóch znajomych, przyjazne otoczenie, na środku ustawiony duży, kolorowy abstrakcyjny obraz, który traktowaliśmy jako punkt odniesienia; jedna osoba, której wcześniej nie znałem i jeden trip sitter, który cały czas był trzeźwy.

Całe moje doświadczenie z substancjami psychoaktywnymi zamykało się do tej pory na THC oraz etanolu, ale od dłuższego czasu chciałem spróbować grzybków i LSD. Kiedy więc mój znajomy (nazwę go tutaj H.) powiedział, że zamówił growkit i właśnie szykują się do suszenia drugiej partii grzybów, od razu powiedziałem, żeby brali mnie pod uwagę, kiedy będą chcieli je testować. Parę dni temu dostałem wiadomość, że mam wpadać, bo dzisiaj będzie ten dzień. Szybko zjawiłem się w domu H. Na stole zobaczyłem wagę i całe pudełko pięknie ususzonych grzybów.

  • Dekstrometorfan

Doświadczenie: alkohol, mj, dxm – codziennie, zamiennie, czasami miksowane.

Tygodniowy urlop w Łebie dobiegał końca. Niestety, te kilka dni odcisnęły piętno na stanie mojego zdrowia i po całym dniu leżenia w łóżku i smarkania postanowiłem odwiedzić aptekę. Po drodze wpadłem na pomysł kupienia acodinu. Długo biłem się z myślami, wiedziałem że będę musiał nieźle ściemniać znajomym no i poza tym utwierdzałem się w przekonaniu, iż jestem psychicznie uzależniony od tej substancji.