REKLAMA




Jak młodzież reaguje na legalizację marihuany

Zalegalizowanie rekreacyjnej marihuany w stanie Oregon spowodowało wzrost jej spożycia. Specjaliści postanowili sprawdzić, czy po legalizacji więcej młodzieży zaczęło używać marihuany, czy też ci, którzy używali jej wcześniej, zaczęli jej więcej spożywać.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Mariusz Błońsk

Odsłony

161

Zalegalizowanie rekreacyjnej marihuany w stanie Oregon spowodowało wzrost jej spożycia. Specjaliści postanowili sprawdzić, czy po legalizacji więcej młodzieży zaczęło używać marihuany, czy też ci, którzy używali jej wcześniej, zaczęli jej więcej spożywać.

Badania przeprowadzone przez Oregon Research Institute wykazały, że nie doszło do znaczących zmian liczby młodych ludzi używających marihuanę. Zmieniła się za to częstotliwość jej stosowanie. Badania wykazały, że nastolatkowie, którzy w wieku 13-14 lat zdążyli spróbować marihuany zanim ją zalegalizowano, będąc w wieku 15-16 lat używają jej o 26% częściej niż osoby, które miały 15-16 lat zanim narkotyk został zalegalizowany.

"Gdy podejmujemy decyzje dotyczące marihuany, ważne jest, by zastanowić się, jak wpłyną one na nastolatków. Chociaż marihuana została dopuszczona do rekreacyjnego użycia dla osób, które ukończyły 21 lat, to w innych grupach wiekowych może dochodzić do zmian zachowania, wieku inicjacji i częstotliwości użycia", mówi doktor Julie C. Rusby, główna autorka badań.

W Oregonie rekreacyjne użycie marihuany dopuszczono w październiku 2015 roku. W momencie, gdy prawodawcy podejmowali decyzje, Rusby i jej zespół prowadzili właśnie badania dotyczące użycia marihuany przez osoby w wieku 13-16 lat. Mogli więc zebrać dane dotyczące okresu sprzed jak i po legalizacji. Ponadto Oregon zdecydował, że poszczególne hrabstwa i miasta będą mogły zabronić używania marihuany, naukowcy mieli więc możliwość badania problemu i obserwowania różnic w skali lokalnej. Ankiety dotyczące używania narkotyku wypełniali zarówno nastolatkowie, jak i ich rodzice.

Okazało się, że wpływ decyzji Senatu stanu Oregon jest zróżnicowany w zależności od polityki władz lokalnych. Okazało się, że młodzi ludzie mieszkający w tych miejscach, gdzie władze lokalne zakazały później marihuany, wykazywali mniejszą chęć spróbowania marihuany od swoich rówieśników, mieszkających tam, gdzie władze lokalne dopuściły narkotyk do obrotu. Tam, gdzie władze lokalne zakazały marihuany, młodzi ludzie rzadziej też po nią sięgali. Ponadto tam, gdzie władze lokalne dopuściły marihuanę, młodzi ludzi, którzy zetknęli się z nią w wieku 13-14 lat, gdy była jeszcze zakazana, już kilka miesięcy po jej dopuszczeniu niemal dwukrotnie zwiększyli częstotliwość spożywania narkotyku. Nie zauważono natomiast, by polityka władz stanowych czy lokalnych wpłynęła na używanie marihuany przez rodziców.

"Wyniki badań prowadzonych w stanach, gdzie zalegalizowano rekreacyjną marihuanę wskazują, że ważne jest, by powstrzymać młodych ludzi już używających narkotyku przed zwiększeniem jego spożycia", mówi Rusby.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

biel (niezweryfikowany)
wspaniale :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Oto co mi sie przydazylo po grzybach [osobiscie chcialbym zeby ktos to

przeczytal i ocenil]




osoby : Ja, Gutek, Wisnia, Szegi, chwilowo moja siostra (nie je grzybow ;)

srodek: grzyby, male, suszone

ilosc: ok. 40-50 sztuk

czas: zima, wieczór




  • Szałwia Wieszcza


Swoja przygodę z salvią rozpocząłem od małej ilości suszu, z tej rzadkiej meksykańskiej roślinki. Ogólnie wrażenia były dość słabe na pewno nie takie jakich się spodziewałem, (ale możliwe że było to spowodowane jeszcze nie wyrobieniem receptorów). Raczej stan przypominał lekkie upalenie mj. Tyle, że bardzo krótkie. Odczuwałem, że coś się dzieje i na pewno nie był to efekt placebo. Kiedy się położyłem czułem jakbym się bardzo zapadł w kanapę. Poza tym nic. Kilka razy jeszcze zapaliłem suszu, ale nic ponad opisane wrażenia.

  • Marihuana

Byl rok 1997 albo 98, mialem wtedy 17 lat i jak każdy w tym wieku

lubiłem imprezki (piwko, wódeczka, muzyczka). Do tego

czasu "zagadnienie" palenia marihuany a rzczej skuna, nie był mi znany.

Ale z czasem zmądrzałem i postanowiłem zabakać.

W tajniki tego "sportu" wprowadził mnie brat który już wcześniej jarał.

Na miejsce mojej inicjacji wybraliśmy działkę kumpla. Nabyliśmy sztukę

materiału i wyjechaliśmy. Na miejscu bez zbędnych ceregieli zabraliśmy

  • Grzyby halucynogenne