Internet miejscem nielegalnego handlu narkotykami

Coroczny raport INCB na temat sprzedaży narkotyków przez Internet.

Anonim

Kategorie

Źródło

Charaktery

Odsłony

2682

2 marca w Wiedniu działająca przy ONZ międzynarodowa agencja do spraw narkotyków (International Narcotics Control Board - INCB) przedstawiła swój coroczny raport, z którego wynika, że coraz częściej dochodzi do nielegalnej sprzedaży narkotyków i leków za pośrednictwem internetu.

Eksperci INCB wezwali rządy do skuteczniejszej walki z tym zjawiskiem.

Raport ICBN wskazuje, że dealerzy narkotyków coraz częściej używają internetu do swoich celów. Nadużycia stwierdza się też w funkcjonowaniu aptek internetowych, które wysyłają za granicę leki dostępne tylko na receptę i często nakłaniają swoich dawnych klientów do ponownego zakupu leków, zakładając, że są od nich uzależnieni. ICBN zwraca też uwagę na inne treści dostępne w internecie - według autorów raportu, więcej jest stron poświęconych sposobom wytwarzania narkotyków niż informacji o charakterze edukacyjnym dotyczących stosowania leków.

Z raportu wynika, że w sprzedaży internetowej dostępne są między innymi sterydy anaboliczne, leki przeciwpsychotyczne, przeciwdepresyjne i pobudzające, a także tamoksyfen stosowany w leczeniu raka sutka oraz popularna viagra. Raport podaje przykład leku stosowanego w leczeniu zespołu nadpobudliwości psychoruchowej u dzieci, który na jednej ze stron internetowych był reklamowany jako bezpieczny i umiarkowany środek stymulujący.

Eksperci INCB w swoim raporcie zarzucili rządom krajów europejskich, że tworzą klimat permisywny dla stosujących narkotyki, co może skutkować zwiększeniem nielegalnego handlu tymi substancjami. Europa jest największym producentem narkotyków syntetycznych, takich jak ekstaza. W opinii INCB europejskie władze powinny zwiększyć kontrolę nad prekursorami narkotyków - legalnie dostępnymi substancjami, które są składnikami chemicznymi narkotyków.

Wśród innych wniosków zawartych w raporcie znalazło się też stwierdzenie, że w Stanach Zjednoczonych głównym celem handlarzy narkotyków stała się klasa średnia, której oferuje się na przykład najwyższej jakości heroinę stosowaną raczej w formie papierosów niż dożylnie. W Afryce z kolei rozwój upraw konopi kosztem zbóż pogłębia kryzys żywnościowy. Raport INCB zajmuje się też w szczególny sposób przypadkiem Turkmenistanu, który jako jedyny z krajów sąsiadujących z Afganistanem nie podejmuje stosownych działań celem ograniczenia nielegalnego eksportu opium z Afganistanu.

Utworzona w 1961 r. INCB jest niezależną instytucją, której zadaniem jest nadzór nad przestrzeganiem międzynarodowych porozumień dotyczących narkotyków. W jej skład wchodzi 13 członków powoływanych na 5-letnią kadencję przez Komitet Gospodarczo-Społeczny ONZ. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej tej organizacji: www.incb.org

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Ruta stepowa

Las, mieszkanie, supermarket.

04.12.2007

  • AM-2201
  • Problemy zdrowotne

Informacja: wklejam tę retrospekcję, choć to nie moje przeżycia, mam nadzieję, że ich autor diviworldium z talk.hyperreal.info nie będzie miał mi tego za złe.

  • Inne

Ja: kobieta, 22 lata, 170 cm wzrost, 55 kg waga

Doświadczenie: MJ, hasz, DXM, mieszankie ziołowe, Fungeez. Towarzysz podróży: bardzo duże doświadczenie z psychodelikami (wszystkie pozytywne).

Co: 2 kapsułki Fungeez

S&S: letnie sierpniowe popołudnie, niebo zachmurzone ale pogoda przyjemna, nastrój bardzo dobry - w końcu tak długo planowany wypad wypalił, chęć przeżycia czegoś nowego (przyjemnego)

Osoby: ja i kumpel towarzysz, nazwijmy go T.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.