Witam wszystkich podróżujących i tych, którzy chcą dopiero zacząć swoją przygodę z psychodelikami.
W tym raporcie opiszę wam wszystkie doznania, które pojawiły się podczas sesji z tą magiczną substancją, jaką jest LSD.
Coroczny raport INCB na temat sprzedaży narkotyków przez Internet.
2 marca w Wiedniu działająca przy ONZ międzynarodowa agencja do spraw narkotyków (International Narcotics Control Board - INCB) przedstawiła swój coroczny raport, z którego wynika, że coraz częściej dochodzi do nielegalnej sprzedaży narkotyków i leków za pośrednictwem internetu.
Eksperci INCB wezwali rządy do skuteczniejszej walki z tym zjawiskiem.
Raport ICBN wskazuje, że dealerzy narkotyków coraz częściej używają internetu do swoich celów. Nadużycia stwierdza się też w funkcjonowaniu aptek internetowych, które wysyłają za granicę leki dostępne tylko na receptę i często nakłaniają swoich dawnych klientów do ponownego zakupu leków, zakładając, że są od nich uzależnieni. ICBN zwraca też uwagę na inne treści dostępne w internecie - według autorów raportu, więcej jest stron poświęconych sposobom wytwarzania narkotyków niż informacji o charakterze edukacyjnym dotyczących stosowania leków.
Z raportu wynika, że w sprzedaży internetowej dostępne są między innymi sterydy anaboliczne, leki przeciwpsychotyczne, przeciwdepresyjne i pobudzające, a także tamoksyfen stosowany w leczeniu raka sutka oraz popularna viagra. Raport podaje przykład leku stosowanego w leczeniu zespołu nadpobudliwości psychoruchowej u dzieci, który na jednej ze stron internetowych był reklamowany jako bezpieczny i umiarkowany środek stymulujący
.
Eksperci INCB w swoim raporcie zarzucili rządom krajów europejskich, że tworzą klimat permisywny
dla stosujących narkotyki, co może skutkować zwiększeniem nielegalnego handlu tymi substancjami. Europa jest największym producentem narkotyków syntetycznych, takich jak ekstaza. W opinii INCB europejskie władze powinny zwiększyć kontrolę nad prekursorami narkotyków
- legalnie dostępnymi substancjami, które są składnikami chemicznymi narkotyków.
Wśród innych wniosków zawartych w raporcie znalazło się też stwierdzenie, że w Stanach Zjednoczonych głównym celem handlarzy narkotyków stała się klasa średnia, której oferuje się na przykład najwyższej jakości heroinę stosowaną raczej w formie papierosów niż dożylnie. W Afryce z kolei rozwój upraw konopi kosztem zbóż pogłębia kryzys żywnościowy. Raport INCB zajmuje się też w szczególny sposób przypadkiem Turkmenistanu, który jako jedyny z krajów sąsiadujących z Afganistanem nie podejmuje stosownych działań celem ograniczenia nielegalnego eksportu opium z Afganistanu.
Utworzona w 1961 r. INCB jest niezależną instytucją, której zadaniem jest nadzór nad przestrzeganiem międzynarodowych porozumień dotyczących narkotyków. W jej skład wchodzi 13 członków powoływanych na 5-letnią kadencję przez Komitet Gospodarczo-Społeczny ONZ. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej tej organizacji: www.incb.org
Trip zaplanowany miesiąc przed zażyciem. Pozytywne myślenie o tripie od początku do końca. Cel - uporanie się z ówczesnymi problemami oraz myślami depresyjnymi
Witam wszystkich podróżujących i tych, którzy chcą dopiero zacząć swoją przygodę z psychodelikami.
W tym raporcie opiszę wam wszystkie doznania, które pojawiły się podczas sesji z tą magiczną substancją, jaką jest LSD.
Sobota, wolny dzień, luzik...
Sobota. Wstałem oczywiście wcześniej niz zwykle bo po co ma organizm się wyspać w weekend skoro może się obudzić i być gotowy do walki...
No więc jest godzina 6:00. Po prostu jakaś masakra. OK, poszedłem wczoraj wcześniej spać bo się opiłem piwskiem + trochę trawy. Senność mnie wzięła około 22:00 więc 8 h snu dało wczesne przebudzenie.
Nieco poirytowany wstałem.
6:20. Zapodałem 210 mg DXM (Tussidex). Do tego wypiłem jedno piwo. Ot, zwykłe piwo. Padło na Tyskie. Zaczyna mi się nudzić. Co ma człowiek robić jak jest sobota? No nic, odpoczywać po ciężkim tygodniu.
Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .
Set: Neutralne nastawienie, lekkie podekscytowanie, kompletny brak świadomości o potencjale DXM (absolutnie nie spodziewałem się takich efektów). Właściwie to może byłem trochę sceptyczny. Setting: Zupełnie niekontrolowany i nieplanowany. Początkowo na zewnątrz w osiedlowym skwerze, potem w swoim mieszkaniu. 3ech psychonautów (Jamnik, Torbiel & Acocharlie) na tej samej dawce DXM, (J & T z dużym doświadczeniem, A 1x czy 2 probowal i ja pod względem DXM i dysocjantów w ogóle dziewiczy umysł) + grupka znajomych na alko i THC do momentu wejścia Aco za wyjątkiem kolegi Crewniaka - tylko on był w stanie z nami wytrzymać.
Uprzedzam, że mam tendencję do rozciągliwości i jest to mój 1szy TR.
Jeśli chcesz przeczytać sam opis tripu, zjedź niżej - do 19stego akapitu.