Instagram ułatwia znalezienie narkotyków w sieci. „Większość wpisów nie łamie regulaminu”

Instagram sprawia, że znalezienie i kupienie niebezpiecznych substancji, takich jak MDMA i Xanax jest banalnie proste dla nastolatków - wynika z raportu organizacji Tech Transparency Project. Jednak według serwisu większość postów przytoczona w eksperymencie nie została uznana za naruszające regulamin.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wirtualnemedia.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

431

Instagram sprawia, że znalezienie i kupienie niebezpiecznych substancji, takich jak MDMA i Xanax jest banalnie proste dla nastolatków - wynika z raportu organizacji Tech Transparency Project. Jednak według serwisu większość postów przytoczona w eksperymencie nie została uznana za naruszające regulamin.

Instagram, należący obecnie do koncernu Meta nie ma ostatnio dobrej prasy. Niedawno na platformę spadła fala krytyki po tym, jak sygnalistka Frances Haugen ujawniła, że Facebook i Instagram mają bardzo niekorzystny wpływ na zdrowie psychiczne nastolatków, zagrażając ich bezpieczeństwu.

Narkotyki na wyciągnięcie ręki?

Organizacja Tech Transparency Project (TTP) przeprowadziła niedawno dochodzenie, w ramach którego stworzyła serię fałszywych kont, aby przetestować zabezpieczenia, jakie Instagram posiada w celu ochrony młodych ludzi przed potencjalnie śmiercionośnymi farmaceutykami.

Okazało się, że nastolatki za pośrednictwem platformy mogą bez większego trudu uzyskać dostęp do potencjalnie szkodliwych substancji o charakterze psychoaktywnym, takich jak MDMA i Xanax.

Co prawda hashtagi takie jak #mdma są zakazane na platformie, jednak TTP odkryło, że łatwo było ominąć te ograniczenia za pomocą konta powiązanego z osobą nieletnią.

Używając MDMA jako przykładu badacze stwierdzili, że można używać terminów takich jak „mdmamolly”, aby znaleźć ludzi, którzy sprzedawali tę substancję. W rzeczywistości, algorytm wyszukiwania aplikacji ułatwił znalezienie tych hashtagów, dzięki funkcji autouzupełniania, która wskazała badaczom właściwy kierunek.

Zgodnie z raportem jeśli ktoś śledzi nawet tylko jedno konto należące do domniemanego handlarza narkotyków, algorytm rekomendacji Instagrama będzie sugerował użytkownikowi śledzenie podobnych profili. Pomimo wytycznych społecznościowych Instagrama zabraniających „kupowania lub sprzedawania leków niemedycznych”, TTP ustaliło, że wielu handlarzy narkotyków działa otwarcie na platformie.

Bierny Instagram

TTP twierdzi, że Instagram nie podjął zdecydowanych działań przeciwko treściom, które znaleziono na platformie. Organizacja przekazała serwisowi 50 postów do przeglądu. W odpowiedzi Instagram stwierdził, że 36 (lub 72 proc.) treści nie narusza jego wytycznych społecznościowych.

- Zabraniamy sprzedaży narkotyków na Instagramie - zapewniła w rozmowie z serwisem Engadget Stephanie Otway, rzeczniczka Mety. - Tylko w ostatnim kwartale usunęliśmy 1,8 miliona treści związanych ze sprzedażą narkotyków, a dzięki naszej coraz lepszej technologii wykrywania, częstość występowania takich treści wynosi 0,05 procenta oglądanych treści, czyli około 5 wyświetleń na każde 10 tysięcy. Będziemy nadal poprawiać się w tym obszarze w naszych ciągłych wysiłkach, aby utrzymać Instagram bezpiecznym środowiskiem, szczególnie dla naszych najmłodszych członków społeczności.

Raport pojawia się przed tym, jak Adam Mosseri, szef Instagrama ma zeznawać przed Senatem USA na temat wpływu Instagrama na młodych użytkowników. Według wcześniejszych doniesień Meta wiedziała z własnych badań wewnętrznych, że Instagram był szkodliwy dla wielu nastolatków, a jednak firma zlekceważyła te ostrzeżenia.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Ekscytacja możliwością odbycia swojego drugiego tripa, tym razem na zewnątrz, w pełnej krasie uroków wiosny. Nadzieja na kolejne mistyczne doświadczenia i to, że psychodelik coś mi pokaże. Pragnienie przesłuchania niektórych albumów psytransowych w czwartym wymiarze. Akurat wtedy miałam kilka dni wolnych z powodu matur. Trip planowałam już jakiś czas wstecz. Nastrój podwyższony. Byłam sama, dopiero pod koniec poszłam do koleżanki. Miejsca, w których przebywałam, wymieniłam w samym raporcie, aczkolwiek nadmienię, że przez większość czasu przebywałam blisko natury, w miejscach takich jak las, pola, pobliże strumienia.

 

Tego raporta miałam wrzucac zaraz po odbyciu poniższego tripa, lecz nie wiem dlaczego sprawa przeciągnęła się aż 2 lata. Także nadrabiam zaległości i udostępniam teraz.

23.04.2013

  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

beznadziejne samopoczucie; nadzieja na poprawę stanu psychicznego; w domu; plener

Mam 20 lat i życie podobne do Waszego... a może jednak nie. Od czterech lat cierpię na fobie społeczną, myślę że spory wpływ na jej powstanie miała marihuana. Czym jest fobia? Najkrócej mówiąc, jest to strach i lęk przed ludźmi i ich oceną. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do Google. Zrozumieć jak ciężko żyje się z takim schorzeniem może tylko ten kto na to cierpi. Ostatnie cztery lata uznaje za pustkę w swoich wspomnieniach i życiu, a koda pozwala mi na chwilowe wyciszenie i pozwala mi na odczucie radości z życia... Traktuję ją trochę jak lek na swoją fobię.

  • Efedryna

O tabletkach tussipect dowiedzialem się przypadkiem podczas wakacji - znajomy powiedział, że jak się połknie 4 te tabletki i popije 2 kawami to działa jak speed. Speeda używalem tylko 2 razy w życiu w odstępach rocznych bo jakoś nie mam pociągu do wszelkiego rodzaju białych proszków. No więc ktoregoś tam dnia gdy byłem sam w domu postanowiłem to wypróbować. Kupiłem tussi (3.30 PLN), połknąłem 4 i popiłem dwoma kawami po 2 kopiate łyżeczki rozpuszczalnej każda.