Ilu Polaków regularnie prowadzi po spożyciu narkotyków?

Rząd chce zaostrzyć kary dla pijących i zażywających kierowców. Rozważana jest nawet konfiskata samochodu. Jaka jest skala problemu w odniesieniu do substancji psychoaktywnych?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

auto.wprost.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

107

Rząd chce zaostrzyć kary dla pijących i zażywających kierowców. Rozważana jest nawet konfiskata samochodu. Jaka jest skala problemu w odniesieniu do substancji psychoaktywnych?

Choć zarówno posiadanie narkotyków, jak i prowadzenie samochodu pod ich wpływem jest w Polsce nielegalne, to w międzynarodowym badaniu blisko 3 proc. Polaków przyznało, że przynajmniej raz w miesiącu poprzedzającym udział w badaniu prowadziło samochód w ciągu godziny od zażycia takich substancji. Skutkiem może być niezdolność do prowadzenia samochodu i w efekcie doprowadzenie do wypadku drogowego.

Prowadzenie samochodu pod wpływem substancji psychoaktywnych takich jak alkohol czy narkotyki jest niebezpieczne i zakazane przez prawo. Mimo to wciąż nie brakuje kierowców, którzy ignorują zagrożenie – aż 2,9 proc. Polaków zadeklarowało, że w ciągu 30 dni poprzedzających udział w badaniu prowadziło samochód w ciągu godziny od zażycia narkotyków (badanie E-Survey of Road Users’ Attitudes).

Każdy narkotyk działa inaczej

O ile wpływ alkoholu na organizm kierowcy i jego reakcje jest powszechnie znany, o tyle w przypadku narkotyków sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ każda z substancji ma nieco inne działanie. Część z nich wywołuje otępienie i opóźnienie reakcji, a inne wręcz przeciwnie – nadpobudliwość.

Jak przekonują eksperci najtrudniej przewidzieć skutki stosowania dopalaczy, ponieważ w ten sposób określa się bardzo dużą grupę produktów zawierających różne substancje psychoaktywne, a osoby zażywające je bardzo często nie wiedzą, jaki jest skład przyjmowanego produktu.

Narkotyki nie dla kierowców

– Jazda samochodem wyklucza spożywanie alkoholu oraz stosowanie narkotyków, a także niektórych leków. Na drodze nawet niewielkie spowolnienie reakcji czy zaburzenie koncentracji u kierowcy może doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku – mówi Krzysztof Peła, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Wiele narkotyków utrzymuje się w organizmie dużo dłużej niż alkohol – nawet kilkanaście dni. Jeżeli kierowca zostanie zatrzymany przez policję i poddany badaniu, które wykaże obecność środka odurzającego w jego organizmie, grozi mu zakaz prowadzenia pojazdów, grzywna i kara pozbawienia wolności. Jeśli osoba będąca pod wpływem narkotyków spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, może trafić do więzienia nawet na 12 lat.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie postanowienie na spontana, ale warunki bardzo sprzyjające.

ŁADOWANIE [POMIŃ AKAPIT, JEŻELI INTERERE CIĘ TYLKO GŁÓWNY NURT FAZY, A NIE POCZĄTKI]

 

  • Alprazolam
  • Heroina
  • Klonazepam
  • Tramadol
  • Uzależnienie

pokój w piwnicy, nastrój słaby, oczekiwania niesprecyzowane, kanapa, fotel, kino domowe bose 700

Więc moje życie od lipca 2020 poświęcam wyłącznie opiatom/opioidom. Najpierw zaczęło się niewinnie, jak zawsze... byłem w szpitalu i jedyna pielęgniarka, która została na oddziale sobie spała i ponadto chrapała XD. To też wymknąłem się koło 1-wszej, czy 2giej w nocy i wszedłem do pokoju zabiegowego i ujrzałem syrop tramal z którego odpompowałem jakieś 2,800mg. Następnie będąc na sali zaaplikowałem 350mg i było tak pięknie, że nigdy tego niezapomnę... Działanie 10/10, nieporównywalne z jakimkolwiek innym high'em opioidowym który przeżyłem w późniejszym czasie.

  • Inhalanty

Odpowiednio nastawiony psychicznie, podekscytowanie przed kolejnym zażyciem specyfiku z którym się "przyjaźnię" od kilku miesięcy. Dom, moje osiedle, miasto, plenery, podwórko. Czasami ćpałem sam, ale częściej zdarzało mi się zażywać z ziomeczkiem.

Witam! Chciałbym zaprezentować Wam mój tripraport dotyczący kilku najciekawszych "misji" po zażyciu dezodorantów, ale najpierw krótki wstęp.

Nie widziałem wielu tr o tej substancji, więc postanowiłem się pochwalić własnymi doświadczeniami. Wiem, że ćpanie dezodorantów stawia mnie w złym świetle. Dla wielu z Was, osoby wdychające odświeżacze powietrza kojarzą się z ludźmi z marginesu społecznego, głupiej gimby, zer itd. Nie obchodzi mnie to jak mnie odbierzecie. Mi osobiście jest głupio i czuję się źle z tym faktem, lecz czasu nie cofnę...