Hyperpress - list otwarty do wszystkich otwartych redakcji

Przyglądając się publikowanym w polskiej prasie doniesieniom o narkotykach, zaniepokojeni stanem wiedzy redaktorów i powodowaną przez nich dezinformacją, pragniemy przedstawić Państwu ofertę współpracy...

prorok

Kategorie

Źródło

H

Odsłony

13858

Przyglądając się publikowanym w polskiej prasie doniesieniom o narkotykach, zaniepokojeni stanem wiedzy redaktorów i powodowaną przez nich dezinformacją, pragniemy przedstawić Państwu ofertę współpracy. Korzystając z bogatego doświadczenia, szerokich kontaktów i gromadzonej od dziesięciu lat wiedzy, jesteśmy w stanie przygotować dowolny tekst o tematyce narkotykowej. Za stosownym wynagrodzeniem (lub społecznie w przypadku działalności o profilu non-profit), zależnym od objętości i tematyki tekstu, oraz nakładu i zasięgu periodyku/gazety, możemy dostarczyć dowolną ilość artykułów wzbogaconych grafiką, zarówno na zamówienie, dotyczących konkretnego zagadnienia, bądź przekrojowych. Mając doświadczenie w pracy redakcyjnej, gotowi jesteśmy także podjąć się prowadzenia rubryki poświęconej narkotykom, ich oddziaływaniu na społeczeństwo, człowieka i sztukę, czy też szansom i niebezpieczeństwom, jakie ze sobą niosą.

 

Narkotyki. Wedle różnych szacunków, kontakt z nimi miało około 2 mln Polaków. Bywały powodem wojen i rewolucji. Towarzysząc ludzkości od zarania dziejów, były świadkami wzlotów i upadków artystów, gwiazd, ludzi biznesu oraz polityków. Przeplatająca się z losami największych kultur i cywilizacji, historia narkotyków dla szerokiego grona odbiorców pozostaje jednak tajemnicą. Nie sposób dyskutować o zasadności karania więzieniem za posiadanie narkotyków, dopóki nie zdaje się sobie sprawy, że jeszcze w XX wieku znakomita większość z nich była powszechnie stosowana, na przykład dostępna bez recepty, reklamowana przez firmę Bayer jako panaceum - heroina. Niewiedza, powodowana przez żenujący poziom merytoryczny znakomitej większości publikowanych w polskich mediach doniesień o narkotykach, jest jedną z głównych przyczyn bynajmniej nie zmniejszającego się problemu nadużyć tych substancji. Składa się na to m.in. swoiste tabu, którym objęta jest rzetelna informacja o narkotykach, a w dużej mierze także ignorancja i niedobór wiedzy samych dziennikarzy. Przedstawiciele instytucji walczących z narkomanią powtarzają frazesy o niezbędnej edukacji, nie robiąc jednak nic, by konieczną wiedzę przekazać w przystępnej formie za pośrednictwem czwartej władzy.

Jeżeli są Państwo zainteresowani ewentualną współpracą, prosimy o kontakt.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Tripraport

Piękny, sierpniowy wieczór i noc w Sztokholmie, w planach zabawa w całonocnej paradzie

Festiwal kultury w Sztokholmie. A skoro kultury, to jesteśmy naćpani naćpani naćpani, podrygujemy podrygujemy podrygujemy w niezmierzonej ciżbie ciżbie ciżbie naćpanych naćpanych naćpanych ludzi, którzy przyjechali do Sztokholmu na festiwal kultury kultury kultury i naćpani naćpani naćpani podrygują z nami w korowodzie w samym centrum Sztokholmu Sztokholmu Sztokholmu, który zmienił się dziś w wielką dyskotekę. Dla nas policja blokuje ruch, dla nas stoją samochody, dla nas gra muzyka, a my tańczymy tańczymy tańczymy.

  • Marihuana

Bardzo dawno temu wybrałem się na obóz żeglarski nad Wdzydze (to takie duże jezioro koło Kościeżyny - woj. gdańskie). Oczywiście na obozie ponowały jasne zasady: żadnego alkoholu, fajek, nie mówiąc już o dragach. A że organizator był trochę pojebany to przestrzegał tych zasad, w każdym razie trzeba było strasznie uważać. Do wyjazdu długo się przygotowywałem i ostatecznie zabrałem kilka lufek i ze 4 gramy dobrego skunika. Jedengo wieczora uznałem, że czas już iść przypalić. Było już ciemno i niepostrzeżenie mogłem się oddalić z obozu.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

stary rezerwat dębowy

A więc zaczęło się, piękna kwietniowa pogoda, wypożyczony pokój w akademiku służącym do kwaterunku studentów odbywających zajęcia terenowe. Nas kilku, zebranych by móc celebrować przejście przeze mnie 23 roku życia. Od dawna marzyłem o kwasie. Był on dla mnie mistyczną niewiadomą, substancją, która jako jedyna ciągnęła mnie do Siebie z mocą tysiąca uzależnień, niczym zakazany owoc Ewę. Jednakże nie chciałem przechodzić przez to sam. Zaprosiłem przyjaciół, trójka z nas zamierzała się oddać tej przyjemności.

  • 4-HO-MET

Poniższy tekst jest fikcją literacką.

15maj, 2010rok. Na ten dzień zaplanowane zostało pożegnanie z psychodelikami.

Pożegnanie w postaci sympatycznego 4-ho-met na łonie natury

Wszystko się kiedyś kończy, choć wiadomo, to zabawa, kreacja. Także zabawa trwa, jednak odstępuje od substancji na czas nieokreślony. Może dożywotnio :) Nigdy nie mów nigdy ;)

a teraz co nieco o przebiegu owej zacnej soboty :

Set & Setting : Park, las, samochód... chyba miasto

Substancja : 30mg 4-Ho-Met + imao