Hurtownicy dopalaczy mogą wrócić na rynek. Przez ponad dwa lata nie stanęli przed sądem

Mężczyźni podejrzani o prowadzenie hurtowej sprzedaży dopalaczy po dwóch latach wychodzą na wolność. Wszystko przez przedłużające się śledztwo. Wciąż nie wiadomo, czy i kiedy uda się ich postawić przed sądem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik wschodni
Jacek Szydłowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

187

Mężczyźni podejrzani o prowadzenie hurtowej sprzedaży dopalaczy po dwóch latach wychodzą na wolność. Wszystko przez przedłużające się śledztwo. Wciąż nie wiadomo, czy i kiedy uda się ich postawić przed sądem.

Chodzi o trzech mężczyzn zatrzymanych w kwietniu 2018 r. przy ul. Kryształowej w Lublinie. Sebastian P. i jego dwaj koledzy urządzili w wynajmowanym mieszkaniu prawdziwą „hurtownię” dopalaczy. Na ich trop wpadli policjanci z lubelskiej komendy miejskiej. Zatrzymali handlarzy na gorącym uczynku, kiedy szykowali kolejne porcje towaru do wysyłki. W mieszkaniu odnaleziono ponad 25 kg dopalaczy, w tym blisko 2500 tabletek ekstazy oraz ponad 150 g marihuany. Były tam również młynki i wagi laboratoryjne, foliowe woreczki i dziesiątki kopert z dopalaczami, gotowych do wysłania. Policjanci zabezpieczyli również ok. 2 tys. dowodów nadania przesyłek.

Dowody są, efektów brak

Sebastian P., Michał N. i Adam Ż. trafili do aresztu. Mimo zebranych dowodów do dziś nie usłyszeli wyroku. O tej niepokojącej sytuacji zawiadomił nas w liście pracownik jednego z ośrodków profilaktyki i walki z dopalaczami.

– Dotarła na do nas informacja, że Michał N. wyszedł już na wolność. Pozostali również mają opuścić areszt. Wszystko przez przedłużające się śledztwo – napisał Czytelnik. – Opieszałość prokuratury niweczy wysiłki policji i nasze. Zależy nam na tym, by zostało zrobione co możliwe, by sprawcy tych przestępstw nie pozostawali na wolności i zostali ukarani.

Jak ustaliliśmy, Michał N. i jego koledzy byli tymczasowo aresztowani przez ponad dwa lata. Areszt, jako najsurowszy środek zapobiegawczy, nie może być jednak stosowany bez końca. Sąd dał więc podejrzanym możliwość wyjścia za kaucją.

– Pomimo wniosków prokuratury, sąd zgodził się na warunkowy areszt. Dwóch podejrzanych po wpłaceniu poręczeń majątkowych wyszło na wolność. Trzeci nadal jest pozbawiony wolności, ponieważ odbywa karę orzeczoną wcześniej w innej sprawie – wyjaśnia Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

- Dlaczego przez ponad dwa lata śledczy nie postawili nikogo z podejrzanych przed sądem? – pytamy.

– W sprawie należy przesłuchać bardzo wielu świadków. Czynności cały czas trwają – zapewnia prokurator Kępka.

Prokuratura nie informuje jednocześnie, kiedy można się spodziewać zakończenia śledztwa. Podejrzani raczej szybko nie wrócą więc za kratki.

– Dla podejrzanych, którzy wychodzą na wolność, stanowi to idealne warunki do prowadzenia dalszego procederu, czyli handlu dopalaczami i środkami psychoaktywnymi – dodaje nasz Czytelnik. – Przecież po wyjściu na wolność handel będzie kwitł w najlepsze, przyczyniając się do kolejnych zatruć czy zgonów, zwłaszcza wśród nieświadomej młodzieży – zaznacza.

W przypadku wprowadzenia do obrotu znacznej ilości dopalaczy, sprawcy grozi nawet do 12 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Dom, podwieczór, nastawienie obojętne, oczekiwania: jakieś nowe doznania empatogenne

Jak się zabieram za pisanie tego reportu jestem w szczytowym działaniu Mki po dorzuceniu.

No jest po prostu zajebiście. Masakra! Super muzyka na słuchawkach, wszystko jest takie jaskrawe, intensywne, chcę mi się skakać i krzyczeć z radości. Nie zrobię tego niestety, bo bym obudził sąsiadów, na 100%, tak bym się rozkręcił, że policja zaczęła by pukać do drzwi. A propo hałasu, bo w słuchawkach mam rozpierdol, zapodam wam nutkę, w którą się wkręciłem i zapętlam: https://youtu.be/wiOA2vglto4 .

  • Dekstrometorfan

Jakiś tam poniedziałek. Wieczór. Godzina 20:50. Spokój domowego ogniska, rodzina w pobliżu. Chęć przeżycia OOBE.

Set & Setting: Jakiś tam poniedziałek. Wieczór. Godzina 20:50. Spokój domowego ogniska, rodzina w pobliżu. Chęć przeżycia OOBE.

Dawka 675 mg / 12mg/kg Waże 56 kg. Doustnie. Postać: Tabletki. Co 8 min 4 tabletki.

Lat: 19
Doświadczenie: Mj Feta DXM Haszysz Efedryna.
Po raz szósty brałam DXM.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie mega pozytywne, poza nami nikogo nie ma w mieszkaniu, oczekiwaliśmy czegoś przyjemniejszego niż zwykle.

ZA CHWILKĘ UZUPEŁNIENIE


  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Chęć przetestowania nowej substancji, ale bez przesadnej ekscytacji. Dzień jak co dzień - całkowita norma.

Na wstępie zaznaczę że lubię się rozpisywać. Baaaardzo rozpisywać, co widać po wielkości tekstu :) Czytasz na własną odpowiedzialność!

Przeglądając Hyperreal'a oraz Neurogroove natchnąłem się na substancje zwaną pseudo-efedryna. Nie znalazłem o niej zbyt dużo informacji, a gdy jakieś już znajdywałem były bardzo mieszane - od kompletnie żadnych efektów działa po naprawdę zachwalające działanie "pseudo-efki". Stwierdziłem - "trzeba spróbować tego shit'u". No i spróbowałem :)