Holandia: W obliczu epidemii ludność robi zapasy marihuany

W punktach sprzedających marihuanę wzrosły w niedzielę wieczorem obroty – po ogłoszeniu przez rząd, że one również zostaną zamknięte razem z restauracjami i barami w reakcji na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kresy.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

220

W sklepach kawowych [sic! - red. H]] sprzedających marihuanę w Holandii wzrosły obroty w niedzielę wieczorem – po ogłoszeniu przez rząd, że one również zostaną zamknięte razem z restauracjami i barami w reakcji na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

W całym kraju pod sklepami szybko pojawiały się kolejki. Klienci, niektórzy stojący przed perspektywą trzech tygodni funkcjonowania bez szkoły i pracy, postanowili zakupić zapasy ziela, póki jeszcze mieli taką możliwość. Sklepy będą zamknięte co najmniej do 6 kwietnia.

Opisywana przez ABC News kobieta, pracownica służby zdrowia, pobiegła do sklepu natychmiast po obejrzeniu transmisji na żywo z rządowej konferencji prasowej na której minister zdrowia, Bruno Bruins, ogłosił wprowadzenie nowych restrykcji.

Nie palę dużo, ale pomyślałem, że jeśli będę musiała siedzieć zamknięta przez trzy tygodnie… powiedziała kobieta fotografowi Associated Press, czekając cierpliwie w kolejce przed kawiarnią Bullwackie w południowym Amsterdamie, gdzie menu zawiera gram holenderskiego Zioła „Amnesia” za 10 euro.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Marihuana
  • Tripraport

Przyjazna atmosfera, trip spędzony w domu w klimatycznej wsi na odludziu, potem miasto(zakupy), dużo znajomych w tripie, nastawienie standardowe - ciesze się, że to mam.. Ogólnie dobre samopoczucie.

W dzień przyjścia zamówienia powiadomiłem o tym kolegów, z którymi miałem się owym cackiem podzielić jeden z nich postanowił skumać się i stestować w 2-3 osoby specyfik, reszta miała zostać na weekend. Wieści o tym rozeszły się jednak dalej i z 2-3 osób zrobiło się 5-7 (przyszli, poszli..). Opiszę w skrócie pozostałych badaczy którzy zostali do końca byli to: D,P,B,L i Ja.. D i P mieli podobne doświadczenia jak jak. Dla B i L jednak było to coś zupełnie nowego. Wszyscy z wyjąkiem L wypiliśmy po 1ml(10mg) substancji (L wypil 2 godziny pozniej), dopalone kilka rur... Czekamy na wstęp.

  • Alprazolam
  • Klonazepam
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

To było wczoraj, poniedziałek, ja wolne, wszyscy czymś zajęci. Siedzę spokojnie na kanapie, z herbatką, okna zasłonięte jak lubię. Ogólnie Miłe, ciepłe, bezpieczne, znajome miejsce.

Info na wstęp:

Kobieta, 22 lata (no już tuż tuż), z jakimś tam doświadczeniem, o którym info po lewej stronie o ile się nie mylę :D (Bo to mój pierwszy raz tu)

0,5 mg xanaxu (alprazolam)lufka dobrej mjDawka alpry nie duża, ale przez poprzedni była jedzona, z klonem też i kodeina się zdarzyła, więc efekt mógł się jakoś utrzymywać

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojny dzień.

Nie spałem całą noc. Po męczącym dniu w pracy usiadłem do komputera. Popracowałem do rana i poszedłem znów do pracy. Czas goni. Musimy oddać projekt za 3 dni. Nerwówka... Zmęczony jak pies wlokłem się do domu. 16:30 Przechodziłem obok apteki i kupiłem acodin, myląc go z thiocodinem. Chciałem kodę na zmęczenie, a kupiłem deksa. OK, niech będzie. Po drodze do domu spotkałem się z dilerem. W tym czasie zjadłem opakowanie acodinu (150 mg DXM). Pogadaliśmy i wróciłem do domu z jednym gramem maryśki. Zmęczony jak pies, niewyspany ale z jednym małym ziółkiem w dłoni.

randomness