Holandia: Policja śle wiadomości do 3,5 tys. osób nabywających narkotyki

Policja w Nijmegen na wschodzie kraju wysyła wiadomości tekstowe do 3,5 tys. klientów, których numery znajdowały się w bazie danych rozbitej siatki handlarzy narkotyków. Funkcjonariusze nie ścigają nielegalnych nabywców, a oferują im pomoc w wyjściu z nałogu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wnp.pl / PAP
Andrzej Pawluszek
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

71

Policja w Nijmegen na wschodzie kraju wysyła wiadomości tekstowe do 3,5 tys. klientów, których numery znajdowały się w bazie danych rozbitej siatki handlarzy narkotyków. Funkcjonariusze nie ścigają nielegalnych nabywców, a oferują im pomoc w wyjściu z nałogu.

W listopadzie policja w Nijmegen rozbiła gang handlarzy narkotyków. Przechwycono nie tylko cztery tony nielegalnych substancji, ale także telefony przestępców, w których znajdowały się numery klientów nabywających substancje zmieniające świadomość i nastrój.

"Uzyskaliśmy pełny wgląd w organizację, która była dostępna dzień i noc sprzedając m.in. kokainę lub ekstazy" - powiedziała portalowi NOS Lonneke Hordijk, szefowa zespołu policji w Nijmegen. Dodała, że dilerzy oferowali klientom nawet akcje rabatowe.

Funkcjonariusze byli wstrząśnięci czytając wymianę wiadomości między kryminalistami a ich klientami. "To były wstrząsające historie, gdy ludzie wydawali ostatnie euro na narkotyki, w obawie przed syndromem odstawienia" - mówi Hordijk.

"Szczególnie uderzające była historia kobieta, która błagała dilera, by przestał dostarczać narkotyki jej mężowi" - relacjonuje policjantka.

Teraz klienci otrzymują od policji widomości z sugestią, by poszukali pomocy. "Wysyłany jest też adres strony internetowej, gdzie można uzyskać informację o sposobach wyjścia z nałogu" - wyjaśnił założenia akcji burmistrz Nijmegen, Hubert Bruls.

Portal NOS przypomina, że w podobnej akcji, która miała miejsce w Zwolle na wschodzie kraju, wiadomości otrzymało 750 osób, z których ponad połowa odwiedziła następnie internetowy serwis dla osób uzależnionych. Portal nie podaje z jakim skutkiem.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Przed wzięciem byłam raczej przybita, zdołowana, zmęczona. To był męczący tydzień i uciążliwy dzień. Nie miałam siły, byłam rozdrażniona. Tego dnia nie planowałam brać, miałam za sobą tydzień intensywnego grzania i serce powoli zaczynało odmawiać posłuszeństwa. Bolała mnie głowa, serce kołatało przy każdym pokonywaniu schodów, do tego nasilające się uderzenia w skroń i znacznie osłabiona wydajność płuc...

Swoje przeżycia z DXM zaczęłam około pół roku temu. Większość moich tripów zawsze wahała się pomiędzy drugim i trzecim plateau, jedynie raz doszłam do czwartego. Dawkowanie ograniczam zawsze do 150mg, ze względu na to, że mam 1,68m i ważę 42kg. Przez ostatni rok brałam ketoprofen, tramadol w silnym dawkowaniu. Do tego morfina i dwukrotna długa narkoza.

Wstęp

  • Kodeina
  • Kofeina
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samemu w pokoju, muzyka, cała noc, tylko ja i moje myśli.

Witam wszystkich serdecznie, dziś chciałbym opisać mój 1 Trip Raport jako tako (pisał bym już dużo wcześniej ale byłem zbyt leniwy by założyć konto) zacznę chyba od ogólnych informacji, a więc przechodząc do rzeczy...

Ogólne dane:

Czas: blisko 7 godzin.

Spożyte substancje:

- Mj – 3 butle z Afgana = średnie zjaranie.

- Kodeina – Blisko 400 – 500mg (było jej więcej w butelce niż to policzyłem, potem przeliczyłem ponownie)

  • Ketamina


Ten tekst jest pisany o godzinie 20.20, o godzinie 18.15

zarzucilem ketamine, mam jeszcze resztke fazy. Narazie prawie

nie napisalem niczego, a juz odechcewa mi sie pisac :( (a moze

to syndrom amotywacyjny mnie dopadl :) ). Zauwazylem ze wszyscy

na forum ktorzy chcieli wziasc ketamine zawsze ja probowali

podwedzic itp. Moim zdaniem do weterynarza trzeba podejsc ze

sprytem. Nalezy wymyslic jakas wkrete, np. mowisz ze jestes

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

podekscytowanie związane z 18stką przyjaciółki, miejscem najpierw była szkoła, potem mój dom, następnie sala, gdzie odbywała się impreza

Ten piękny dzień, który razem z nocą łączył się w idealną całość, "rozpoczął się" dla mnie około godziny 11, kiedy kolega, z którym zazwyczaj razem coś bierzemy przywiózł mi towar (ok. 2 gieta) do szkoły. Był to piątek. Bardzo chciałam wytrzymać chociaż do końca lekcji, ale wiadomo, mając to cudeńko w kieszeni jest bardzo ciężko. :) Poszłam do toalety i odsypałam sobie z jednej paczuszki na 2 malutkie kreski. Miałam ostatnią lekcję. Po 10 minutach poczułam spływ... Kiedy kończyły się lekcje, już lekko zniecierpliwiona kręciłam się w ławce. Oczywiście, moje koleżanki o niczym nie wiedziały.

randomness