Hitlerowcom podawano narkotyki

Hitler uważał, że znarkotyzowani żołnierze to jego ostatnia tajna broń, dzięki której zdoła wygrać wojnę.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR 2002-11-21

Odsłony

4586
Podczas drugiej wojny światowej żołnierzom hitlerowskim podawano narkotyki i środki pobudzające, aby lepiej walczyli.

Ustalił to hamburski naukowiec i kryminolog Wolf Kemper, a wyniki badań przedstawił w wydanej właśnie książce pod tytułem "Nazis On Speed". Według Kempera, Hitler uważał, że znarkotyzowani żołnierze to jego ostatnia tajna broń, dzięki której zdoła wygrać wojnę.

Wolf Kemper pisze, że żołnierze na froncie oraz lotnicy Luftwaffe od początku wojny dostawali środek pobudzający o nazwie pervitine. Po okresie euforii powodował on jednak długotrwałe przemęczenie.

Pod koniec 1944 roku, profesor farmakologii z Kilonii Gerhard Orzechowski opracował nowy specyfik D-IX, który wzbudził zachwyt dowództwa. Tysiąc tabletek otrzymali komandosi z jednostki "Donau". Wcześniej, działanie narkotyku testowano na więźniach obozu koncentracyjnego Sachsenhausen.

W skład D-IX wchodziła kokaina, pervitina, syntetyczna kokaina firmy Merck oraz eukodal, pochodna morfiny. Nie doszło jednak do masowej produkcji narkotyku i tajna broń Hitlera nie odwróciła losów wojny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Budyń (niezweryfikowany)
To musiało być interesujące doświadczenie po takim preparacie złożonym . Ciekawe kiedy się pojawi w detalu .
CYKLON B (niezweryfikowany)
Hitler żyje, On wam jeszcze kurwom pokaże.
OSAMA (niezweryfikowany)
sam jestes kurwa glupi naziolu :)))
Seji Mroczny (niezweryfikowany)
inaczej bedziesz spiewal kochasiu jak nastapi Powtorne Przyjscie i On powroci z hibernacji na Marsie pod postacia swojej jednorodzonej corki Flody!
Tomoraminium (niezweryfikowany)
BOLKA NIE DZIWI... <br> <br>chyba widzieliscie ten filmik o brytyjskich zolnierzach??? <br>to co hittler nie mogl tez tak robic... <br>
Apostol_13 (niezweryfikowany)
..kontrolujcie swoje emocje...mam w dupie tego pojeba hitlera,.. on jakos mi tam na 100% nie imponuje....mnie interesuja testy substancji...a zreszta wiecie o czym mowie.. <br>ciekawe wynalazki..ale chyba namieszaly troche w palach zolnierzom... <br> <br>peace&amp;love -from 13 Apostol-
Apostol_13 (niezweryfikowany)
..kontrolujcie swoje emocje...mam w dupie tego pojeba hitlera,.. on jakos mi tam na 100% nie imponuje....mnie interesuja testy substancji...a zreszta wiecie o czym mowie.. <br>ciekawe wynalazki..ale chyba namieszaly troche w palach zolnierzom... <br> <br>peace&amp;love -from 13 Apostol-
Anonim (niezweryfikowany)
Teraz widać co alkohol i narkotyki robia z ludzi ,poprostu potwory bez uczuc .Gdyby w czasach przed druga wojna światową zioło było legalne i powszechne jak palenie fajek to druga wojna światowa nigdy by nie wybuchła bo panował by pokój .Proste wkońcu maryha to dar od Boga a koks wymyslil czlowiek bo naturalna koka nie robi z ludzi potworów.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Urlop we własnym domu, partnerka w pracy. Znudzony, pełen chęci spróbowania czegoś nowego.

Był piękny pierwszosierpniowy dzień...

Piękne plany na urlop pokrzyżowane nową pracą partnerki. Brak urlopu - brak wyjazdu. Rano odwoziłem ją na dworzec autobusowy, wracałem do pustego domu i zastanawiałem się jak wypełnić czas do wieczora. Przez pierwszy tydzień popijałem browary i popalałem MJ, ale i ta kombinacja, skąninąd moja ulubiona może się w końcu znudzić.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Humor pozytywny, chęć pracy nad sobą, cokolwiek to znaczy

Niniejszy raport ma formę listu pisanego do przyjaciela. Poza tym zawiera dość osobiste przemyślenia, jednak postanowiłem go opublikować, pomimo tego, że miałem zamiar już nie umieszczać tu raportów ze swoich tripów. Raport opisuje moje trzecie, i jak na razie ostatnie przeżycie z LSD. "Gryby", "Chacken" muszę powiedzieć, że to Wy skłoniliście mnie do umieszczenia tego raportu tutaj. Chacken - robisz dobrą robotę na tej stronie. Myślę, że jestem bardziej świadomą osobą dzięki tej stronie :) Pozdrowienia dla Was chłopaki i dla całego zespołu neurogrove.

  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • -
  • LSD-25
  • LSD-25 / klefedron
  • Marihuana
  • Tripraport

Koniec miesięcznego detoksu , chęć mocnego nakwaszenia , dom/las/miasto

Siemano kolano . Tu znowu ja , mazur i moje narkotykowe spierdolenie . Chcę wam dziś opisać mojego niecodziennego tripa z 600 μg kwasa . Od razu przepraszam za błędy ortograficzne i inne niedociągnięcia ale siedzę teraz nafurany że JA PIRDOLE , kamienie mam więc wena mi się nie skończy . Jarek też wpadł ale nie mam ani szkła ani bletek więc idę zrobić bongo z jabłka i bez dłuższego przedłużania zaczynam . ( dodam że trip miał miejsce 10.12.2020 )

 

randomness