Substancja: Kokaina
DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,
Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)
Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa
. Przygotowując teren pod uprawy, gang ściął znaczne obszary lasu. Na tym terenie śledczy wykryli łącznie dziewięć plantacji, na których rosło ponad 44,4 tys. krzaków konopi.
Hiszpańska Gwardia Cywilna zatrzymała 10 osób odpowiedzialnych za zorganizowanie sieci plantacji marihuany w zalesionych rejonach Pirenejów Aragońskich. Przygotowując teren pod uprawy, gang ściął znaczne obszary lasu. Na tym terenie śledczy wykryli łącznie dziewięć plantacji, na których rosło ponad 44,4 tys. krzaków konopi.
Mimo dosyć spartańskich warunków plantacje były bardzo dobrze zorganizowane. Przede wszystkim umiejscowiono jest w trudno dostępnych rejonach Pirenejów Aragońskich. Nie było ryzyka odkrycia ich przez przypadkowe osoby.
Przygotowując tereny pod uprawy gangsterzy wykarczowali część lasu, zadbawszy jednocześnie o specjalne ścieżki dostępu do plantacji i źródła ich nawadniania. Dla zapewniania ciągłości upraw przestępcy zadbali także o kilka kontenerów na wodę oraz generatory.
Każdej z upraw doglądały dwu-, trzyosobowe zespoły „ogrodników”. Mieszkali oni w dobrze zakamuflowanych obozowiskach.
„Ci ludzie spędzali tam nawet do sześciu miesięcy. W obozach mieli żywność, gaz i artykuły pierwszej potrzeby” – czytamy w informacji Gwardii Cywilnej (Guardia Civil).
„Ogrodnicy” stosowali także wzmożone środki ostrożności i mieli przygotowanych kilka dróg ucieczki, w razie pojawienia się służb policyjnych. W kilku obozach zainstalowano systemy alarmowe działające na ruch.
Do namierzenia plantacji Gwardia Cywilna musiała użyć swoich jednostek powietrznych. Wtedy też okazało się, że do części uprawa można się dostać właściwie tylko drogą wodną.
Na miejsce ściągnięto więc łodzie Gwardii. To przyniosło rezultaty, ponieważ kilkoro „ogrodników” udało się zatrzymać właśnie na szlaku wodnym. Podczas działań, w których wzięło udział ponad stu funkcjonariuszy, udało się zabezpieczyć ponad 44,4 tys. krzaków konopi (z jednej rośliny można uzyskać od 50 do 200 gramów marihuany). Poza samymi plantacjami zlikwidowano suszarnie. Odkryto także 20 obozowisk i przejęto 11 tratw, dwa generatory, pięć pomp wodnych i znaczne ilości akcesoriów do suszenia i pakowania marihuany.
Zatrzymano 10 osób, wobec dwóch sądy wydały listy gończe. Podejrzani odpowiedzą za przynależność do zorganizowanej grupy przestępczej oraz uprawę i handel narkotykami.
Substancja: Kokaina
DOświadczenia: Alkohol, absynt, tytoń, guarana, kawa, red bull, marihuana, haszysz,
Psylocibe Mexicana, Extasy, Amfetamina, LSD, kokaina (dawno temu jeden raz)
Set&Setting - 0,2 litra wódki i 3 piwa
Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D
Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:
1. około 0.5 marihuanki
2. dwie kreski fetki
Pewnego pieknego wieczoru w ostatni dzien szkoly zaraz przed feriami
(godzina okolo 16, bylo ciemno) z kolegami postanowilismy troche
poswietowac. Troche sie balem bo bylem ostatnio mocno chory, antybiotyk
skonczylem brac 3 dni przed (nie pamietam co to bylo) i slyszalem ze
mieszanka antybiotyk + alkohol (najczesciej ) = nie wydolnosc serca,
lub tez brak przytomnosci.
Mimo to poszlismy w nasze ulubione miejsce, opuszczony dom dzialkowy ,