Heroina z Afganistanu zalewa Rosję

W Rosji jest 3-4 mln narkomanów, choć oficjalnie zarejestrowanych jest 150 tys

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

2911
Rosję zalewa heroina z Afganistanu. Właśnie stamtąd pochodzi 70 procent tego narkotyku pojawiającego się na rosyjskim rynku. W zeszłym roku w Rosji skonfiskowano 842 tony narkotyków, w tym 192 tony na granicy; połowę z tego stanowiła heroina.

Prócz heroiny na rynku obecna jest południowoamerykańska kokaina i narkotyki syntetyczne napływające z Europy Zachodniej i krajów bałtyckich. W latach 1998-2002 spożycie heroiny wzrosło 23-krotnie, a kokainy - dziesięciokrotnie.

W Rosji jest 3-4 mln narkomanów, choć oficjalnie zarejestrowanych jest 150 tys.

Heroina przemycana jest głównie przez terytorium Tadżykistanu, choć granica obsadzona jest przez 10 tys. rosyjskich pograniczników, którzy usiłują powstrzymać zalew.

Z Afganistanu pochodzi trzy czwarte światowej produkcji opium, służącego do wytwarzania heroiny. Produkcja ta gwałtownie skoczyła po obaleniu w 2001 roku reżimu skrajnie fundamentalistycznych talibów i sięgnęła 3,7 tys. ton rocznie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Gówno Z Dupy (niezweryfikowany)

no kurwa OSTRO! jak tam jest tyle ćpunów 4 mln to ponad połowa z nich pewnie juz umrze bo nie da rady wyjsc z nałogu ...ale ktos na takich ilosciach hery musi robic wielki hajs!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chyba zaczne produkowac here i tam pojade dilowac wróce Bentleyem i wybuduje se pałac......
.chudy. (niezweryfikowany)

no kurwa OSTRO! jak tam jest tyle ćpunów 4 mln to ponad połowa z nich pewnie juz umrze bo nie da rady wyjsc z nałogu ...ale ktos na takich ilosciach hery musi robic wielki hajs!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chyba zaczne produkowac here i tam pojade dilowac wróce Bentleyem i wybuduje se pałac......
CPS (niezweryfikowany)

-Brawo dla szmaciarza Busha <br>-Niech w Rosji wejdzie prawo ze kara sie za posiadanie , aaaaahahahahahahahahaha <br>- rzadzace swiatem dziwki sa zalosne , wstyd mi za was!
/rudy (niezweryfikowany)

rozmiar nieszczescia adekwetny do rozmiaru represji
bruner (niezweryfikowany)

legal it !!!!!!! <br>
Michaś (niezweryfikowany)

sialalalala http://www.deviantart.com/deviation/48917291/?qo=3&q=by%3Alazymuffin&qh=sort%3Atime+-in%3Ascraps
Michaś (niezweryfikowany)

http://www.deviantart.com/deviation/48917291/?qo=3&q=by%3Alazymuffin&qh=sort%3Atime+-in%3Ascraps
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Przeżycie mistyczne

Wyczekiwany dzień, urodziny jednego z nas, przepozytywne nastawienie, jezioro w centrum miasta, plaża, las, za rogiem cywilizacja.

      Obudził mnie wyśmienity humor. To dziś jest ten długo planowany dzień debiutu, słońce świeci, niebieskie niebo, idealnie!  Około godziny 17 dotarliśmy całą 6 osobową ekipą (S- solenizant, P- moja debiutująca na psychodelikach przyjaciółka, T- przyjaciel solenizanta, M- drugi przyjaciel solenizanta, K- trzeci przyjaciel solenizanta i ja) na wybrane przez nas wcześniej miejsce. Rozłożyliśmy koce pod drzewem na jednej z małych plaż, prawie przy samej drodze głównej prowadzącej dookoła jeziora.

  • 5-MeO-DMT

nazwa substancji: 5Meo-DMT


poziom doświadczenia: pierwszy raz


dawka, metoda zażycia: około 2 mg, palenie w fajcie


set & setting: pozytywnie nastawienie, 3 osoby w przyjemnie oświetlonym pokoju

  • 2C-B
  • Pierwszy raz
  • thc

Z kolegami wolna chata weekend ladnie cieplo na dworze

weekend piatek godzina jakos kolo 13 wracam do domu, mialem wyjsc z kolegami zajarac ale uznalismy ze jest dobry dzien dzis i trzeba sprobowac cos specjalnego. sprawdzilismy z R1 i R2 co nasz plug posiada i zobaczylismy 2-cb popytalismy sie ludzi nam znanych czy brali od niego je i powiedziano nam ze dziala dobrze

godzina 15:25 spotykam sie z R1 i R2 niedaleko mojego domu bierzemy 2-cb i idziemy sie przejsc zeby dac 2-cb wejsc z pol godziny pochodzilismy i weszslimy do mnie na chate

 

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobre towarzystwo, miejscówka spokojna, nastawienie pozytywne, tylko zmęczenie lekkie, bo spałem ledwie 6 godzin.

A więc tak- siedzę teraz tak spizdgany, jak nigdy. Tylko cudem udaje mi się nie popaść w obłęd. Tylko skupienie na czymś uwagi choć przez chwilę mnie koi. Strach i panika w obliczu tego wszystkiego, co nas tworzy.

 

W obliczu nowego oblicza otoczenia i mnie samego.