Heroina, czyli przekleństwo Ameryki

Na południu Stanów Zjednoczonych codziennie dochodzi do prób masowego przemytu heroiny i innych twardych narkotyków na terytorium USA – drogą lotniczą, lądową i morską.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Wiadomości
jb

Odsłony

465

Na południu Stanów Zjednoczonych toczy się nieustanna walka z przestępcami. Codziennie dochodzi do prób masowego przemytu heroiny i innych twardych narkotyków na terytorium USA – drogą lotniczą, lądową i morską. Przemytnicy kopią również podziemne tunele. Amerykańskie służby bezpieczeństwa starają się powstrzymać ten proceder.

Przejście graniczne San Ysidro jest największym lądowym przejściem granicznym w USA. W 2015 roku służby graniczne przechwyciły ponad tonę heroiny – to 45-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Funkcjonariusze służby granicznej odkryli w tym rejonie 58 podziemne tunele – w ostatnich sześciu latach dokonano 22 tego rodzaju odkryć.

W okolicy San Diego znajduje się rejon nazywany potocznie "Aleją tuneli". Według straży granicznej przestępcy bez trudu wykopują podziemne przejścia w tutejszym wilgotnym piaskowcu, które nie grożą zasypaniem. Jeżeli istnieje potrzeba zapewnienia szybkiego przerzutu znacznej ilości materiału, tunele idealnie się do tego nadają.

Często kartele płacą niektórym mieszkańcom, by ci obserwowali, co się dzieje po stronie amerykańskiej. Dzięki temu uzyskują informacje o naszych poczynaniach. Używają lornetek, odczytują nasze nazwiska i zapisują, co dany strażnik robi. Ten biznes generuje olbrzymie pieniądze i bez względu na wprowadzone zabezpieczenia będą starali się je obejść.

- Potrzebne jest kompleksowe spojrzenie na sprawę, a my nie poświęcamy tej kwestii wystarczająco dużo czasu, sił i pieniędzy. Niezbędne są działania prewencyjne i edukacyjne. Gdyby w USA nie było tak dużego zapotrzebowania na narkotyki, przemyt z Meksyku nie byłby tak dużym problemem - podsumowuje komisarz ds. urzędu celnego i ochrony granic - Gil Kerlikowski.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Metkatynon (Efedron)
  • Uzależnienie

Historia mojego uzależnienia. S&S to życiowe wzloty i upadki...

W pogoni za fazą

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: ciekawość, spokój, radość Setting: obwodnica na krańcu miasta, centrum miasta, dom znajomego, las i natura

Po smacznym i sytym obiedzie postanowiłem, że przekażę mojemu koledze jego 50 mg 4-HO-MET. Jako że proszek wyglądał apetycznie, czym prędzej zlizałem około 25 miligram tej zacnej substancji o godzinie 17, a resztę pieczołowicie spakowałem i uzbrojony w słuchawki oraz mp3 wyruszyłem w drogę.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Retrospekcja

Okropny nastroj, malo snu, zle miejsce - brak jakiegokilwiek set and setting

Od wielu wielu lat bylem uzalezniony, az do 6 lipca 2025. Tyle lat w uzalenieniu wysysa z czlowieka resztki jego duszy, zostaje tylko skorupka co raz glebiej pograzajaca sie w swym uzaleznieniu, niszczac samego siebie. Wiele prob i wiele porazek - tak mozna skwitowac moje starania w pokonaniu tego gowna (nie bede mowic stricte od czego bylem uzalezniony, niech pozostanie to prywata). Mozna powiedziec, ze jest to swojego rodzaju "testament", z tym, ze przekazuje wam tylko i wylacznie moja historie. Nigdy nie spodziewalem sie, ze napisze cos takiego, no ale jak widac - panta rhei.

  • Amfetamina



Substancja: amfetamina (w ilosci ok. 1 g :D:D)


Godzina zażycia: Wczoraj około 17 :D:D:D


Substancja: Kofeina(w kawie z 5 łyżek)


Godzina zażycia: Dzisiaj koło 14 :D:D


Doświadczenie: Amfetamina-wiele razy(ponad sto było), Extasy-kilkanaście razy, Marihuana i haszysz-nie licze nawet bo nie chce marnować czasu :D:D, Bieluń-kilkanaście razy, Gałka muszkatałowa-raz.