Haszysz wysłał pocztą

Przesyłki przejęli policjanci z Centralnego Biura Śledczego

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

6359
Piotr G. wpadł na nietypowy pomysł przemytu narkotyków. Ćwierć kilograma haszyszu wysłał pocztą z Francji do Wrocławia. Przesyłki przejęli jednak policjanci z Centralnego Biura Śledczego.

W ostatnich dniach wrocławska Prokuratura Okręgowa zakończyła śledztwo w tej sprawie. - Do sądu skierowałem już akt oskarżenia przeciwko Piotrowi G. - mówi prokurator Mariusz Grzegorowski z wydziału ds przestępczości zorganizowanej. 23-letni wrocławianin przyznał się do winy. W areszcie czeka na proces. W listopadzie i grudniu ubiegłego roku nadał dwie paczki z narkotykiem. We Wrocławiu miał odebrał je kolega. Nie wiedział jednak, co jest w środku. Przemyt wyszedł na jaw, bo francuscy urzędnicy powiadomili polską policję. Piotr G. tłumaczył, że pracował we Francji od 2000 r. i tylko od czasu do czasu przyjeżdżał do kraju. Twierdził, że narkotyki sprowadził na własny użytek i nie miał zamiaru ich sprzedawać.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pit har (niezweryfikowany)
a jakby taki patent zrobić z szałwią <br>to myślicie ze mógłby sie zrobic kocioł <br>i bym musiał wyjasniać wszystko na komendzie <br>czy przejdzie to raczej bezboleśnie <br> <br>i przy okazji czy ktos nie wie <br>jak to jest z legalnością szałwi w wielkiej brytani?
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna


Poziom zaawansowania - Absolute Beginner



Pierwszy kontakt z efedryną:


  • Inne

tym razem jadę na całego: ujawniam czas, miejsce, adresy i ilustracje:





w ostatni dzień 2002 zapadło mocne Postanowienie. troszkę dziś sobie obniżę ciśnienie i nie tylko wewnątrzgałkowe!!





11:00 set & setting




  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Las...koniec lata, zwykły dzień, wycieczka rowerowa... Bardzo długo przygotowywałam się na to wydarzenie... Oczekiwań nie miałam żadnych, po prostu chciałam zobaczyć co "Ona" ma mi do pokazania .

Koniec lata, godzina 13, wraz z kolega postanowiliśmy udać się na przejażdżkę do oddalonego o 30 km lasu. Po namyśle stwierdziliśmy, ze oprócz rowerów weźmiemy ze sobą jeszcze nasza przyjaciółkę Salvię, która od kilku miesięcy leżała w szafie i nikt nigdy jej jeszcze nigdzie nie zabrał.

Na miejscu byliśmy około 15 i tam tez postanowiłam po raz pierwszy skosztować tej ambrozji.

  • Bromazepam


Lexotan z bromazepamem to cos pieknego!


randomness