Handlarze narkotyków z Paryża łączą „pożyteczne” dla siebie z przyjemnościami

...i znajdują sposób na tanie egzotyczne wakacje

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

nczas.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

374

Należący do Francji Reunion na Oceanie Indyjskim stał się mekką przemytników narkotyków z regionu paryskiego. Zjawisko przybrało takie rozmiary, że władze wyspy wydały im wojnę i rzuciły na lotniska dodatkowych celników.

Samoloty z Europy okazują się przewozić bagaże załadowane kokainą, marihuaną i tabletkami „ekstazy”. To sposób na egzotyczny urlop po niskich kosztach, ze względu na różnicę cen narkotyków w metropolii i na Reunion.

Dodatkowe kontrole na lotnisku Roland Garros spowodowały, że wyspiarskie areszty zapełniły się przybyszami głównie z regionu paryskiego. Profile przestępców są rozmaite. Często są to wynajęci „tragarze”, którzy w zamian za opłacony przelot, kieszonkowe i pobyt transportują pozornie niewinną przesyłkę. Do aresztu trafiały już np. zawodniczki piłki ręcznej, studentki…

Sytuacja jest związana ze znacznie zwiększonym od 3 lat popytem na narkotyki na Reunion. Młodzi Kreole polubili kokainę, haszysz skutecznie wyparł miejscowe konopie („zamal”). Policyjne statystyki mówią, że w 2018 roku liczba konfiskat narkotyków na wyspiarskim lotnisku wzrosła, rok do roku, trzykrotnie. Do połowy tego roku ten rekord został już pobity.

Napływy „twardych” narkotyków spowodował, że władze nie tylko zwiększyły kontrole, ale i nasiliły represje. Od pewnego czasu, niezależnie od ilości przemycanego „towaru” na przemytników czeka sankcja tymczasowego aresztu i „wzmocnione” akty oskarżenia. Celem zaostrzenia środków ma być odstraszanie przemytników od „wakacji low cost” na wyspie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..

  • Marihuana

Najdziwniejsze przeżycie miałem po zwykłym staffie.Nie wiem czy do tego było coś dodawane .

Kupiłem tego zielska zwykłą ,małą ćwiarteczke.Na więcej nie było mnie stać.Dwa bobki staffu kosztowały mnie 10 zl i niezły kat od dilera na temat jaki to jest dzis zajebisty towar.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Wrocławskie osiedla i okolice Odry + perspektywa poznania nowej ciekawej substancji.

30.12.2007

Długo oczekiwana paczka od pana S. w końcu przyszła, w środku poza kartonami ukazał się miły gratis ~1,5g palenia, ktore pomaga mi teraz, na zjeździe sklecić tego TR. Szybki telefon do W. i już wiadomo, że dzisiaj zarzucamy.

21:00

Połykamy po jednym kartonie zapijając wodą. Ciągle trzymają się mnie obawy, że jeden karton to będzie za słabo. No bo ch. wie ile substancji jest na tym kartonie?

21:40

  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytywne nastawianei do świata, radosne oczekiwanie na THC. Dom kolegi, wolny od jakichkolwiek niewtajemniczonych osób.

Szedł chodnikiem, czując się na wpół przytomny. Ostatnio źle sypiał i jego „trzeźwość” była absurdem, względna niczym filozoficzne prawdy, w które starał się wierzyć, by jakoś odnaleźć swoje miejsce w świecie. Bez używek wcale nie był skupiony i obecny. Odpływał. Niemalże śnił na jawie. Wmówienie sobie, że to, co obecnie widział, jest projekcją umysłu, było jednakowoż trudne. Każdy detal tego jesiennego dnia raził oczy urzekającym pięknem, szczegółowością. Jego los zachowywał porządek i trzymał się resztek ładu, co w snach zdarza się rzadko.