Handlarz narkotyków w jednej z gdyńskich szkół

Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia. Za ich rozprowadzanie, nawet do ośmiu.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gdańsk
Rafał Radzymiński

Odsłony

2429
Gdyńscy policjanci zatrzymali w poniedziałek przy jednej ze szkół w Orłowie dilerów narkotyków

Tuż po godz. 14 funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej podjechali pod budynek szkoły. Obserwowali kręcących się tam trzech chłopaków, którzy, ich zdaniem, mogą handlować narkotykami. Zatrzymali nastolatków: Artura G., Andrzeja W. i Artura D. Dwaj ostatni mieli przy sobie niewielkie ilości marihuany i akcesoria do jej palenia, a w mieszkaniu D. znaleźli 76 gotowych do rozprowadzenia porcji tego narkotyku. 17-latek sprzedawał je po 20 złotych.

Artura D. tymczasowo aresztowano. Grozi mu nawet do ośmiu lat więzienia.

We wtorek policja złapała kolejnego dilera, znajomego zatrzymanych dzień wcześniej pod szkołą. 18-letni Damian S. miał przy sobie 8 porcji marihuany, jednak całość towaru, który rozprowadzał miał schowany w lesie na terenie Gdyni. W jamie były ukryte 92 porcje amfetaminy warte ponad 500 złotych.

Artura D. i Damiana S. tymczasowo aresztowano. Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia. Za ich rozprowadzanie, nawet do ośmiu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

sharik (niezweryfikowany)
huj.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • Grzyby halucynogenne

Oto co mi sie przydazylo po grzybach [osobiscie chcialbym zeby ktos to

przeczytal i ocenil]




osoby : Ja, Gutek, Wisnia, Szegi, chwilowo moja siostra (nie je grzybow ;)

srodek: grzyby, male, suszone

ilosc: ok. 40-50 sztuk

czas: zima, wieczór




  • DPT
  • Marihuana
  • Ruta stepowa
  • Tripraport

Spotkanie z jedną z najbliższych mi osób, w dodatku także psychonautą biorącym udział w ceremonii. Chęć wspólnego przeżycia czegoś wspaniałego i dającego samahdi. Ostatnimi czasy psychodeliki i tematy krążące w około ich stały się istotnym elementem mojej osobowości. Pozwoliły mi dostrzec zagłębione w nieświadomości problemy rzutujące na moje zachowanie w dorosłym życiu. Była to także chęć sprawdzenia siły DPT z iMAO. Z mojej strony chciałem by było to odświętne szamańskie doświadczenie. Duży wpływ na mnie miało zażyte wcześniej LSD i fakt przeczytania Tybetańskiej Księgi Umarłych.

 

 

Do mojego przyjaciela przyjechałem pociągiem. Odebrał mnie w te wczesne popołudnie z dworca i chwilę później już rozsiedliśmy się w herbaciarni na miłych pufach i zajęliśmy rozmową w oczekiwaniu na białą herbatę. Wymieniłem z nim kilka zdań na temat LSD zjedzonego kilka dni wcześniej oraz oczekiwania związane z połączeniem ruty z DPT. Podczas picia herbaty omówiliśmy też czytane przez nas namiętnie książki Grofa czy raport Strassmana z badań nad DMT. Ustaliliśmy, że podjedziemy do znajomego po zielsko i następnie zajmiemy się już tylko sednem doświadczenia.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Świetny humor, duże oczekiwania przy jednoczesnej świadomości, że nie wolno się nastawiać, bo i tak będzie niespodzianka

Jeb. Trzaskam drzwiami samochodu. Zostawiam biało-pomarańczowego grata przed domem i biegnę ucieszony do swego pokoju z dwoma opakowaniami legalnych narkotyków. Ahoj kurwa przygodo! Skonsumuję te cukiereczki, hehe, a potem to już niech się dzieje, co ma się dziać! No, może nie do końca- jakiś tam zarys przyszłości kłębi mi się w chorej bani.

randomness