Handel w sieci zamknięty dla e-papierosów

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, który w najbliższych dniach powinien trafić pod obrady rządu. Właśnie tą ustawą Polska zamierza implementować dyrektywę tytoniową, na co mamy czas do 20 maja 2016 roku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia Biznes/Dziennik Gazeta Prawna
Patryk Słowik

Grafika

Odsłony

199

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, który w najbliższych dniach powinien trafić pod obrady rządu. Właśnie tą ustawą Polska zamierza implementować dyrektywę tytoniową, na co mamy czas do 20 maja 2016 roku. O kształt przepisów toczy się jednak spór w samej Radzie Ministrów. Polska skierowała nawet pytanie do struktur unijnych, czy możliwe jest wydłużenie wskazanego terminu implementacji, ale nadeszła odmowna odpowiedź.

Projekt budzi zaś wiele kontrowersji, bo regulacje przygotowane w Ministerstwie Zdrowia są bardziej restrykcyjne niż wymogi unijne.

Monopolizacja rynku

Co proponuje resort zdrowia? Wśród wielu zakazów i nakazów można znaleźć między innymi wskazanie, że zabroniony będzie handel wyrobami tytoniowymi na odległość. Stanowi o tym projektowany art. 7f. To przede wszystkim gigantyczny cios dla firm produkujących i sprzedających e-papierosy. To ten produkt klienci głównie nabywają przez internet.

Przedsiębiorcy znaleźli jednak silnego sojusznika w postaci Ministerstwa Rozwoju. W ostatniej opinii przekazanej resortowi zdrowia z klauzulą "bardzo pilne" wiceminister Jerzy Kwieciński pisze: "Ograniczenie w sprzedaży papierosów elektronicznych będzie powodować dalszą konsolidację i monopolizację rynku i promować będzie duże podmioty kosztem małych krajowych firm". Najwięksi gracze na rynku dadzą sobie bowiem radę choćby dlatego, że dysponują rozległą siecią sprzedaży stacjonarnej.

A zdaniem resortu rozwoju branża e-papierosowa to duża szansa dla polskich firm. Sektor ten dopiero zaczyna się rozwijać w Europie, a Polska jest jednym z liderów. I to tu powstało już 15 fabryk produkujących płyny do e-papierosów, dzięki czemu nasz kraj jest także eksporterem produktów. Jeśli wejdzie w życie ustawa zgodna z projektem Ministerstwa Zdrowia lokalny rynek padnie. Przy tym biznes nie będzie mógł przerzucić swojej produkcji na zagraniczne rynki, gdyż projektowany art. 7f zabrania także sprzedaży transgranicznej na odległość.

Papierosy jak dopalacze

Resort zdrowia jest jednak nieugięty. Dlatego rozbieżność pomiędzy poglądami dwóch ministerstw rozstrzygnąć będzie musiał rząd. Stąd nasilająca się aktywność przedsiębiorców. Ale, jak ustaliliśmy, ich nadzieje na zmianę w projekcie najprawdopodobniej okażą się złudne.

- Argumentacja Ministerstwa Zdrowia jest przekonująca - komentuje Henryk Kowalczyk, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów. Zastrzega, że oczywiście możliwe jest, iż resort rozwoju wyciągnie asa z rękawa w ostatniej chwili, ale obecnie należy spodziewać się, że rozbieżność zostanie rozstrzygnięta po myśli Konstantego Radziwiłła, szefa resortu zdrowia.

Minister Kowalczyk przekonuje, że oczywiście rozwój biznesu jest szalenie istotny, ale w przypadku e-papierosów uzasadniona jest szczególna kontrola. A ta przy sprzedaży przez internet jest znacznie trudniejsza niż przy handlu stacjonarnym.

- Resort zdrowia pokazał na przykładach, z jakimi ryzykami możemy mieć do czynienia. Przede wszystkim nie do końca wiadomo, co jest w substancjach sprzedawanych jako wkłady do e-papierosów - twierdzi minister.

Jak dodaje, rząd nie może ryzykować tego, że przestępcy rozprowadzający dopalacze znajdą bezpieczne schronienie w branży papierosów elektronicznych.

Biznes jednak twierdzi, że nie można wylewać dziecka z kąpielą. Tym bardziej że na restrykcyjnych przepisach ucierpią nie tylko sami przedsiębiorcy, lecz wiele tysięcy pracowników. W sektorze tytoniowym bowiem zatrudnionych bezpośrednio jest ponad 60 tys. osób. Kolejnych 180 tys. ma pracę dzięki sprzedaży papierosów.

Jak czytamy we wspólnym oświadczeniu kilku organizacji, w tym E-smoking Association i E-smoking Institute, nadregulacja w stosunku do unijnej dyrektywy grozi zaprzestaniem działalności nawet do 90 proc. firm produkujących i sprzedających e-papierosy.

Przedsiębiorcy więc apelują, by władza wprowadziła wyłącznie takie przepisy, których wymaga od nas UE. A wśród nich zakazu sprzedaży papierosów elektronicznych przez internet nie ma.

Etap legislacyjny

Projekt skierowany do rozpatrzenia przez rząd

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

z adnotacja TRIP PANA Georga Müllera


wlasciciela strony http://www.pilzepilze.de/


tlumaczone przez Jaguara


wynalezione i dostarczone przez Rapatanga.



  • Efedryna
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie

Bylem przede wszystkim ciekaw, jak ten specyfik zadziała. Często chodzę kompletnie zmulony i szukałem jakiegoś remedium

Od dłuższego czasu chodziłem mocno zmulony. Zawdzięczam to zapewne siedzącemu trybowi życia typowego programisty, co na dodatek przyczyniło się do powolnego wzrostu wagi. Postanowiłem znaleźć coś, co spowoduje że będę bardziej zmotywowany, pobudzony, a przy tym sprawi że zacznę chudnąć. Wiem oczywiście o tabletkach Tussipect, ale są one obecnie na receptę i wolałem poszukać czegoś naturalnego. Na dodatek miało być to coś legalnego. Niemożliwe? Możliwe. Na dodatek efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania.

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu: https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1

Chciałabym mieć plik na dysku z zapisem tego wydarzenia, tak żeby móc je jak najprawdziwiej przedstawić. Ponieważ nie mam będę korzystać z zasobów mojej ułomnej pamięci, gdzieniegdzie luki uzupełniając fantazją pisarską.

 

Mijały dni, mijały noce. Zostaliśmy sami: ja i mefedron. Praktycznie nie wychodziłam przez ten czas z pokoju. Przemek mnie nie odwiedzał, musiał być zajęty ogarnianiem swoich spraw rodzinnych.

 

  • Marihuana

Opowieść o człowieku, który jadł haszysz



...i wtedy podjęła , "Tej nocy , panie mój, chciałabym Tobie opowiedzieć

historię którą usłyszałam. Tę i inne o ludziach oszalałych z żądzy których

serca miłość napełniła chorobą. "O nie" powiedział władca " Wolę

posłuchać bajek które uradują moje serce i odpędzą troski". "Z

przyjemnością" odrzekła Szecherezada.