GW: Zielonogórska akcja antynarkotykowa

W Zielonej Górze coraz częściej po narkotyki sięgają gimnazjaliści. Najbardziej popularna jest marihuana.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2256
Mam nadzieję, że córka nie bierze, ale lepiej sobie poczytać coś na ten temat - mówiła pani Magda, która podczas wczorajszej akcji na zielonogórskim deptaku otrzymała balon i broszurę informacyjną: jak rozpoznawać niepokojące symptomy, jak wyglądają narkotyki, a przede wszystkim gdzie można znaleźć adresy specjalistycznych poradni.

Akcję zorganizował zielonogórski oddział Polskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii w ramach ogólnopolskiej kampanii "Bliżej siebie - dalej od narkotyków".

A dane są zatrważające i od kilku lat się nie zmieniają. - W Zielonej Górze jest trzykrotnie więcej osób uzależnionych leczących się stacjonarnie niż w innych wojewódzkich miastach. Są tego dwa powody: albo tak dobrze jest u nas z leczeniem, albo tak wiele jest uzależnionych. Niestety bardziej prawdopodobne jest to drugie tłumaczenie.- mówi Tomasz Bojanowski z Lubuskiego Towarzystwa Zapobiegania Narkomanii w Zielonej Górze.

Zapewnia że w wakacje, gdy młodzież opuszcza dom, zawsze ma więcej pacjentów.

Bojanowski twierdzi, że nadal popularne są narkotyki syntetyczne, czyli ecstasy, amfetamina i marihuana.

Miesięcznie Lubuskie Towarzystwo udziela ok. 300 porad, a co roku przewija się przez ośrodek 500-600 pacjentów. Cały czas obniża się też wiek inicjacji narkotykowej. Kiedyś osoby po raz pierwszy sięgające po narkotyki miały 21-24 lata, w tym roku najwięcej było gimnazjalistów.

Od początku roku policja zanotowała 210 przestępstw związanych z narkotykami. Podejrzanych jest 112 osób, z tego przeciw 70 osobom wszczęto sprawę za posiadania narkotyków, a przeciw 42 - za handlowania narkotykami.


Ilu się leczy?

Krajowe Biuro ds. Zwalczania Narkomanii za wskaźnik narkomanii w danym mieście przyjęło liczbę osób leczących się w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców.

W Zielonej Górze wyniósł on 66,2 (w 1999 r. - 43,5), a w Gorzowie 10,7. Średnia całego kraju to 22 osoby.

Do miast najbardziej zagrożonych, oprócz Zielonej Góry, należy Wrocław, Jelenia Góra, Warszawa i Szczecin.


Gdzie szukać pomocy?

Zielona Góra:

  • - Poradnia Leczenia Uzależnień od Środków Psychoaktywnych, ul. Zamenhofa 27, tel. 327 14 63
  • - Centrum Profilaktyczno-Terapeutyczne dla Osób Uzależnionych i Współuzależnionych przy Państwowym Towarzystwie Zwalczania Narkomanii, oddział w Zielonej Górze, ul. Jelenia 1a, tel. 453 20 00
  • - Ogólnopolski telefon zaufania, w godz. 16 - 21, tel. 0 801 199 990
  • - Infolinia narkotykowa, w godz. 8 - 15, tel. 0 800 12 10 23
  • - Internetowa Poradnia ds. Narkomanii http://www.poradnia.narkomania.org.pl/

Gorzów Wielkopolski:

  • - Ośrodek Terapii Uzależnień, ul. Drzymały 11, tel. (095) 720 45 26
  • - Ośrodek Terapeutyczny "Szansa", ul. Towarowa 6a, tel. (095) 720 50 74
  • - Punkt Konsultacyjny Polskiego Towarzystwa Zwalczania Narkomanii, ul. Okrzei 42, tel. (095) 723 19 99
  • - Gorzowskie Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystiana, ul. Słoneczna 63, tel. (095) 722 54 40

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

HAHAHA (niezweryfikowany)
Co za ludzie piszą te artykuły ! <br> <br>Co ostatnio nie przeczytam to łacha targam. <br> <br>Zalecam redaktorom tych szacownych gazet poczytać trochę. <br> <br>Jak można napisać rzetelny artykuł skoro nie wie się że marichuana NIE jest syntetycznym narkotykiem.
: (niezweryfikowany)
Co za ludzie piszą te artykuły ! <br> <br>Co ostatnio nie przeczytam to łacha targam. <br> <br>Zalecam redaktorom tych szacownych gazet poczytać trochę. <br> <br>Jak można napisać rzetelny artykuł skoro nie wie się że marichuana NIE jest syntetycznym narkotykiem.
chilum (niezweryfikowany)
Co za ludzie piszą te artykuły ! <br> <br>Co ostatnio nie przeczytam to łacha targam. <br> <br>Zalecam redaktorom tych szacownych gazet poczytać trochę. <br> <br>Jak można napisać rzetelny artykuł skoro nie wie się że marichuana NIE jest syntetycznym narkotykiem.
super arcy spec... (niezweryfikowany)
Synteza marihuany: <br> <br> <br> światło <br> woda + nasionko -----------&gt; marihuana <br> <br>Uwaga! Metoda ta jest bardzo prosta i sięga po nią coraz więcej osób. Jest to niepokojące ze względu na spadek zainteresowania alkoholem i tytoniem spowodowany wzrostem ilości użytkowników narkotyku śmierci - marihuany.
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

S&S – zmęczony po powrocie z zakupów, ledwo żywy, ostra gastrówa ale brak sił na jedzenie, nastawiony pozytywnie, mój pokój, praktycznie sam w domu (do czasu)

Substancja - 225mg DXM

Doświadczenie – THC, alkohol, szlugi

Godzina ~16, powrót z zakupów do domu, ztyrany (caly dzień od 8 rano na nogach zapierdalałem po obcym mieście) paczuszka Acodinu w kieszeni. O 18:30 ojciec wychodzi do pracy, a więc aby niczego po mnie nie zczaił zaplanowałem aplikację o 17:00, akurat wkręciło by się po wyjściu ojczulka.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Miks
  • Ruta stepowa

Szeroka plaża nad jeziorem w dość wietrzny, raczej pochmurny i niezbyt ciepły wrześniowy dzień (ok. 17-18st. ), las (przelotowo) oraz rozległy obszar łąkowy, otoczony z 3 stron lasem, bez widoku na ślady cywilizacji. Nastawienie: wyluzowane podejście do nadchodzącego tripa.

To, co opisze w trip raporcie, to nie są jakieś szczególnie odkrywcze spostrzeżenia, ale inaczej jest to wiedzieć normalnie a inaczej czuć. Jest różnica pomiędzy świadomością  smaku czekolady, zimnego piwa lub ostrej papryki a jedzeniem ich, jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak grzeje wschodzące słońce po chłodnej nocy, a odczuwaniem tego. Jeszcze większa jest różnica pomiędzy znajomością tego, jak to jest być zakochanym, a odczuwaniem tego.

nic

  • Inne


trzezwosc

poziom doswiadczenia - wysoki (wydawalo mi sie ;)

dawka - maksymalna dopuszczalna

gdzie - w domu, samotnie




  • Etanol (alkohol)
  • Katastrofa
  • Kodeina

Poniższy tekst to kopia z wątku "Spowiadam się Wam z kodeiny. Przeczytaj nim zarzucisz". Autorem jest użytkownik o nicku Camel.

Umieszczone tu ku przestrodze wszystkim tym, którzy myślą, że w aptece kupują tylko zdrowie...

 

W pogoni za fazą