Gang „listonoszy” sprzedał tonę narkotyków

Co najmniej tonę narkotyków sprzedał gang rozpracowywany przez śląskie „pezety” Prokuratury Krajowej i CBŚP. Grupa eksportowała do Norwegii amfetaminę i „trawkę”, a z racji wysyłania towaru do skrytek pocztowych, ochrzczono ich mianem „listonoszy”. Gangsterów obciąża ważny członek tej ekipy – Cezary D., który został właśnie oskarżony o wytwarzanie, przemyt i udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

196

Co najmniej tonę narkotyków sprzedał gang rozpracowywany przez śląskie „pezety” Prokuratury Krajowej i CBŚP. Grupa eksportowała do Norwegii amfetaminę i „trawkę”, a z racji wysyłania towaru do skrytek pocztowych, ochrzczono ich mianem „listonoszy”. Gangsterów obciąża ważny członek tej ekipy – Cezary D., który został właśnie oskarżony o wytwarzanie, przemyt i udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających.

– To jedna z ciekawszych spraw narkotykowych, którymi się zajmujemy. Tym bardziej, że w skład rozpracowywanej grupy, wchodzili gangsterzy z Katowic, Kielc i Wrocławia. Mieli swoje laboratoria narkotyków syntetycznych m.in. amfetaminy i mefedronu oraz własne plantacje „trawki”. Wysyłali też towar do Norwegii, gdzie założyli własne siatki dilerskie, aby zwiększyć zyski – opowiada tvp.info jeden ze śledczych.

Nietypowa konfiguracja gangu działającego w trzech województwach i w Skandynawii, wymusiła na śledczych powołanie specjalnej grupy, do której poza prokuratorami „pezetów” weszli funkcjonariusze CBŚP z Kielc i Wrocławia.

Jesteś w ukrytej kamerze!

Nie bez znaczenia była pomoc służb norweskich. Tamtejsi policjanci ustalili operacyjnie, że polscy przestępczy przemycają tam amfetaminę, marihuanę oraz haszysz. Nasi przestępcy stosowali bardzo prosty, a wręcz bezczelny patent, na dostawy narkotyków. Towar trafiał w przesyłkach na adresy skrytek pocztowych, z których odbierali go rezydenci gangu. Dlatego ekipa zasłużyła na nazwanie ich „listonoszami”.

Początkowo odbiorcami byli przede wszystkim Norwegowie, ale z czasem grupa uruchomiła własną sieć dystrybucji. Nasi przestępcy nie wiedzieli jednak, że od jakiegoś czasu są inwigilowani przez lokalne służby. Ukryte kamery zarejestrowały „listonoszy” odbierających przesyłki z narkotykami.

Norwegowie podzieli się swoimi ustalaniami z polskimi policjantami oraz prokuraturami i w 2018 r. śledztwo Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do Sądu Okręgowego w Katowicach ruszyło z kopyta.

Wyprodukowali narkotyki warte miliony

Już po pierwszych zatrzymaniach, część członków gangu uznało, że lepiej będzie dla nich pójść na współpracę i zostało tzw. małymi świadkami koronnymi, znanymi lepiej jako „60-tki” (od art. 60 KK, wedle którego podejrzany, który ujawni organom ścigania informacje o przestępstwach swoich oraz kompanów, może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary).

W czasie śledztwa ustalono, że gang wprowadził do obrotu tonę narkotyków: marihuany, haszyszu, MDMA oraz amfetaminy mefedronu. Grupa starała się być samowystarczalna. Miała własne laboratoria narkotyków syntetycznych. Dwa z nich, w których produkowano amfetaminę oraz mefedron, udało się śledczym zlikwidować. Prawdopodobnie wytworzono tam co najmniej 200 litrów płynnej „amfy” oraz 200 kg „mefki”. Taka ilość narkotyków warta jest blisko cztery miliony zł.

Gang miał także swoje plantacje konopi indyjskich. Udało się namierzyć pięć z nich, w których rosło 2,4 tys. krzaków „trawki”. Wartość przejętego ziela oszacowano na milion zł.

Dotychczas zarzuty w opisywanym śledztwie usłyszało już 110 osób, z czego 79 trafiło do aresztów. Część „listonoszy” nadal przebywa za kratami. Prokurator skierował już 20 aktów oskarżenia przeciwko 36 oskarżonym, jednak lista „osób do rozliczenia” nie została jeszcze zamknięta.

Pogrążył wielu kompanów

Najświeższy akt oskarżenia, autorstwa śląskich „pezetów”, który niedawno trafił do sądu dotyczy Cezarego D. śledczy mówią o nim „największy z małych świadków koronnych”. Jego zeznania pogrążyły dziesiątki osób. To jedna z ważniejszych postaci rozbitego gangu.

Mężczyzna odpowie m.in. za zorganizowanie plantacji ziela konopi na terenie powiatu wołomińskiego. Konopie rosły w kontenerze morskim zakopanym na jednej z posesji. Prowadziło do niego specjalnie zamaskowane wejście.

Cezary D. odpowie także za „przemyt z Polski do Norwegii znacznych ilości marihuany”.

Jeden z liderów gangu „listonoszy” - Krzysztof W., wpadł w Norwegii. Był jednym z bohaterów filmów z ukrytych kamer. w pobliżu skrytek pocztowych. Odpowiada przed norweskim sądem za przemyt znacznych ilości narkotyków.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Miks
  • Pregabalina
  • Tianeptyna

Pokój, łóżko, fotel od komputera, rozmowa przez telefon

Pregabalina przyjęta w dawce 2,7 g o godz. 09:40
Tianeptyna w dawce 250 mg przyjęta o godz. 11:45
Pacjent w bardzo dobrym nastroju, zaraz idzie włączyć sobie muzykę
celtycką, ponieważ uważa że Enya to najlepsza toważyszka to chillowania.
Caribbean blue, odtwarzane na loop...
12:01 - pacjent twierdzi, że się rozpływa i mizia kota, przy okazji
mruczy jak on, confortably numb.
Pacjent co jakiś czas albo wychodzi na fajka, albo pali e-fajka.
@demis położył sobie poduszkę pod głowę i leży na łóżku sklepany i

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..

  • Narkoza

Opis przeżyć z dnia 15.04.05 wywołanych za pomocą Narkozy :D




Nazwa Substancji - Narkoza Dożylnie


Poziom doświadczenia - MJ bardzo często, XTC, Narkoza drugi raz


"Set and Setting" - Lekkie poddenerwowanie, Szpital


Efekty - Dziwne uczucie braku czucia ciała, niemożność ruchowa choć umysł jeszcze nie śpi

Było to moje drugie spotkanie z Narkozą, pierwszym razem byłem po "Głupim Jasiu" wiec szybko zasnęłem i wiele niepamiętam.




  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spodziewane fajerwerki, gotowość na miażdżącą bombę psychodeliczną i nocny trip, siostra w domu, pizga, bo grudzień. Ogólnie od rana pozytywnie i obiecująco.

Raport pisany tak na bieżąco jak tylko się dało xD

17;30

Właśnie wracam od dila, który wisiał mi przerobek . Z kushowym topkiem w kieszeni wsiadam w autobus; czeka mnie ciekawa noc.