Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Były szef francuskiego policyjnego biura antynarkotykowego (Octris) Francois Thierry został oskarżony o współudział w handlu narkotykami w toku śledztwa badającego kontrowersyjne metody walki biura z przemytnikami.
Były szef francuskiego policyjnego biura antynarkotykowego (Octris) Francois Thierry został oskarżony o współudział w handlu narkotykami w toku śledztwa badającego kontrowersyjne metody walki biura z przemytnikami.
Jak informuje AFP, Thierry został w czwartek wezwany przez sędziów śledczych prowadzących dochodzenie w sprawie przechwycenia w październiku 2015 roku w Paryżu siedmiu ton konopi indyjskich.
Wieczorem postawiono mu zarzuty współudziału w handlu narkotykami - poinformowała paryska prokuratura. Podejrzewa się, że policjant umożliwiał wwóz narkotyków do Francji poprzez kontakty z ważnym informatorem biura, uważanym za doświadczonego przemytnika. Na razie Thierry pozostaje na wolności.
Jak pisze portal "Le Figaro", dochodzenie w sprawie przechwycenia w 2015 roku trzech furgonetek konopi indyjskich nakłada się na inne postępowanie. Od 2015 roku paryska prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące działania Octris. Wszczęto je na podstawie zeznań informatora, który wyjawił, że na początku 2012 roku na prośbę Thierry'ego pilnował hiszpańskiej willi, gdzie trafiło 19 ton pochodzących z Maroka konopi indyjskich. W budynku tym - jak mówił informator - francuscy policjanci mieli rozładowywać transport konopi, które następnie przewieziono do Francji. Tylko jedną partię tego towaru udało się przechwycić.
Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...
Set: Po raz pierwszy od dłuższego czasu dospałem się na maksa, dzięki czemu jestem bardzo przytomny i spokojny. Niedawno wyszedłem z około trzymiesięcznego okresu stanów o trwale obniżonym nastroju i nawrotu uzależnień. Teraz gdy już się ogarnąłem, nareszcie mogę znów tripować. W tym tripie chcę po raz pierwszy od dawna doświadczyć poziomu drugiego plateau oraz spróbować uchwycić wizuale na tym poziomie. Setting: Dawkę zjadam w domu i od razu wychodzę na pobliskie tereny nadrzeczne. Jest rano i jeden z cieplejszych dni w listopadzie.
"Plateau mi się zgubiło"
Substancja: DXM, z dwóch różnych ekstrakcji o różnej czystości ~415 mg = ~7.4mg/kg. Na pusty żołądek, bez tolerki, ostatni raz jednorazowe doświadczenie ponad 4 miesiące temu.
Nieznane jezioro 50 km od domu. Chęć poznania psychodeli. Przed zażyciem na miejscu obawa przed tym co mnie czeka.
Witam. Jest to mój pierwszy trip raport więc proszę o wyrozumiałość. Dwa poprzednie wieczory nie brałem tabletek przeciwalergicznych, bo nie mam pewności, czy można łączyć je z hometem. Poprzedniego wieczora nie jadłem kolacji, a w dni tripa tylko dwie skąpe kanapki rano, żeby dać większe szanse zadziałać tryptaminie.
10:30
późny wieczór, godzina 22 po kinie wraz z drugą połówką, wyluzowanie ale podekscytowanie przed paleniem
Trip może być opisany nieskładnie i czasem niezrozumiale, nigdy nie miałem styczności z pisaniem tripów.