czwartek, 23/02/2023 - ok. godz. 15
wygląda na to, że Insys Therapeutics – firma farmaceutyczna, która w ubiegłym roku wydała mnóstwo pieniędzy przeciw legalizacji marihuany w Arizonie - właśnie otrzymała swoją wypłatę.
Insys Therapeutics – firma farmaceutyczna, która w ubiegłym roku wydała mnóstwo pieniędzy przeciw legalizacji marihuany w Arizonie, właśnie otrzymała swoją wypłatę.
Wydaje się, że pieniądze wydane na walkę z legalizacją marihuany miały wpływ na to, że w ubiegłym tygodniu DEA zatwierdziła syntetyczne THC – Syndros.
Insys wydał ponad pół miliona dolarów na rzecz Arizonans for Responsible Drug Policy, organizację odpowiedzialną za politykę w zakresie narkotyków [raczej za działania lobbystyczne w tym obszarze - red. H], co stanowiło około 10% wszystkich pieniędzy, które anty-konopna grupa otrzymała, aby pozbyć się ustawy 205 w Arizonie.
Insys był jedyną firmą farmaceutyczną, które w zeszłym roku przekazała pieniądze, aby przeciwstawić się legalizacji.
“Wygląda na to, że próbują zabić niefarmaceutyczny rynek marihuany, aby pieniądze mogły wędrować bezpośrednio do ich kieszeni,” powiedział rzecznik kampanii pro-konopnej w Arizonie.
Syndros, syntetyczny tetrahydrokannabinol (THC) został zatwierdzony przez Food and Drug Administration w ubiegłym roku w leczeniu nudności, wymiotów i utraty wagi u pacjentów cierpiących na raka i AIDS.
Teraz DEA zatwierdziło Syndros i jego receptury w klasyfikacji Schedule II. Jego producentem będzie Insys Therapeutics.
Innymi słowy, kiedy marihuana jest uprawiana i używana jako lek w swojej naturalnej formie, DEA klasyfikuje ją jako narkotyk z listy 1 (lek bardzo uzależniający właściwości medycznych) wraz z heroiną, kokainą i metaamfetaminą.
Inaczej wygląda sprawa, kiedy syntetyczne THC jest produkowane przez zaprzyjaźnioną i skierowaną przeciwko marihuanie firmie. Wtedy DEA nie jest już tak wybredne i o dziwo wtedy THC posiada już właściwości medyczne.
Kluczową różnicą między dwoma klasyfikacjami DEA jest związek między wartością medyczną, a potencjalnym nadużyciem, które są czynnikami określonymi przez FDA.
Oprócz tego, że Insys wykonało paskudny ruch w kwestii legalizacji marihuany, który spowodowany był jedynie chciwością, firma jest przedmiotem wielu dochodzeń karnych i federalnych.
Prowadzona jest również sprawa z udziałem akcjonariuszy, za prowadzenie agresywnego marketingu wobec silnego i śmiertelnego opioidowego leku przeciwbólowego – Fentanylu.
W grudniu FBI aresztowało byłego dyrektora naczelnego i pięciu innych członków pełniących stanowiska kierownicze, którzy “zapłacili łapówki i popełnili przestępstwa, aby sprzedać silnie uzależniający opioid, który może prowadzić do nadużyć i zagrażającej życiu depresji oddechowej.”
ok. 2g benzy, 300mg dekstrometorfanu, 250mg Dimenhydrynatu
czwartek, 23/02/2023 - ok. godz. 15
-Salvia Divinorum + D-RIBOSE
-Doświatczenie - szerokie spektrum srodków zmieniających stany swiadomośći
Moje pierwsze spotkanie z świętą rośliną :
Po zapoznaniu się z wszystkimi informacjami na temat SD postanowiłem przetestować na własnej skrze działanie tego „halucynogenu”
Mój najlepszy kumpel wreszcie przyjeżdża z Wiednia i ma dla mnie trochę suchych liści
Mój towarzysz miał już doświadczenia z SD ale mówił że nić się nie działo , taka bardzo słaba trawka
Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...
Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia…
Chociaż minęło już sporo czasu od tamtej jazdy pamiętam ją w miarę
dokładnie (tzn. te momenty, które pamiętam : )) Zacznę od tego, że
nasiona kupiłem w Budynku AR w Krakowie (ktoś dał ten namiar w
komentarzach do opisu powoju). Zowią się Heavenly Blue i jest ich 3 g
w opakowaniu (90-100 szt.), cena 2,20. Wysypałem zawartość trzech
paczek do młynka do kawy. Niestety młynek okazał się za cienki, a
nasiona za twarde, więc zalałem je wrzątkiem (nie w młynku of