REKLAMA




Fiord nic nie wyczuł w gdańskiej szkole.

Pies Fiord jest w stanie wyczuć tylko marihuane i haszysz. Syntetyczne narkotyki: amfetamine i ecstazy mozna spokojnie nosić w plecaku.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gdańsk
Piotr Piotrowski

Odsłony

1829
Antynarkotykowa akcja Straży Miejskiej

Po raz pierwszy do gdańskich szkół weszli strażnicy z Fiordem - psem wykrywającym narkotyki. W Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego Fiord nie wyczuł nic podejrzanego.
Na pomysł lustracji gdańskich szkół wpadli strażnicy miejscy. Ich propozycję zaakceptowały władze miasta i od początku tego tygodnia pies wraz ze strażnikami odwiedza gdańskie szkoły. Na pierwszy ogień poszedł "spożywczak". Zdaniem Zbigniewa Sodola, komendanta Straży Miejskiej w Gdańsku, już dziś można mówić o sukcesie.

- Spotkaliśmy się z bardzo pozytywnym przyjęciem zarówno ze strony nauczycieli, jak i uczniów - mówi komendant Sodol. - W klasach, które odwiedziliśmy, było "czysto". Ta akcja ma znaczenie profilaktyczne, nie chodzi nam o napiętnowanie narkomanów. Liczymy, że wyłapiemy w ten sposób dilerów. Uświadomimy rodzicom, że dzieciom zdarza się używać narkotyków.

Wizyty w szkołach będą niezapowiedziane. Kontrolowane będą podstawówki, gimnazja i szkoły średnie. Strażnicy zaczną od tych szkół, w których problem z narkotykami jest największy. Zdaniem komendanta, akcja może trwać nawet przez dwa lata. Szef SM zapewnia, że w tym czasie pies dotrze do wszystkich gdańskich szkół.

Fiord na co dzień pełni służbę w Morskim Oddziale Straży Granicznej w Gdańsku. Jest jednym z kilku psów przeszkolonych do wykrywania narkotyków. Niestety, czworonóg nie wyczuwa zapachu narkotyków syntetycznych, takich jak amfetamina czy ekstazy. Dziś Fiord odwiedzi kolejną szkołę.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

klubówka muzyki elektronicznej z najlepszymi przyjaciółmi, oni alkohol, ja swoje ;)

 

Na początku autorka chciałaby przestrzec – jeżeli nigdy nie brałeś opiatów, to  nie zaczynaj. Ten raport nie jest zachętą! To, że ja nauczyłam się sportowo brać opiaty nie znaczy, że ty też będziesz umiał. W najgorszym wypadku doszczętnie zniszczysz sobie życie, jak ja kiedyś...

 

  • Dimenhydrynat

Nazwa subst: Aviomarin


Doswiadczenie: MJ, feta, DXM, efe, klej, LSD, kodeina, benzydamina, galka,

avio first time


Dawka: 3 op po 5 kazde


Set&setting: umyslowo wypoczety chociaz wczoraj wychlalem tussipect w mojej

piwnicy :>


Efekty: straszne! haloony


Z czym mieszane: wczesniej i w ciagu dnia byla sciezka fety :P

  • AM-2201
  • Tripraport

bez strachu palony AM, na kanapie w opuszczonym domku wśród wielkich padających za oknem wczesną wiosną płatków śniegu, szczerze nie oczekiwałem takiego haju, ponieważ paradoksalnie przy podobnej dawce, zażytej parę dni wcześniej, nie było takiego łomotu ;)

Ten dzień miał być taki, jak poprzednie marca 2011r. Wstając jak zwykle o 5.30 do szkoły, pierwszą myślą było, aby przed prysznicem odpalić niezwykły proszek, zwany AM-2201. Będąc już od rana na potężnym haju, przetrwałem 8 godzin męki w szkole, paląc co przerwę niebiański syntetyk. Po powrocie do siebie, zjedzeniu porządnego obiadu, wyruszyłem do opuszczonego domu, znajdującego się niedaleko mojej stancji. W drodze zostałem zaskoczony przez wielkie majestatycznie spadające na moje miasto płatki śniegu.

  • LSD-25

Tego lata, zdarzyło mi się być na kwasie w dużym zbiorowisku ludzi (duży,

pokojowo zorientowany festiwal ogólnopolski).


Był to mój pierwszy kwas od ostatnich trzech lat. Nasza (biorąca) ekipa

liczyła sześć osób i każdy z nas zjadł połówkę "Policjanta" (hehe niezła

nazwa dla kwasa, co?). Zdawaliśmy sobie sprawę, z tego że "setting" jest

trudny - dużo ludzi, odnalezienie się ponowne graniczy z cudem, trudności z

powrotem do namiotu nawet na trzeźwo. Ale atmosfera była bardzo pozytywna,