Filmowa "Tereska" podejrzana o posiadanie narkotyków

Bohaterce filmu Roberta Glińskiego "Cześć, Tereska" może grozić nawet do 3 lat więzienia, ponieważ posiadała trzy malutkie torebeczki z amfetaminą.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 13-02-2003

Odsłony

2132
Zatrzymana w Pabianicach (Łódzkie) 18-letnia Ola G. - bohaterka filmu Roberta Glińskiego "Cześć, Tereska" - jest podejrzana o posiadanie narkotyków.

Policjanci znaleźli przy niej trzy malutkie torebeczki z działkami amfetaminy. Może jej grozić nawet do 3 lat więzienia. Dziewczyna była poszukiwana od grudnia 2002 r., kiedy to nie wróciła z przepustki do zakładu poprawczego w Falenicy pod Warszawą. Ukrywała się m.in. w rodzinnych Pabianicach, gdzie mieszka jej babcia. "Ola G. została przesłuchana w charakterze podejrzanej i przewieziona do zakładu poprawczego w Falenicy" - powiedział PAP rzecznik łódzkiej policji podinspektor Witold Kozicki.

Ola G. została zatrzymana w środę wieczorem na ulicy w centrum Pabianic przez patrol straży miejskiej. Po przewiezieniu na komendę zaczęła się uskarżać na bóle nerek i pogotowie przewiozło ją do szpitala im. Korczaka w Łodzi. Po badaniach lekarz uznał, że dziewczyna może być konwojowana i odwieziona do poprawczaka.

W ubiegłym roku Ola G. dwukrotnie uciekała z poprawczaka. Na początku kwietnia policjanci z Pabianic zatrzymali ją, gdy "na ucieczce" włamała się do sklepu. Po przesłuchaniu została odwieziona do zakładu poprawczego, gdzie została ukarana czasowym zakazem wychodzenia na przepustki.

O Oli G. zrobiło się głośno dwa lata temu, kiedy na ekranach kin pojawił się film Roberta Glińskiego "Cześć, Tereska", w którym zagrała dziewczynę z patologicznego domu, wkraczającą na drogę przestępstwa.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

fizzzi (niezweryfikowany)

o to ze czywiscie miala 3 torby speeda, i przez to jest tak niebespieczna dla spoleczenstwa ze trzeba ja zamknac na 3 lata. <br>BTw: a ja myslalem ze po speedzie jest sie dla wszystkich milym :)
kill-kill (niezweryfikowany)

oczy-wiście , mejk lov , wciongaj spid :/
smileman (niezweryfikowany)

pomyliles spida z exem ale coz..........
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

(tu zigzagwanderer, zapomniałam hasła i adresu email stworzonego na potrzeby konta, starość nie radość)

Wspomnienia się zacierają, a to jest stosunkowo nowe, więc postaram się je wylać póki jeszcze względnie potrafię. Zdarzenie miało miejsce zaraz po pierwszym dniu tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival (swoją drogą olej konopny na papierosach przed koncertem Chemicznych Braci (raczej jednego brata) z ogromną ulewą i burzą współgrał wspaniale).

  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie na retrospekcje z całego życia wywołane depersonalizacją. Dużo czasu, wiosenny klimat pozytywne nastawienie.

11:00 

 

Siedzę na ławce na swoim osiedlu patrząc trupim wzrokiem przed siebie. Nie była niedziela ani żaden dzień wolny tylko środek tygodnia i nie powinno mnie tu być. Wcześniej zobojętniałem na przebieg tego dnia. A w zasadzie całego życia, bo to jeden dzień. Dla mnie ludzie wykonują te same zajęcia, udają się w te same miejsca, myślą tymi samymi schematami, mówią co czarne a co białe, sprowadzają wszystko do jednej praprzyczyny nosz kurwa rzygam tym wszystkim. Jak ja mogłem kiedyś chętnie żyć? To pytanie pozostało bez odpowiedzi.

11:30

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport

Dobre nastawienie na spontana

 

        Z powodu ładnej pogody, kilku znajomych organizuje ognisko z kiełbaskami nad rzeką. Piszę do swojego ziomka, żeby wpadał na ośke na grande, pyta się mnie o plany, na co mu odpowiadam, że mam dzisiaj ochote się zgrandzić, wpierdolić do pociągu i pojechać gdzieś w chuj, najchętniej za granice. Jako, że to jest typ lubiący grande na hardcorze to od razu zostaje zachęcony takim planem i mówi, że jak tylko będzie mógł to dołączy do nas na ognisku.  W dalszej części opisu będę nazywał go H.

  • Gałka muszkatołowa


Qrde Q przestrodze...



Gałka M. to bardzo zacna roślina. Musi tylko dobrze wejść, a z mojego doświadczenia wynika, że jest na to jakieś 50% szansy.

Jak narazie zdarzyło mi się zjeść ją trzy razy i nie mam zamiaru spożywać jej po raz kolejny.