REKLAMA




Facebook pomoże Amerykanom uzależnionym od leków przeciwbólowych

Po publicznymn zbesztaniu przez FDA, Facebook postanowił dołączyć do akcji mającej na celu pomoc osobom uzależnionym od leków opioidowych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web
Tomasz Domański

Odsłony

133

Facebook, zapewne za namową amerykańskich polityków, postanowił dołączyć do akcji mającej na celu pomoc osobom uzależnionym od leków opioidowych. W Stanach jest to problem, który przybrał już rozmiary epidemii.

Opioid crisis to nazwa tego zjawiska, najczęściej używana w amerykańskich mediach. W skrócie chodzi o to, że bardzo wielu Amerykanów uzależnionych jest od silnych środków przeciwbólowych, tworzonych na bazie opiatów. W dość mocnym uproszczeniu: leki te działają bardzo podobnie do heroiny. I tak samo uzależniają.

Przez uzależnienie od leków opioidowych umiera rocznie kilkadziesiąt tysięcy Amerykanów.

Facebook kontra opiaty

W jaki sposób Facebook zamierza pomóc uzależnionym? Kevin Martin, przedstawiciel tej platformy społecznościowej zapowiedział, że algorytmy Facebooka będą wyszukiwały osoby poszukujące nielegalnego dostępu do leków bez recepty i wyświetlały im w wynikach wyszukiwania propozycje rozpoczęcia terapii.

Oprócz tego, Martin zapowiada, że Facebook zacznie o wiele bardziej dokładnie monitorować wszelkie grupy, na których uzależnieni od opiatów poszukują ich nielegalnych źródeł. Tak, tak, w facebookowych grupkach da się kupić narkotyki. Nie jest to może najmądrzejszy pomysł na świecie, ale niektórzy ludzie zdają się tym nie przejmować.

Facebook nie jest też jedynym podmiotem z branży tech, który zadeklarował chęć pomocy osobom uzależnionym od opiatów. Na nadchodzącej konferencji opioids summit, organizowanej przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA), swoje pomysły na ten kryzys mają zaprezentować również Twitter i Google.

   

Od Redakcji [H]: Obraz wyłaniający się z powyższego tekstu wygląda fajnie, w rzeczywistości jednak nie jest różowo: jak na razie tym, co faktycznie daje się odczuć, jest usuwanie stron zajmujących się pomocą uzależnionym i użytkownikom narkotyków w ramach redukcji szkód. Od serca polecamy lekturę (i podpisanie) petycji przygotowanej przez SIN, mającej na celu skłonienie FB do zmiany zapisów i algorytmów dających efekty odwrotne od zamierzonych: https://www.change.org/p/joel-d-kaplan-vice-president-global-public-poli...

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Siedzieliśmy sobie z kumpelą i kumplem i umieraliśmy z nudów. Najpierw wypiliśmy tanie wino ale ze dalej było nudno postanowiliśmy cos wziąść. A ze pod ręką była gałka razem z kumpelą zjadłyśmy całe opakowanie (kupiłysmy startą a ze nie wiedziałysmy jak sie bierze ten narkotyk więc zjadłysmy popijając wodą)


Jest okropna w smaku... omało nie zwymiotowałam... nie da się tego połknąc a woda wiele nie daje.


  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Nastawienie neutralne, pokój, wiatr i deszcz za oknem, ambientdub w słuchawkach (koan sound głównie).

Latający hamak

  • 4-ACO-DMT
  • Adrenalina
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Od dawna planowany i wyczekiwany trip na zakończenie lata - połączenie psychodeliku i MDMA. 11 września roku pańskiego 2011 uraczył nas upalną, prawdziwie letnią pogodą - tak jakby lato chciało się z nami pożegnać najlepiej jak potrafi. Na miejsce celebracji wybraliśmy tzw. alfa-góry - niewielkie wzniesienia otoczone łąkami położone kawałek za miastem. Tripujemy w doborowym, przyjacielskim gronie 6 osób. Wszyscy nastawieni bardzo pozytywnie i podekscytowani - ten trip miał być zwieńczeniem, ukoronowaniem naszego psychodelicznego lata miłości, wiedzieliśmy, że mamy spodziewać się czegoś niezwykłego.

Jest piękne niedzielne przedpołudnie. Wszyscy uczestniczy tripa spotykają się w mieszkaniu Larwy. To tutaj sporządzamy wodny roztwór, z którego przy pomocy strzykawki odmierzamy po 25mg 4-Aco-DMT na głowę. Zależy nam na czasie (wieczorem tego samego dnia wybieram się do teatru), więc postanawiamy zażyć go jeszcze w domu – stwierdzamy, że zapewne załaduje się nam akurat kiedy dojdziemy na miejsce przeznaczenia. Dokładnie o 12.00 każdy wypija swoją część lekko gorzkiego roztworu.

  • 25B-NBOMe
  • Bad trip

Piękne majowe popołudnie.

 

Słowa wstępu są zbędnę, jakieś grubsze rozkminy napiszę w raporcie odnośnie pierwszego razu z psychodelikiem. Ten trip budzi we mnie kontrowersje po dzień dzisiejszy.

 

19:00 Wale z kumplem po 1 kartoniku 25B-NBOMe. Kumpel który ze mna tripuje to K. Razem z nami idą dodatkowe 3 osoby(2 kumpli i koleżanka), maja zamiar pić alkohol i troche palić mj. Siedzimy na polance na obrzerzach miasta. Jeden z "trzeźwych" kolegów przygrywa na gitarce. Jest ogólnie piekny majowy wieczór. Podziwiamy zachód słońca i piękne czerwono-pomarańczowe chmurki.