marihuana - pierwszy raz
W USA jeden na trzech dentystów pytany, czy zna uzależnionego od opioidów stomatologa, odpowiada twierdząco.
Sondaż, który przeprowadził portal Dentist’s Money Digest, objął 196 dentystów, większość z nich prowadzi praktykę indywidualną (62 proc.), niemal wszyscy pracują od co najmniej 20 lat. Sondaż miał na celu zbadanie nie tylko problemu uzależnienia od opioidów, ale także zwyczaju przepisywania tych środków przez stomatologów.
Oba zjawiska przybrały w Stanach Zjednoczonych rozmiary epidemii w ocenie Centers for Disease Control and Prevention.
- W USA z powodu przedawkowania opioidów zmarło 28 tys. osób w 2014 r., prawie połowa z nich miała przepisywane te leki na uśmierzenie bólu – mówi dr Jeff Prescott, wiceprzewodniczący Operations and Clinical Affairs at Intellisphere LLC, który wydaje Dentist’s Money Digest.
Mimo że jedna trzecia ankietowanych przyznawała, że zna uzależnionego kolegę po fachu, blisko 65 proc. dentystów uważa, że nadmierne spożycie opioidów nie jest poważnym problemem, zaś 28 proc. jest przekonanych, że choć jest on ważny, to nie wymagająca natychmiastowych rozwiązań.
W opinii Josepha Garbely, który zajmuje się uzależnieniami, wielu uzależnionych dentystów obawia się, że gdy ich problem wyjdzie na jaw, nie będą mogli dalej prowadzić praktyki. Garbely podkreśla, że całe środowisko medyczne musi zacząć traktować uzależnienie jak chorobę, którą można leczyć. Dentysta przede wszystkim jest człowiekiem, ma prawo więc chorować.
Z sondażu Dentist’s Money Digest wynika, że 51 proc. stomatologów zapisuje leki opioidowe na okres krótszy niż 14 dni, wielu tylko na 2-4 dni. Niestety tylko 59 proc., zanim wypisze receptę sprawdza, czy pacjent nie jest uzależniony.
InfoDENT24.pl pisał już o prowadzonej w USA kampanii, której celem jest walka z nadmiarowym przepisywaniem przez dentystów opioidów. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Harwarda, to dentyści wiodą tam prym w przepisywaniu środków przeciwbólowych z grupy opioidów. Procedurą, przy której szczególnie szafują tymi lekami, jest ekstrakcja zęba.
Prof. Elliot Hersh, farmakolog z University of Pennsylvania twierdzi, że niektórzy dentyści przepisują kombinację opioidów, które nie tylko nie są potrzebne, ale też mniej skuteczne niż inne środki przeciwbólowe. – Opioidy nie powinny być lekiem pierwszego wyboru, należy po nie sięgać tylko w szczególnych sytuacjach – przestrzega prof. Hersh. Naukowiec odkrył, że na ból zęba ibuprofen jest co najmniej równie skuteczny jak środki podobne do morfiny pod względem struktury i działania. Ma nadzieję przeprowadzić szerzej zakrojone badania, by potwierdzić te wyniki i porównać większą liczbę leków.
Kwadrat u ziomka. Nastawienie na pozytywny trip z przyjaciółmi. Dzień przed sylwestrem.
Na wstępie zaznaczam że to mój pierwszy TR.
Dzień przed sylwestrem. Pakuje się, na rozruch pożądna kreska fety, wsiadam w pociąg i jadę prawie cały dzień do moich przyjaciół spędzić 3 wspaniałe dni w tym noc sylwestrową. Taka 3 dniowa psychodela. Nazwijmy ich Z i R, dodam że wtedy jeszcze byli parą. W oczekiwaniu na Z palimy blanta z R. Gdy ten przyjeżdża wpadają na pomysł że jedziemy do ziomka na noc, którego znałem wcześniej ze zlotów.
W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.
Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).