Epidemia uzależnień wśród dentystów

W USA jeden na trzech dentystów pytany, czy zna uzależnionego od opioidów stomatologa, odpowiada twierdząco.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infodent24.pl
en

Odsłony

444

Sondaż, który przeprowadził portal Dentist’s Money Digest, objął 196 dentystów, większość z nich prowadzi praktykę indywidualną (62 proc.), niemal wszyscy pracują od co najmniej 20 lat. Sondaż miał na celu zbadanie nie tylko problemu uzależnienia od opioidów, ale także zwyczaju przepisywania tych środków przez stomatologów.

Oba zjawiska przybrały w Stanach Zjednoczonych rozmiary epidemii w ocenie Centers for Disease Control and Prevention.

- W USA z powodu przedawkowania opioidów zmarło 28 tys. osób w 2014 r., prawie połowa z nich miała przepisywane te leki na uśmierzenie bólu – mówi dr Jeff Prescott, wiceprzewodniczący Operations and Clinical Affairs at Intellisphere LLC, który wydaje Dentist’s Money Digest.

Mimo że jedna trzecia ankietowanych przyznawała, że zna uzależnionego kolegę po fachu, blisko 65 proc. dentystów uważa, że nadmierne spożycie opioidów nie jest poważnym problemem, zaś 28 proc. jest przekonanych, że choć jest on ważny, to nie wymagająca natychmiastowych rozwiązań.

W opinii Josepha Garbely, który zajmuje się uzależnieniami, wielu uzależnionych dentystów obawia się, że gdy ich problem wyjdzie na jaw, nie będą mogli dalej prowadzić praktyki. Garbely podkreśla, że całe środowisko medyczne musi zacząć traktować uzależnienie jak chorobę, którą można leczyć. Dentysta przede wszystkim jest człowiekiem, ma prawo więc chorować.

Z sondażu Dentist’s Money Digest wynika, że 51 proc. stomatologów zapisuje leki opioidowe na okres krótszy niż 14 dni, wielu tylko na 2-4 dni. Niestety tylko 59 proc., zanim wypisze receptę sprawdza, czy pacjent nie jest uzależniony.

InfoDENT24.pl pisał już o prowadzonej w USA kampanii, której celem jest walka z nadmiarowym przepisywaniem przez dentystów opioidów. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Harwarda, to dentyści wiodą tam prym w przepisywaniu środków przeciwbólowych z grupy opioidów. Procedurą, przy której szczególnie szafują tymi lekami, jest ekstrakcja zęba.

Prof. Elliot Hersh, farmakolog z University of Pennsylvania twierdzi, że niektórzy dentyści przepisują kombinację opioidów, które nie tylko nie są potrzebne, ale też mniej skuteczne niż inne środki przeciwbólowe. – Opioidy nie powinny być lekiem pierwszego wyboru, należy po nie sięgać tylko w szczególnych sytuacjach – przestrzega prof. Hersh. Naukowiec odkrył, że na ból zęba ibuprofen jest co najmniej równie skuteczny jak środki podobne do morfiny pod względem struktury i działania. Ma nadzieję przeprowadzić szerzej zakrojone badania, by potwierdzić te wyniki i porównać większą liczbę leków.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie dosyć ekscytujące ze względu na pierwsze podejście do tej substancji. Siedziałem w pokoju z siostrą.

Godzina 20:30 wrzucam kartonik 2.8 mg na górne dziąsło i zapuszczam świat wedlug kiepskich. Przychodzi siostra i ogląda ze mną. Nic się nie dzieje, nie moge sie doczekać, włączam kolejny odcinek i sie zczeło wejście.

 

T+0:30 Nie wiem czemu zaczełem czuć przerażenie, wszystko zaczeło wydawac się strasznę. Mówie do siostry że nie może mnie zostawić, ona na to ze posiedzi ze mną jeszcze jakiś czas. Zaczela patrzeć sie dziwnie i mówi do mnie że jedna źrenica jest malutka a druga wielka. Ale się tym zbytnio nie przejełem. 

 

  • Marihuana



Nazwa Substancji:


Marihuana



Doświadczenie:


Wtedy zaczynałem jarać



Dawka, metoda zażycia:


2 rury z wiadra



Set & setting:


Chęć najarania się i pójścia do szkoły, dom



  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie dobre, to już n-ty raz z mxe. Wszystko odbywa się w moim mieszkaniu wraz ze współlokatorami, także pod wpływem. Nie odgrywają oni jednak roli.

Pozwoliłem sobie zaniedbać standardowe cechy tripraporu. Czasu i tak nie czułem. Opowiadanie.

 

  • Grzyby halucynogenne

Ogólnie neutralne samopoczucie, nijakie. Miejsce: dzika przyroda, jezioro.

Pojechałem samotnie nad mało uczęszczane jezioro z cudownym soczkiem z wywarem z ostatnich kilku gram grzybków które mi zostały. Rozbiłem namiot nad samym brzegiem, perfekcyjnie osłonięty przed obserwacją z naprzeciwległej strony brzegu dzięki gałęziom drzew uginającym się w stronę wody i tworzącym swoisty parasol. Jest tam też spróchniała stara wędkarska kładka na którą dało się wejść. Moim sąsiadem był bóbr, około 15 metrów ode mnie, co okazało się dopiero na drugi dzień po zażyciu. Często odwiedzały mnie też różne ptaki (o których bardzo dziwną obserwację napiszę później).