REKLAMA




Ekspert: terapia uzależnienia od nikotyny może być skuteczna, ale jest kilka warunków

Palenie to najważniejszy czynnik ryzyka występowania różnych chorób w społeczeństwie. Co roku z powodu uzależnienia od nikotyny umiera 70 tys. osób w Polsce. To spore miasto - mówi dr hab. Łukasz Balwicki z Poradni Antynikotynowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RZX/Rynek Zdrowia
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

129

Palenie to najważniejszy czynnik ryzyka występowania różnych chorób w społeczeństwie. Co roku z powodu uzależnienia od nikotyny umiera 70 tys. osób w Polsce. To spore miasto - mówi dr hab. Łukasz Balwicki z Poradni Antynikotynowej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Jak wskazuje specjalista konsekwencjami nałogu są choroby układu krążenia, zawały, udary mózgu, które najczęściej dotykają osób palących. Inną grupą chorób, na którą cierpią palacze, są nowotwory: przede wszystkim płuc, ale także oskrzeli, nosogardzieli, układu pokarmowego, a nawet pęcherza moczowego. Palących dotyka również przewlekła obturacyjna choroba płuc.

- W dymie tytoniowym zawartych jest kilka tysięcy substancji chemicznych, ok. 50 z nich to tzw. kancerogeny, które mają potencjał, żeby wywołać nowotwór. Francuska Agencja Badania Raka stwierdziła, że dym tytoniowy jest toksyną klasy A, co znaczy, że nie znamy bezpiecznego poziomu tej substancji w organizmie. Nawet jeden papieros ma potencjał, żeby wywołać u nas proces nowotworzenia - mówi Łukasz Balwicki.

Dodaje, że w Polsce mamy ok. 400 tys. zgonów rocznie, a ok. 70 tys. to śmierć w wyniku choroby spowodowanej paleniem tytoniu. Palacz traci od 10 do 14 lat życia. Jak w takim razie rzucić palenie?

- Terapia uzależnienia od nikotyny może być skuteczna, jednak należy spełnić kilka warunków. Palacz musi chcieć poddać się leczeniu. W Polsce oferujemy połączenie terapii poznawczo- behawioralnej z farmakoterapią. Długotrwały sukces niepalenia jest uzależniony od motywacji i umiejętności kontroli nawyków. Musimy pacjentowi ten fakt uświadomić i jednocześnie pokazać, że są metody, dzięki którym można uspokoić nerwy (np. techniki relaksacyjne, jak spowolnione oddychanie), że można poradzić sobie w życiu bez papierosa. Drugim komponentem jest farmakoterapia - wyjaśnia doktor Balwicki.

- Dysponujemy lekami, które pomagają wyciszyć głód nikotynowy. U niektórych, nie wszystkich, pojawia się zespół odstawienia tytoniu: nerwowość, pocenie się, problemy z zasypianiem - to tzw. detoks. Leki pomagają przetrwać ten moment, wiążąc się z receptorami nikotynowymi w mózgu, uspokajają nasze reakcje i pozwalają łagodniej rozstać się z nikotyną. Najskuteczniejsze formy terapii to te łączące element psychologiczny z tym farmakologicznym - podkreśla.

Wskazuje, że istnieje całe spektrum leków. Zastępuje się nikotynę zawartą w papierosach nikotyną zastępczą pod rożnymi postaciami: spreju, tabletek do ssania, plastrów. Są także leki blokujące receptory nikotynowe przepisywane jedynie na receptę. Lek dostosowywane są do preferencji pacjenta i siły uzależnienia.

- W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku pacjenci otrzymają pomoc w Poradni Antynikotynowej. Mimo tego, że nasza poradnia jest poradnią specjalistyczna, NFZ pozwolił na przyjmowanie pacjentów bez skierowania - zaznacza Łukasz Balwicki.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Różnie, z reguły dobry nastrój, w sam raz na fazę.

To nie jest Trip Raport a podsumowanie konsumpcji różnych środków odurzających w ciągu 2 lat. Dlaczego postanowiłem to napisać? Aby pokazać, że takie substancje mają na nas ogromny wpływ, zmieniają psychikę i prawdopodobnie powodują duże zmiany w mózgu. U mnie zadziałało to pozytywnie ale może to tylko przypadek. Piszę ten teks aby uzmysłowić Wam, jak silne działanie mają środki dostępne w aptece bez recepty, w sklepie i u dilera. Niniejszy tekst należy potraktować jako analizę jednego przypadku a nie regułę.

  • 25I-NBOMe
  • Bad trip

Patrz: TR

Słowem wstępu

  • Bad trip
  • Marihuana

Park, przyroda, ludzie (niestety)

Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

PROLOG:
T-10h
- [E] Szkoda, że Cię tutaj nie ma Milordzie... Co się tu dzieje. Przejebałem wszystkie bitcoiny na maszynach znowu. Całe 10 tysięcy poszło się jebać... A no i mam prawdziwy kwas i MDMA. Dałem Kebabowi przetestować to LSD i mówi, że to jakiś nbome, bo nie ma wizuali... Może przetestujesz?
- [A] No kusisz kusisz, zobaczymy, może wpadnę. Dawno mnie nie było...
[...]
T-6h
Dzwonię domofonem. Nie było mnie tu miesiąc. Nie ćpałem nic miesiąc. [Dryń dryń...]
- [A] Milordzie!
- [E] Kto tam?!
- [A] A...
- [E] Aha, wbijaj!