Ecstasy nie jest zabójcza czyli drobna pomyłka naukowców

Wniosek z badań, że jedna tabletka ecstasy może być zabójcza dla człowieka, został wysnuty na podstawie błędu naukowców - poinformował serwis BBC News

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

9986

Amerykańscy naukowcy niedawno ujawnili, że cztery spośród dziesięciu małp zmarło lub doznało poważnych uszkodzeń mózgu po podaniu niewielkiej dawki ecstasy.

Tymczasem okazało się, że zwierzętom przez pomyłkę podano silniejszy narkotyk - amfetaminę.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Johna Hopkinsa musiał wycofać z prestiżowego pisma "Science" swój artykuł w którym opublikowali wyniki badań - poinformował serwis BBC News.


Naukowa pomyłka roku

Tygodnik "Science" wycofał opublikowaną przed ponad rokiem pracę na temat szkodliwego wpływu na mózg syntetycznego narkotyku - ekstazy. Okazało się, że badacze pomylili butelki i badali nie ten narkotyk

Zespół badaczy z renomowanego Johns Hopkins University dowodził w tej pracy, że zażycie już tylko jednej tabletki powoduje wystąpienie w mózgu nieodwracalnych uszkodzeń, w tym zmniejszenie wydzielania dopaminy - jednej z kluczowych substancji chemicznych regulujących pracę układu nerwowego. Miało to znacznie zwiększać ryzyko rozwoju groźnych schorzeń, w tym choroby Parkinsona (pisaliśmy o tym przed rokiem - czytaj obok).

W trakcie swoich doświadczeń uczeni podali ekstazy dziesięciu małpom w dawce, jaką z reguły przyjmują ludzie. Dwie małpy zdechły po podaniu środka, a u kolejnych dwóch stwierdzono ciężkie uszkodzenia mózgu. Teraz jednak okazało się, że w trakcie eksperymentu doszło do szokującej pomyłki - zwierzętom nie podano ekstazy, lecz jedną z najsilniejszych form amfetaminy. Dramatyczne reakcje małp nie były więc niczym dziwnym.

Oczywiście nie znaczy to, że samo ekstazy jest bezpiecznym narkotykiem. Szkodzi, ale może nie aż tak bardzo, jak ostrzegali przed rokiem Amerykanie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Adam Małysz (niezweryfikowany)

Wyobraźcie sobie: Agencja BBC i Science donoszą, że woda okazała się trująca i należy natychmiast przestać ją pić.
cmpd (niezweryfikowany)

Wyobraźcie sobie: Agencja BBC i Science donoszą, że woda okazała się trująca i należy natychmiast przestać ją pić.
Adam Małysz (niezweryfikowany)

Wyobraźcie sobie: Agencja BBC i Science donoszą, że woda okazała się trująca i należy natychmiast przestać ją pić.
macthc (niezweryfikowany)

Wyobraźcie sobie: Agencja BBC i Science donoszą, że woda okazała się trująca i należy natychmiast przestać ją pić.
.chudy. (niezweryfikowany)

oto następny dowód, że trzeba wieżyć naukowcom
dobsonix (niezweryfikowany)

slyszalem o tym podano im methamfetamine czyli tzw. pico (straszny syf) Moim zdaniem zrobiono to specjalnie ale na szczescie wyszlo szydlo z worka;)
Rodzynka (niezweryfikowany)

Dzisiaj na doscowery o 22 leci program o tym że extazy jest pmocna w walce z jakąś tam chorobą (już nie pamiętam, raz tylko raklame widziałąm) <br>
katarine (niezweryfikowany)

<p>ta choroba to parkinson. Badania na temat extasy w tym filmie są b. ciekawe</p>
Rodzynka (niezweryfikowany)

discovery (to przez tą zdartą klawiature)
scr (niezweryfikowany)

no tak, cóż za profesjonalne badanie. może po prostu mieli pigułki &quot;extasy &quot; z czarnego rynku, w których była amfetamina. <br>mam nadzieję, że MDMA w końcu powróci do normalnego świata i ludzie dostrzegą, że jest to świetny lek wspomagający psychoterapię! <br>
indygogo (niezweryfikowany)

to druga pomyłka przy badaniach narkotyków o której słysze.pierwsza dotyczyła raportu WHO.Obydwie wyolbrzymialy negatywne dzialanie narktyku <br>
SQnick (niezweryfikowany)

to druga pomyłka przy badaniach narkotyków o której słysze.pierwsza dotyczyła raportu WHO.Obydwie wyolbrzymialy negatywne dzialanie narktyku <br>
indygogo (niezweryfikowany)

jak dali pigule malpie to ........... <br>- pigula nie znaczy ze mdma !!!!!!!!!
indygogo (niezweryfikowany)

jak dali pigule malpie to ........... <br>- pigula nie znaczy ze mdma !!!!!!!!!
SQnick (niezweryfikowany)

jak dali pigule malpie to ........... <br>- pigula nie znaczy ze mdma !!!!!!!!!
rybsondnb (niezweryfikowany)

biedne malpy... :( po xtc moglyby miec fajne jazdy ale po syfieee bleee szkoda biednych szympansow. wogole moze zacznijcie na sobie sprawdzac szkodliwosc narkoytykow
nagash (niezweryfikowany)

Te badania przeprowadzil pan Ricaurte i to wyjasnia wszystko. Zreszta o ile pamietam dwie malpy zmarly po 1/3 dawki, a druga ledwo przezyla 2/3, wiec to chyba jednak NIE BYLY normalne dawki dla ludzi, bo ludzie tak nie reaguja.<br><br>
cps (niezweryfikowany)

jak dali pigule malpie to ........... <br>- pigula nie znaczy ze mdma !!!!!!!!!
swiadol (niezweryfikowany)

jak dali pigule malpie to ........... <br>- pigula nie znaczy ze mdma !!!!!!!!!
AleX (niezweryfikowany)

jak dali pigule malpie to ........... <br>- pigula nie znaczy ze mdma !!!!!!!!!
behind (niezweryfikowany)

moze podanie amfetaminy bylo zamierzone, w koncu mieli udowodnic jakie to MDMA straszne
Adamek (niezweryfikowany)

Napisali, ze 4 małpy po amfie zmarły lub mialy powazne uszkodzenia. <br>Ale dalej napisali, ze po MDMA zmarły 2 małpy, a 2 miały poważne uszkodzenia...... <br>4=2+2 Chyba ze to równanie nie jest poprawne?? Moze jestem zbyt tępy zeby to policzyć. <br> <br>A tak przy okazji to jestem o wiele bardzie za MDMA niz za fetą!!! Tabsy rządzą!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Nie będzie to opis pojedynczego tripu, bo wszystkie były podobne. Tak to już jest z amfetaminą. Pierwszy raz to jak lot w chmurach. Każdy następny to powolne opadanie na ziemię…


Doświadczenia: przez około 2 lata z przerwami - klej. Później zioło, dość dużo, ale nie przesadnie, benzodiazepiny, thioridazin, raz LSD (nic kompletnie mi nie było, chyba wałek), dwa razy extasy, ostatnio efedryna i kodeina.

  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Inne
  • Pierwszy raz
  • Tagetes Lucida

Nastawienie pozytywne, przez cały czas trwania fazy przebywałam sama w moim mieszkaniu.

Już na samym wstępie pragnę zaznaczyć iż jest to mój pierwszy raport napisany na tej stronie, natomiast ja sama nie jestem osobą towarzyską i nie stosuje substancji psychoaktywnych w celu urozmaicenia zabawy z znajomymi. Jestem typem introwertyczki która już od dziecka interesuje się duchami, ezoteryką, świadomymi snami itp. Od dawna już potrafię opuścić własne ciało oraz latać w snach bez zażywania czegokolwiek. Do zażywania substancji halucynogennych natomiast podchodzę poważnie, podobnie jak kiedyś podchodziły do tych tematów plemiona indiańskie.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

na początku dom, potem las; wieczór i noc z 29 na 30 grudnia 2009; nastawienie pozytywne

Jadłem ja, mój brat i kumpel. Dla mnie i brata to był pierwszy raz, kumpel jadł już parę razy. Zdecydowaliśmy jeść po półtora kartonika na głowę. Około 18:00 wrzuciliśmy pod język i czekaliśmy na efekty, rozmawiając. Po około 50 minutach wokół ekranu monitora zacząłem widzieć lekką poświatę. Kumpel powiedział, że po tym zwykle poznaje, że zaczyna się luta. Mieliśmy już wychodzić, a tu dzwonek do drzwi. Kumpel mówi "cinżko". Bo już zaczęła się niemała śmiechawka. A ja twardo, idę otworzyć. To dozorca, rozdający jakieś kartki. Mówi mi, żebym się wyraźnie podpisał.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.