E-papierosy na receptę? Taki pomysł mają w Wielkiej Brytanii

Jako stosowane walce z nałogiem palenia tytoniu e-papierosy powinny być dostępne na receptę - uważają eksperci Public Health England (PHE), agencji wykonawczej ministerstwa zdrowia Wielkiej Brytanii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/ rynekaptek.pl

Odsłony

71

W walce z nałogiem palenia tytoniu e-papierosy powinny być dostępne na receptę - uważają eksperci Public Health England (PHE), agencji wykonawczej ministerstwa zdrowia Wielkiej Brytanii.

Specjaliści PHE w wypowiedzi dla BBC News przekonują, że e-papierosy pomagają palaczom w pozbyciu się uzależnienia od tytoniu. W publikowanym raporcie wyliczają oni, że co roku w Wielkiej Brytanii co najmniej 20 tys. palaczy pozbywa się tego nałogu dzięki e-papierosom.

Agencja przekonuje nawet, że e-papierosy powinny być dostępne w szpitalach, w których należałoby również wydzielić miejsca umożliwiające korzystanie z nich. Namawia się również przedsiębiorstwa i korporacje do organizowani palarni dla palaczy e-papierosów.

John Newton z Public Health England podkreśla, że jest wystarczająco dużo dowodów przekonujących, że e-papierosy są zdecydowanie mniej szkodliwe aniżeli papierosy tradycyjne i w zasadzie nie stwarzają żadnego ryzyka dla osób postronnych. Jego zdaniem, jak najwięcej palaczy papierosów powinno próbować przestawić się na e-papierosy, bo z punktu widzenia zdrowotnego jest to znacznie lepsze rozwiązanie.

Jedna z autorek raportu prof. Ann McNeill z King's College London twierdzi, że wielu palaczy tytoniu nie zdaje sobie sprawy, że najbardziej szkodliwe w dymie tytoniowym jest 7 tys. zawartych w nim substancji, spośród których aż 70 proc. jest rakotwórczych.

- Tych substancji nie ma w dymie wydychanym z e-papierosów lub jest ich bardzo mało, dlatego jesteśmy przekonani, że są one zdecydowanie mniej szkodliwe - podkreśla brytyjska specjalistka.

Jej zdaniem palacze sięgają po tytoń głownie dla zawartej w nim nikotyny, która jest również w e-papierosach. Nikotyna - dodaje McNeill - jeśli stwarza jakieś zagrożenie dla zdrowia, to jest ono niewielkie.

Autorzy raportu Public Health England twierdzą również, że nie ma przekonujących dowodów, że e-papierosy są groźne dla młodzieży, ponieważ mogą być etapem przejściowym do tego, by z czasem sięgać po tradycyjne papierosy. W Wielkiej Brytanii "w zachęcającym stopniu" spada liczba młodych ludzi wpadających w nałóg palenia tytoniu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie w zaciszu domowym

19:18 

Jestem lekko podniecony nadchodzacym wydarzeniem. W koncu po tylu miesiacach bede miec mozliwosc, aby znowu sprobowac kartona. Dla bezpieczenstwa oddzielam pol kartoniku kwasa, ktorego producent deklaruje mistyczna wartosc 350ug. 

Za 12 minut zaczynam :) 

 

19.30

Zaladowalem, okropny smak tuszu mija po krotkiej chwili. Czuje lekkie poddenerowowanie, zobaczymy co z tego bedzie.

  • Marihuana

Substancja: cannabis (1/3grama pachnącej, naturalnej marihuany).

W&N (Wystrój I Nastrój): początki jesiennej chandry gdzieś na bezdrożach.

Doświadczenie: cannabis, łysiczka lancetowata, chloroform, salvia i kilka innych dziwnych substancji.

Podobno "Polacy są tak agresywni, dlatego, że nie ma słońca" - coś w tym jest bo ilekroć przychodzi jesień nachodzi mnie wielka chandra. Co roku coraz mocniej czuję, że kolejnej zimy w naszym klimacie nie przetrzymam.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie nastawiona, zmęczona po nocy. Wolne mieszkanie, 3 szalone przyjaciółki (J, M, T).

Trochę o tym skąd wziął się pomysł na zażycie tej substancji:

Jako nastolatka lubiłam eksperymentować ze wszytskim - alkohol, tytoń i leki. Lubiłam przedawkowywać leki, szukałam w internecie coraz ciekawszych efektów, aż natrafiłam na Antidol. Poczytałam dużo o kodeinie, a akurat miała przyjechać moja najlepsza przyjaciółka T. Świetna okazja jako że, obie szalone to postanowiłyśmy spróbować. 

I tu przechodzimy do zakupu preparatu:

  • Bad trip
  • LSD
  • Marihuana

Miejscówka na dworze u ziomka, cały dzień dla nas. Mamy 3 blottery, z czego najpierw mieliśmy wziąć po 1 na głowę, jednak ostatecznie poszło wszystko. Pełna wygoda i brak ludzi. Oczekiwaliśmy po prostu mocnych doświadczeń.

Siedzę z ziomkiem we dwóch i mamy wziąć po kartonie ok. 250-270ug. Po 30 minutach od zapodania postanawiamy dorzucić jeszcze jednego na pół więc jest już niecałe 400ug. Nasze doświadczenie z kwasem kończy się na 200ug więc jest to całkiem odważny pomysł. Pierwsze 2h lecą gładko, wejście agresywne ale do zniesienia. I teraz zaczyna się tytułowa akcja: oboje skwaszeni zaczynamy mówić do siebie dziwne rzeczy.