Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...
Za narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia odpowie przed krakowskim sądem mężczyzna, którego 4-letni syn połknął tabletkę ecstasy.
Jak powiedział DP Krzysztof Urbaniak, prokurator rejonowy dla Krakowa-Podgórza, w listopadzie ubiegłego roku do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie trafił 4-letni chłopiec, u którego stwierdzono zatrucie narkotykami.
Dziecko było w ciężkim stanie: zataczało się, miało zawroty głowy i było pobudzone. W śledztwie ustalono, że chłopcem opiekował się ojciec. Nie był uzależniony od narkotyków ani alkoholu.
Dziecko połknęło narkotyk, który znalazło w portfelu ojca. Stało się to wówczas, gdy mężczyzna na kilka minut wyszedł z pokoju - mówi prok. Urbaniak.
Prokuratura postawiła krakowianinowi zarzuty posiadania jednej tabletki ecstasy oraz narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Mężczyzna, któremu grozi do 3 lat wiezienia, przyznał się do winy.
Witajcie drodzy czytelnicy. Siadajcie wygodnie i posłuchajcie historii z czasów mojej młodości. Opowiem wam o podróży, która zmieniła moje życie... ale zacznijmy od początku...
Testowałem sam, we własnym pokoju w bezstresowy wolny dzień. Testowane zaraz po odebraniu tego z poczty. Nastawienie to chęć sprawdzenia jak to działa.
Timetable
[13:25 => T=0min]Przyjęte donosowo ~50mg Hydroksytropakokainy.
[T+2min]W gardle czuć spływ, potem już tylko czuć podrażnienie gardła, żadnych nieprzyjemności ani bólu w nosie, nos lekko znieczulony.
[T+4min] Zaczyna się peak. Podniesiony nastrój, przyjemna stymulacja, działanie naprawdę podobne do koki.
[T+5min] Ból brzucha, lekkie znieczulenie w gardle, lekki ściskający tępy ból w miejscu spływu, znieczulone gardło jak po MXE lub koko.
Pozytywne nastawienie chęć zjedzenia jedynie na lepszy chumor
Akurat bawiłem się w chodowle grzybków przyszedł czas zbiorów po czym czas suszenia, gdy zbiory były gotowe zjadłem na pierwszy raz około 2.2g z tego co pamiętam i był to lekki trip, lecz za drugim razem był już to pełnoprawny trip niestety ilość zjedzonych grzybów ciężko określić z powodu iż wagi tymczasowo nie miałem.
Komentarze