Dzieci wskazały mężczyznę, który dziwnie się zachowywał. Policjanci zatrzymali go z narkotykami

Policjanci patrolują zwykle miejsca najbardziej uczęszczane przez turystów i mieszkańców. Podczas jednej z takich służb, dzięki wzorowej reakcji dzieci, policjanci zatrzymali 39-latka, który zachowywał się agresywnie na ełckiej promenadzie i miał przy sobie narkotyki.

Wzorem ubiegłych lat do Ełku przyjechali policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie. Policjanci patrolują zwykle miejsca najbardziej uczęszczane przez turystów i mieszkańców. Podczas jednej z takich służb, dzięki wzorowej reakcji dzieci, policjanci zatrzymali 39-latka, który zachowywał się agresywnie na ełckiej promenadzie i miał przy sobie narkotyki.

Policjanci z olsztyńskiego oddziału prewencji pełniący wakacyjną służbę w Ełku zatrzymali mężczyznę, który miał przy sobie marihuanę.

Do policjantów patrolujących ełcką promenadę zwróciły się dzieci, które jeżdżąc na hulajnogach zaniepokoiły się zachowaniem siedzącego przy jeziorze mężczyzny. Widząc policjantów w patrolu pieszym poprosiły o szybką interwencję, ponieważ mężczyzna zachowywał się głośno i agresywnie. Policjanci potwierdzili to zgłoszenie. Ponadto w trakcie kontroli ujawnili przy mężczyźnie woreczki z suszem roślinnym. Mężczyzna twierdził, że narkotyki znalazł przypadkiem i postanowił je sobie wziąć. 39-latek został zatrzymany.

Usłyszał zarzut za posiadanie środków odurzających. Zgodnie z ustawą w wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Oceń treść:

Average: 5.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

data zatrucia ;-): 06.10.2001r.


dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate

godzina: opis:

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, dom za miastem. Ekipa dobrych znajomych i dwa pitbulle. Wszyscy lekko zmęczeni, ale i zrelaksowani. Jest 02.01.2020, za nami trzy dni iście hippisowskiego imprezowania, w towarzystwie psytrancowej muzyki, amfetaminy i pregabaliny, doprawionych nieznacznie wiadomym ziółkiem wątpliwej legalności.

Bohaterowie historii: ja, dwa pitbulle i trójka dobrych znajomych - Krzysiek (posiadacz ww. pitbulli, doświadczony w ćpaniu, pozostał trzeźwy), Maniek (wspólnie zaliczyliśmy tripa na kwasie, on oprócz tego też jakieś okazyjne psychodeliki), Anka (dziewczyna Krzyśka, równie doświadczona co on, fanka DXM).

Imiona oczywiście zmienione.

 

  • Tramadol

Zawsze lubiłem eksperymentować z odmiennymi stanami świadomości

dlatego też wielka była moja radość kiedy w lekarstwach zostawionych

przez babcie Mariannę, która była uprzejma zejść niedawno z tego

pięknego świata znalazłem TRAMAL. Jest to lek przeciwbólowy ale z

tych mocniejszych (tylko na receptę).

Odczekałem kilka dni i w jeden z tych mroźnych wieczorów

zarzuciłem próbnie 2 x 50 mg wolałem nie ryzykować więcej bo na

opakowaniu zamiast dawkowania było napisane: ściśle wg wskazań

  • 4-FMA
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Domowy solo mix

Rześki styczniowy poranek. Zarzucam pomarańczową pięciokątną tabletkę z fluorometamfetaminą (4-FMA 100mg). Towar trzyma długo, kilkanaście godzin. Wykazuje bardzo przyjemne działanie, takie dobrze zbalansowane skrzyżowanie MDMA oraz amfetaminy. Cały dzień przebiega mi w dobrym humorze oraz z poczuciem satysfakcji i zaangażowania z każdej podjętej czynności. Da się nawet zjeść obiad, taka to funkcjonalna substancja. Pod wieczór czuję jednak pragnienie podbicia poziomu dopaminy – połykam pillsa „emki” (Tesla 150mg). Jest dobrze, bardzo dobrze.