Drugi kraj w Afryce legalizuje marihuanę medyczną

Zimbabwe zalegalizowało uprawę marihuany dla celów medycznych i naukowych. To dopiero drugi kraj w Afryce - po Lesotho - w którym marihuana w jakiejś formie jest legalna.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Odsłony

53

Zimbabwe zalegalizowało uprawę marihuany dla celów medycznych i naukowych. To dopiero drugi kraj w Afryce - po Lesotho - w którym marihuana w jakiejś formie jest legalna.

Ministerstwo Zdrowia oświadczyło, że osoby fizyczne i firmy mogą już aplikować o zgodę na uprawę marihuany do celów medycznych lub badawczych. Rekreacyjne zażywanie marihuany nadal pozostanie jednak nielegalne.

Dotychczas za uprawę marihuany - niezależnie od jej celu - groziło w Zimbabwe do 12 lat więzienia.

To zdecydowana zmiana polityki władz Zimbabwe wobec marihuany - dotychczas parlamentarzyści, którzy opowiadali się za legalizacją marihuany byli w tym kraju wyszydzani.

Zimbabwe jest drugim po Lesotho krajem w Afryce, w którym uprawa i zażywanie medycznej marihuany będzie legalna. Legalizację marihuany rozważają Malawi i Ghana.

w ubiegłym roku sąd RPA orzekł, że zażywanie marihuany jest legalne, ale rząd odwołał się od tego orzeczenia do Sądu Konstytucyjnego.

Afryka, mimo że marihuana jest w większości krajów tego kontynentu nielegalna, jeśli chodzi o konsumpcję i produkcję marihuany ustępuje jedynie obu Amerykom - jak wynika z raportu ONZ.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Flunitrazepam

Zrobiłem wczoraj zakupy i zakupiłem 1 opakowanie Rohypnolu (10x2mg) oraz 2 opakowania Benalginu (40x50mg), przedtem zadzwoniłem do apteki i zapytałem czy mają, żeby na darmo nie zapierdalać.. ; (w ciągu dnia trochę jarałem (połówkę na trzech)) poszedłem z kumplem połazić po Gdańsku i później mieliśmy iść na techno. O 21:00 miałem jedno piwo w czubie i zżarłem 2 rohypnole.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Jestem po udanym, po sylwestrowym seksie z moją kobietą życia, którą odprowadziłem do domu po dwudniowej imprezie.

Z góry przepraszam gdyby mój język był zbyt zawiły, bo jeszcze ze mnie schodzi i nie myślę zbytnio normalnie :P. Piszę to teraz specjalnie po to, by zrozumieć i zilustrować działanie ludzkiego mózgu, aby w przyszłości wykorzystać tą wiedzę w psychologii, tworząc własną metodę leczenia.

 

Fruwając między neuronami w moim mózgu kminie sobie od czego zacząć, hmm...

Opowiem w skrócie coś o sobie:

  • 4-HO-MET

Wiek: 25 lat.

Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, Psylocybina, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2ce, 2cb, MDMA, Metoksetamina, DXM, Mefedron, Kokaina, Amfetamina, BZP/TFMPP, Kodeina, Tramadol, różnorakie benzodiazepiny, Efedryna/Pseudoefedryna, Karbamazepina, Olanzapina, alkohol, tytoń i kilka syfów z dawnych dopalaczy.

Zażyta substancja: 25mg 4-ho-met przyjęte metodą iniekcji domięśniowej.

S&S: Mój pokój. W samotności.

  • Inhalanty


poziom doświadczenia:

- marihuana (kilkanaście razy)

- hasz kilka razy

- dxm

- benzydamina

- wszelkie inhalanty (setki razy)



Cel zazycia :

- super filmy (halucynacje)

- klimat

- rozmyślanie

- oderwanie się od rzeczywistości

- rozuźnienie



Miesiąc temu Gazik Ronson powrócił do łask, powróciłem do niego bo brakowało

mi tego "czegoś" co jest po nim a niema po aloholu, trawie i podobnych rzeczach.

randomness