REKLAMA




Dożywocie dla Australijczyków za przemyt heroiny

Indonezyjski sąd na wyspie Bali skazał na kary dożywotniego więzienia dwójkę Australijczyków, oskarżonych o przemyt narkotyków. Skazani to 28-letnia Australijka Renae Lawrence i jej rodak, 20-letni Scott Rush.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

734

Lawrence i Rush należą do grupy dziewięciu Australijczyków, odpowiadających obecnie przed balijskim sądem za przemyt. Wszyscy pełnili rolę wynajętych "kurierów", mających przeszmuglować narkotyki z Bali do Australii. Cała grupa została zatrzymana w kwietniu zeszłego roku - w czasie przeszukania na lotnisku znaleziono przy nich ponad osiem kilogramów heroiny.

Adwokat Lawrence zabiegał o zwolnienie swojej klientki, twierdząc, że narkotykowy gang groził jej zabiciem jeśli nie przewiezie narkotyku. Sąd jednak nie wziął tego pod uwagę. Przy kobiecie znaleziono ponad dwa kilogramy heroiny. Scott Rush usiłował przemycić 1,3 kg heroiny.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina


Bardzo mi sie wczoraj nudzilo...do tego starszych nie

bylo,mama mialam wrocic pozniej niz zwykle a tatka tesh nie

bylo :)



Chodzilam po calym domq i kombinowalam cio by tu

wrzucic... wiedzialam ze beda to jakies leki...mam w domu

prawie cala apteke:) niestety nie bylo nic z rzeczy

opisywanych w neurogroove wiec musialam szukac "pomocy"

na #... (irc)

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie, noc w łóżku z mp3.

„W dzieciństwie właściciel zawsze chciał uciec z cyrkiem, a teraz sukinsyn ma własny. To prawdziwa licencja na okradanie. Spełnienie amerykańskiego marzenia...”

 

  • AM-2201
  • Bad trip
  • Inne

Samopoczucie dobre, wieczór. Chęć odprężenia. Miasto, a później łazienka i wspólny pokój z siostrą.

Witam wszystkich, to mój pierwszy wpis i proszę o wyrozumiałość. Pisze go dla przestrogi przed syntetycznymi kannabinoidami. Z braku mj wziąłem od znajomego trochę czegoś do palenia z syntetykow  (niestety nie wiedział jak się to nazywa). 

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Dłuuugo wyczekiwany moment, euforia sama w sobie.

Cześć wszystkim,
nazywam się E. On nazywał się M. Nas dwóch, fanatycy wręcz "Fear & Loathing in Las Vegas". Chcący przeżyć taką historię, pragnący! Każdym zmysłem. "Kto szuka ten znajdzie". No i się znalazło. Najpierw strona, potem "specyfik", potem zrzutka, potem dostawa. A potem..? Zapraszam do lektury.

Czasy liceum, 18 lat? Nie pamiętam.. tak dawno temu. Małe miasteczko, 15 tys. mieszkańcy.
Pozwolę sobie na nietypowy wygląd tekstu i pisanie tak, jakbym to przeżywał teraz. Tak dobrze to pamiętam - nostalgia!