REKLAMA




Dopalacze w Piotrkowie. Handlarze przechytrzyli komorników

Dopalacze w Piotrkowie: 11 kar na łącznie 350 tys. zł nałożył w ciągu dwóch lat sanepid na właścicieli sklepów z dopalaczami. Z nałożonych kar nie udało nam się ściągnąć ani złotówki, bo komornik umorzył wszystkie postępowania.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl
Katarzyna Renkiel

Odsłony

316

Dopalacze w Piotrkowie. 11 kar na łącznie 350 tys. zł nałożył w ciągu dwóch lat sanepid na właścicieli sklepów z dopalaczami. Nie ściągnięto ani złotówki!

Upominki, odświeżacze powietrza, akcesoria modelarskie, sprzęt komputerowy, kredyty „chwilówki”, a nawet restauracje - to tylko niektóre przykrywki, pod jakimi działają na polskim rynku sklepy z dopalaczami. Działania policji i sanepidu przypominają walkę z wiatrakami, bo w miejsce jednych powstają inne, a z wysokich kar finansowych handlarze dopalaczami nic sobie nie robią. Wprawdzie w Piotrkowie od początku tego roku nie zanotowano przypadku działalności sklepu tego typu, ale to jeszcze nie oznacza, że się ona nie odbywa.

W 2015 roku piotrkowski sanepid nałożył w sumie sześć kar na trzy sklepy na łączną kwotę 170 tys. zł. Jak zauważa Joanna Roll, kierownik sekcji higieny pracy, w jednym sklepie działało kilka ciągle zmieniających się spółek, a właściciel chciał w ten sposób uciec od odpowiedzialności. Niemal wszystkie sklepy (poza jednym) udało się wtedy zamknąć. W ubiegłym roku statystyki wyglądały podobnie - w sumie nałożono pięć kar na trzy sklepy na kwotę 180 tys. złotych. Również udało się doprowadzić do zamknięcia wszystkich lokali.

Piotrkowski sanepid przekonuje, że obecnie na terenie Piotrkowa nie działa żaden sklep z dopalaczami, ale w najbliższym czasie zamierza nałożyć kolejną karę - tym razem w wysokości około 30 tys. złotych - na sklep, który zamknął się 30 listopada ubiegłego roku. Dlaczego dopiero teraz?

- Tyle trwają procedury - tłumaczy Joanna Roll. - Z nałożonych kar nie udało nam się ściągnąć ani złotówki, bo... komornik umorzył wszystkie postępowania. Żaden z tych „przedsiębiorców” nie dysponuje mieniem i wobec tego komornik nie miał czego zająć. Sklepy udało się zamknąć tylko dlatego, że właściciele lokali powypowiadali im umowy najmu - dodaje.

Skoro kary finansowe nie działają, pozostaje uświadamiać właścicieli lokali, żeby wypowiadali najem podejrzanym „przedsiębiorcom”. W Piotrkowie sklepy, w których można było kupić dopalacze działały pod różnymi przykrywkami m. in. przy ulicach Słowackiego, Dąbrowskiego i Wojska Polskiego.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I

Od 9 rano wyglądałem listonosza, a od 10.30 juz nawet siedziałem na krzesełku przed domem. Siedziałem tam i siedziałem i juz miałem iść i nagle przyjeżdża koleś, myślałem ze do warsztatu bo taki zwykły koleś, ale miał Notes. I szukał mnie. no i to była do mnie przesyłka :).


  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • 2C-P
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, troche chodzenia po mieście + impreza u znajomych.

T+0 

Godzina 16:00 zarzucamy z kumplem po 12mg 2C-P. Po zarzuceniu postanawiamy pójść do sklepu po winko, co by poczekać aż się załaduje i coś w tym czasie porobić. (później mieliśmy iść na impreze).

T+1

  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Pseudoefedryna

Stan psychiczny: raczej zły, chęć uszczęśliwienia się Nastrój raczej neutralny, odprężenie Nastawienie pozytywne, poczucie : "I tak nic nie poczuję", W domu, wśród rodziny, głodny

Postaram się dokładnie odtworzyć moje myśli i to, co  robiłem.

Otóż pewnego sobotniego ranka obudziłem się w domku rodzinnym w Górach. Wyjechaliśmy na weekend, miałem masę wolnego czasu. W domu znalazłem opakowanie Claritine Active. Przeczytałem, że zawiera 120mg pseudoefedryny siarczanu. Stwierdziłem, że 2 tabletki to będzie odpowiednia dawka i zabrałem się do eksperymentalnej ekstrakcji. Przebiegała następująco: