------------------------
Prolog
------------------------
Podczas lekcji profilaktycznej prowadzonej przez policję w jednej ze szkół w powiecie oławskim (Dolnośląskie) policyjny pies wykrył w plecaku uczennicy marihuanę. Sprawa została przekazana do sądu rodzinnego.
Podczas lekcji profilaktycznej prowadzonej przez policję w jednej ze szkół w powiecie oławskim (Dolnośląskie) policyjny pies wykrył w plecaku uczennicy marihuanę. Sprawa została przekazana do sądu rodzinnego.
Zajęcia profilaktyczne prowadzone przez policję w jednej ze szkół w powiecie oławskim były poświęcone zagrożeniom wynikającym z zażywania narkotyków oraz odpowiedzialności karnej nieletnich. Tym razem lekcja była prowadzona przez policjantkę, której towarzyszył pies wyszkolony do wykrywania narkotyków.
"Ku zaskoczeniu wszystkich, w pewnym momencie pies zareagował w sposób wskazujący na to, że wyczuł narkotyki. Szybko też wskazał plecak, dając jasny sygnał, że właśnie tam znajdują się substancje zabronione" – relacjonowała przebieg zdarzenia rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Oławie asp. szt. Wioletta Polerowicz.
Policjanci w plecaku należącym do 16-latki znaleźli niedużą ilość marihuany oraz lufkę do palenia suszu. "Nieletnia po czynnościach została przekazana pod opiekę rodziców, a policjanci o sprawie poinformowali sąd rodzinny" – podała Polerowicz.(PAP)
Wieczór, pozytywne nastawienie, własny pokój, rodzice w domu
------------------------
Prolog
------------------------
Spokojna, mało pogodna niedziela. Home alone, dużo czasu i pozytywne nastawienie.
13:10 - 3 saszetki tantum rosa, po ekstrakcji około 1,5g benzydaminy (ekstrakcja przeprowadzona przy pomocy szklanek, zimnej wody, strzykawki do odmierzenia precyzyjnej objętości wody, oraz 2 ręczników papierowych jako filtr). Cały proces przebiegł sprawnie. Prawie to co przy antku, tylko zamiast przefiltrowanej cieczy zbieramy osad z filtra.
+0:20 - poki co nic wyrazistego, ale jestem bardzo pozytywnie astawiony, czekam. W międzyczasie wychodzę na balkon i odpalam papierosa.
Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych
muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z
hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić
skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z
kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem
godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem
Waga - 50 kg
Po 3 latach MDM–owej abstynencji było mi dane spróbować kryształów MDMA.
Wraz ze znajomymi spotkaliśmy się o 18.30 podekscytowani, że to już dziś będzie nam dane znowu poczuć to wszechogarniające szczęście i tę lekkość. Jemy kilka tabletek witaminy C (jako przeciwutleniacz). Pijemy po 1 heinekenie na początek.