Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne / Paweł Kuczak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie Fakty Konopne! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

3

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

Czy ta popularna technika palenia marihuany ma sens? A może to tylko szkodliwy mit, który niszczy Twoje zdrowie?

Jako użytkownicy konopi często szukamy sposobów na to, jak palić oszczędniej i efektywniej. Dziś przyjrzymy się temu z naukowego punktu widzenia. Sprawdzimy, po jakim czasie wchłania się THC i co tak naprawdę dzieje się w Twoim organizmie, gdy wstrzymujesz oddech.

Jak szybko wchłania się THC? Kluczowe sekundy

Wielu palaczy zadaje sobie pytanie: „ile trzymać dym z zioła w płucach?”. Odpowiedź może Cię zaskoczyć. Badania pulmonologiczne są bezlitosne dla starych mitów.

Płuca to niezwykle wydajny narząd wymiany gazowej. Kiedy zaciągasz się dymem, proces transferu kanabinoidów do krwi następuje błyskawicznie.

Wchłanianie THC następuje w ciągu pierwszych 3-5 sekund.

Tak, dobrze czytasz. Niemal 95% psychoaktywnych substancji (THC) trafia do Twojego krwiobiegu niemal natychmiast po kontakcie z pęcherzykami płucnymi. Twoje płuca nie działają jak gąbka, która potrzebuje czasu na nasiąknięcie. Działają jak autostrada.

Zatem trzymanie dymu w płucach przez 10, 20 czy 30 sekund jest biologicznie bezcelowe. Organizm pobrał to, co najlepsze, już na samym początku wdechu.

Czy trzymanie dymu zwiększa fazę? Mechanizm oszustwa

Skoro nauka mówi „nie”, to dlaczego tylu ludzi przysięga, że to działa? Dlaczego, gdy trzymasz dym długo, czujesz się „bardziej zrobiony”?

To nie jest działanie marihuany. To reakcja Twojego mózgu na brak tlenu. Ten stan nazywamy niedotlenieniem (hipoksją).

Gdy wstrzymujesz oddech po zaciągnięciu się dymem, dzieją się dwie rzeczy:

  1. Odcinasz dopływ świeżego tlenu do mózgu.
  2. Zwiększasz stężenie toksycznego tlenku węgla we krwi.
Objawy niedotlenienia to:

    -
  • nagłe zawroty głowy,
  • mrowienie w kończynach,
  • przyspieszone tętno,
  • poczucie ciężkości.

Palacze mylą te objawy z „mocnym wejściem” marihuany. W rzeczywistości, zawroty głowy po paleniu spowodowane podduszaniem się, znikają po chwili, gdy oddech wraca do normy. Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistym stężeniem THC we krwi.

Substancje smoliste w marihuanie – ciemna strona „chomikowania”

Jeśli bezpieczne palenie jest dla Ciebie ważne, musisz zrozumieć jedną rzecz. Dym konopny, podobnie jak tytoniowy, zawiera szkodliwe związki. Są to substancje smoliste i toksyny powstałe w procesie spalania.

Tutaj fizyka działa na Twoją niekorzyść. THC wchłania się w kilka sekund. Ciężkie cząsteczki smoły potrzebują czasu, by osiąść.

Im dłużej trzymasz dym:

  • Tym bardziej dym stygnie wewnątrz Twoich płuc.
  • Tym więcej smoły przykleja się do ścianek pęcherzyków płucnych.
  • Tym bardziej narażasz się na kaszel palacza i produkcję flegmy.

Wniosek? Długie trzymanie dymu nie zwiększa przyswajalności THC, ale drastycznie zwiększa ilość wchłanianych toksyn. To prosta droga do uszkodzenia układu oddechowego, bez żadnych korzyści rekreacyjnych.

Jak poprawnie palić marihuanę? Lepsza technika

Chcesz wiedzieć, jak palić żeby klepało, ale nie niszczyło płuc? Sekret tkwi w głębokości wdechu, a nie w czasie jego trzymania. Oto instrukcja efektywnej inhalacji:

  1. Powolny, głęboki wdech: Zaciągnij się dymem tak, aby wypełnił on płuca (używaj przepony), a nie tylko gardło.

  2. Dopowietrzenie: To trik, który stosują doświadczeni użytkownicy. Po wzięciu bucha, dobierz jeszcze łyk czystego powietrza. To przepchnie dym z tchawicy (gdzie nic się nie wchłania) głęboko do płuc.
  3. Wypuść swobodnie: Nie czekaj. Po 2-3 sekundach zrób spokojny wydech.

Dzięki temu maksymalizujesz powierzchnię wchłaniania płuc, dostarczasz organizmowi tlen i minimalizujesz osadzanie się smoły.

Waporyzacja a palenie – zdrowsza alternatywa

Jeśli martwisz się o swoje płuca, rozważ zmianę metody. Waporyzacja marihuany eliminuje proces spalania. Zamiast dymu wdychasz parę bogatą w kanabinoidy, pozbawioną substancji smolistych. W przypadku waporyzacji zasada jest ta sama – krótkie, głębokie wdechy są najskuteczniejsze.

Podsumowanie

Odpowiedzmy ostatecznie na pytanie: czy trzymanie dymu coś daje? Nie, nie daje nic dobrego.

  • THC wchłania się w kilka sekund.
  • „Większa faza” to w rzeczywistości niezdrowe niedotlenienie mózgu.
  • Długie trzymanie dymu to więcej smoły w płucach, a nie więcej THC we krwi.

Zmień swoje nawyki. Pal głęboko, ale nie duś się. Twoje płuca i Twój organizm Ci za to podziękują.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Oxazepam
  • Pozytywne przeżycie
  • Temazepam

Strych szeregowca, rodzice i starszy brat na dole. Dobry humor, trochę zestresowany.

Chodzę do pierwszej klasy liceum. Interesuję się światem. W przyszłości chciałbym reżyserować filmy fabularne. Substancje ,,psychoaktywne,, traktuję po części jako środek poszerzający moje poznanie a po części jako zwyczajną rozrywkę. Po prostu to lubię.

W zeszłym tygodniu w piątek poszedłem na przysługujący mi urlop olimpijski (przygotowuję się do rejonowego etapu olimpiady z wiedzy o filmie i komunikacji społecznej). Już gdy oddawałem wniosek o urlop wiedziałem, że chcę coś wtedy chlupnąć. Myślałem, że jak zazwyczaj w piątek walne z kumplem po 300mg kody i na tym się skończy...

  • Muchomor czerwony

Pewnego letniego dnia postanowilem spróbować właściwości psychoaktywnych

muchomora czerwonego. Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich informacji z

hyperreala i erowida doszedłem do wnisku, iż najbezpieczniej będzie spalić

skórkę od muchomora w zwykłej fifce. Ususzyłem więc czerwoną skórkę zdartą z

kapelusza o średnicy około 10 cm. Nabiłem do fifki i spaliłem całą. Czekałem

godzinę i nic. Nie zwarzając na niepowodzenia następnego dnia postanowiłem

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wieczór , cisza, chęć przeżycia czegoś nowego

Witam , swój raport chciałbym rozpocząć od opisania wszystkiego co działo się przed zażyciem, aby po krótce przybliżyć powody i okoliczności kupienia gałki , która jest przedmiotem tego raportu.