Dlaczego palenie stało się bardziej zabójcze i uzależniające niż 50 lat temu?

Nie ma żadnych wątpliwości – palenie tytoniu jest dziś o wiele bardziej niebezpieczne niż kiedykolwiek z powodu licznych taktyk przyjmowanych przez firmy tytoniowe w ciągu ostatnich 50 lat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiedzoholik
Anna Borkowska

Grafika

Odsłony

1526

Dlaczego palenie jest dziś znacznie bardziej zabójcze i uzależniające niż jeszcze 50 lat temu? Ostatnie badania ujawniły podstępne taktyki, które stosują firmy produkujące tytoń.
Specjalnie dobrane chemikalia dodawane do papierosów, zapewniają palaczowi łatwiejsze wdychanie dymu, zmniejszają podrażnienia i zwiększają prędkość, z jaką nikotyna trafia do mózgu. Co więcej, dzisiejsi palacze mają o wiele większe ryzyko zachorowania na raka płuc i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc niż w 1964 roku, pomimo palenia mniejszej ilości papierosów.

Nie ma żadnych wątpliwości – palenie tytoniu jest dziś o wiele bardziej niebezpieczne niż kiedykolwiek z powodu licznych taktyk przyjmowanych przez firmy tytoniowe w ciągu ostatnich 50 lat. Pomysłodawcy jednej z kampanii antynikotynowych opublikowali szokującą infografikę, która pokazuje dokładnie, jak papierosy zmieniły się w ciągu ostatnich pięciu dekad.

Lekarze twierdzą, że dzisiejsze papierosy wpływają na o wiele większe ryzyko choroby niż te sprzedawane w 1964 roku, gdy zaczęły napływać pierwsze ostrzeżenia o zagrożeniach dla zdrowia wynikających z palenia tytoniu, pochodzące z Surgeon General w USA. Badania organizacji opierały się na przeglądzie badań naukowych i dokumentów przemysłu tytoniowego, jak również na sprawozdaniach Surgeon General.

Okazało się, że współcześni palacze mają znacznie większe ryzyko zachorowania na raka płuc i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc niż w 1964 roku – pomimo palenia mniejszej ilości papierosów.

„Wynika to ze zmian w zakresie konstrukcji i kompozycji papierosów” – twierdza badacze.

Organizacja twierdzi, że w ciągu ostatnich 50 lat, producenci tytoniu stworzyli i wprowadzili do obrotu coraz bardziej „wyrafinowane” i „podstępne” produkty, które są „skuteczne w tworzeniu i podtrzymywaniu uzależnienia od nikotyny”, a także są bardziej atrakcyjne i zarazem bardziej szkodliwe dla nowych, młodych palaczy.

„Stworzyli śmiertelny i wciągający produkt i uczynili go jeszcze gorszym, narażając palaczy na jeszcze większe ryzyko uzależnienia, choroby i śmierci” – głosi raport „Designed for Addiction”.

Uzależniające działanie papierosów zostało zwiększone jeszcze bardziej, dzięki podniesieniu poziomu nikotyny. Z raportu wynika, że producenci papierosów dodają do nich również amoniak, który zwiększa prędkość, z jaką nikotyna trafia do mózgu. Inną taktyką jest dodawanie cukrów, które zwiększają skutki uzależnienia od nikotyny i ułatwiają wdychanie dymu tytoniowego.

„Współczesne papierosy o wiele szybciej dostarczają nikotynę z płuc do serca i mózgu. A zmieniając smak i zapach papierosów, producenci tytoniu ułatwili ludziom rozpoczęcie i kontynuowanie palenia w przyszłości” – twierdzą badacze.

Firmy sprawiły również, że papierosy są bardziej łagodne, poprzez dodanie kwasu lewulinowego. Dzięki temu palenie jest bardziej płynne i mniej drażniące.

„Firmy tytoniowe wiedzą doskonale, że większość nowych palaczy stanowią ludzie, którzy zaczynają przygodę z paleniem w bardzo młodym wieku. Wiedzą też, jak nieprzyjemne są początki palenia dla młodych ludzi, więc ostrożnie zaprojektowali produkt, mając na uwadze zapotrzebowania tego ważnego rynku. Firmy te wydały ogromne sumy na badania mające na celu zaprojektowanie swoich produktów, nawet jeśli oznacza to, że będą one bardziej niebezpieczne” – czytamy w raporcie.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Dzień wolny, chata wolna, ogólnie spokój i zero problemów

Normalnie nie opisywałbym tripa na dxm, bo takich tutaj multum, ale ten był czymś, co zmieniło mój światopogląd i ogólnie nastawiło mnie bardziej pozytywnie do życia. Więc zacznę od początku. Miałem roczną przerwę od dxm, bo nawet duże dawki nie klepały, a tylko dawały kilkunastogodzinny nieciekawy zjazd pełen dysforii i ogólnego udręczenia mojego biednego ciała. Potem znów wróciłem do dexa i zacząłem tripować mniej więcej co dwa-trzy dni na drugim plateau.

  • Marihuana

... a działo się to we wrześniu 2002 roku w malowniczej wsi położonej gdzieś na przedgórzu świętkorzyskim. Miesiąc wcześniej odkryłem hyperreal.info i od tamtej pory stale odwiedzałem tę witrynę skacząc od psychodelika do psychodelika. Większość mojej uwagi przykuły psilocybe semilanceata ponieważ zaczął się sezon i chęć znalezienia tego "taniego" :P i według opisów jakże spektakularnego specyfiku stała się nieodparta.

  • Dekstrometorfan

A wiec tak na wstepie powiem, ze mam 14 lat, waga 47.5kg, wzrost niewazny, rozmiar stopy chyba tez :).


Doswiadczenie mam bardzo niewielkie: etanol malo(nie licze), Aviomarin 1x, Tussipect 4x, DXM 10x. Od razu chce wspomniec, ze wszelkie substancje szczegolnie mocno na mnie dzialaja. Mam rowniez strach przed wiekszymi dawkami jak 375mg, na takiej dawce zaliczylem ostrego bad tripa i jakos boje sie dojsc/przekroczyc tego progu, moze kiedys... Ogolnie jak biore DXM to w malych dawkach, nie lubie zbytniego szprycowania sie, poki co dbam o swoje zdrowie.

  • Gałka muszkatołowa

Nazwa substancji: Gałka muszkatałowa

Dawka, metoda zażycia: około 7-10g, doustnie

Set & setting: Puste mieszkanie, godz. 21:30, matka miała wrócić za ok. 40 min. Wątpiłem czy poczuje jakiekolwiek efekty działania gałki


3.07.2004r.


* godz. 9:20