Dlaczego kokaina nie odpuszcza?

Naukowcy z Północnej Karoliny bliżsi rozwiązania zagadki kokainy. Odkryli, dlaczego w przypadku tego narkotyku tak trudno uwolnić się od uzależnienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF24
Grzegorz Jasiński

Odsłony

2150

Naukowcy z Północnej Karoliny bliżsi rozwiązania zagadki kokainy. Odkryli, dlaczego w przypadku tego narkotyku tak trudno uwolnić się od uzależnienia. Badacze z Wake Forest Baptist Medical Center opisują na łamach czasopisma "Journal of Neuroscience" wyniki badań na szczurach, które pokazują, że nawet po długiej abstynencji pojedyncza dawka narkotyku wystarcza, by mózg uruchomił pełną reakcję związaną z uzależnieniem.

Uzależnienie od kokainy jest poważnym zaburzeniem neurologicznym, prowadzącym do stopniowego wyniszczenia organizmu. Rozwijająca się w miarę zażywania tolerancja na ten narkotyk powoduje, że do osiągnięcia podobnych efektów euforycznych potrzebne są coraz większe dawki. Mechanizm działania kokainy sprawia zaś, że bardzo trudno się z uzależnienia wyzwolić. Dokuczliwe objawy głodu narkotykowego skłaniają, by sięgać po nią ponownie.

Od dawna wiadomo, że kokaina oddziałuje na układ dopaminowy i transportery dopaminy, postanowiliśmy sprawdzić, w jaki sposób wpływa to na mechanizm powstawania tolerancji - mówi pierwsza autorka pracy, profesor Sara R. Jones z Wake Forest Baptist. W tej chwili nie ma żadnej skutecznej terapii uzależnienia od kokainy, zrozumienie mechanizmu jej działania ma kluczowe znaczenie dla prac nad nowymi metodami leczenia.

Badania na szczurach pokazały, że już po kilku dniach dostępu do kokainy zwierzęta zaczynają zażywać ją w sposób nałogowy, w coraz większych dawkach. Zwierzęta zmuszano potem do abstynencji, by po pewnym czasie (od 14 do 60 dni) badać ich układ dopaminowy. Choć na pierwszy rzut oka nie różnił się on od tego, co obserwowano u szczurów nie stykających się wcześniej z kokainą, już jednorazowa dawka wystarczała, by uruchomić u nich mechanizm uzależnienia i efekty wskazujące na nabytą już tolerancję. To oznacza, że zażywanie kokainy pozostawia w mózgu prawdopodobnie stały ślad, który zwiększa ryzyko powrotu do nałogu.

Nawet po 60 dniach abstynencji, odpowiadającej okresowi 4 lat u człowieka, wystarczała jedna dawka kokainy, by uruchomić u szczurów cały, straszliwy mechanizm uzależnienia - podkreśla prof. Jones. Jej zdaniem, pewne nadzieje można wiązać z wykorzystaniem w terapii substancji na bazie amfetaminy. Szereg tego typu preparatów znajduje się obecnie w fazie tak zwanych testów przedklinicznych.

Oceń treść:

Average: 8.8 (4 votes)

Komentarze

bubu (niezweryfikowany)

Legalizacja amfetaminy malych tabletek z meta ponowna legalizacja 6-apdb ,etylofenidatu eth cata i innych legalnych fet feta jednak lub jej pochodne maja potencjal w lecznictwie coraz wiekszy:)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Cz.1 Hostel, mieszkanie z trzema pokojami wynajmowanymi różnym ludziom, wspólną kuchnią i łazienką. Gdy przekraczaliśmy granicę byliśmy jeszcze (ja i dwójka towarzyszy) sami. Cz.2 Lesiste wzgórza

Choć oznaczyłem ten raport jako doświadczenie mistyczne, pierwsza jego część była właściwie bad tripem. I choć przeżyłem tam straszne rzeczy, do dziś tego nie żałuję. Często się słyszy, aby w takim wypadku powiedzieć sobie, że to tylko substancja, że wszystko wróci do normy. I choć rozumiem powody takiego myślenia, to jednak prawdziwa magia substancji psychodelicznych ujawnia się kiedy potraktuje się je na poważnie. Ale w takim wypadku dobrze mieć przy sobie jakieś zabezpieczenie. Coś co sprawi, że będziesz mógł wrócić do prawdziwego świata.

  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Rezerwat Przyrody Meteoryt Morasko, marcowy dzień, obniżenie nastroju (depresja?) po koszu od ważnej dla mnie osoby, nadzieja poprawy nastroju

Wszystko to działo się 6 lat temu. Historia z kategorii osobistych. Zanim opowiem o samym doświadczeniu, opiszę okres życia, w którym się wtedy znajdowałem, i moje nastawienie. Około miesiąca wcześniej (w walentynki) postanowiłem wyznać swoje uczucia osobie, która była moją najlepszą przyjaciółką (na potrzeby raportu nazwijmy ją Ola). Właściwie, dla mnie od niedawna była kimś więcej niż tylko przyjaciółką. Znalazłem w sobie odwagę na wyznanie i … okazało się, że Ola nie odwzajemnia moich uczuć. :( Wpadłem w rozpacz.

  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.