Czy radna usłyszy wyrok za handel narkotykami?

Maria S. po raz kolejny zmieniła swój stosunek do zarzucanych jej przez prokuraturę czynów. - Początkowo pani Maria się przyznawała, później nie przyznawała, ale ostatecznie się przyznała i odmówiła składania wyjaśnień - wylicza wiceszefowa nowosolskiej rejonówki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Lubuska
Filip Pobihuszka

Odsłony

105

- Radna Maria S. przyznała się do zarzutów, ale odmówiła składania wyjaśnień - mówi Ewa Antonowicz-Fechner z prokuratury rejonowej w Nowej Soli.

Lada moment do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze ma trafić akt oskarżenia w sprawie wschowskiej radnej Marii S., która miała dorabiać sobie na handlu marihuaną. Sformułowane tam zarzuty nie różnią się od tych, które radna usłyszała rok temu. - Wprowadzenie do obrotu, udzielanie i posiadanie narkotyków - wylicza Ewa Antonowicz - Fechner, zastępca prokuratora rejonowego w Nowej Soli. Co za to grozi? - Do 12 lat więzienia - precyzuje pani prokurator.

Lada moment do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze ma trafić akt oskarżenia w sprawie wschowskiej radnej Marii S., która miała dorabiać sobie na handlu marihuaną. Sformułowane tam zarzuty nie różnią się od tych, które radna usłyszała rok temu. - Wprowadzenie do obrotu, udzielanie i posiadanie narkotyków - wylicza Ewa Antonowicz - Fechner, zastępca prokuratora rejonowego w Nowej Soli. Co za to grozi? - Do 12 lat więzienia - precyzuje pani prokurator.

Co ciekawe, Maria S. po raz kolejny zmieniła swój stosunek do zarzucanych jej przez prokuraturę czynów. - Początkowo pani Maria się przyznawała, później nie przyznawała, ale ostatecznie się przyznała i odmówiła składania wyjaśnień - wylicza wiceszefowa nowosolskiej rejonówki.

Przewodnicząca wschowskiej rady, Hanna Knaflewska - Walkowiak, nie jest zdziwiona tym, że radna Maria S. ostatecznie przyznała się do zarzutów. - Wschowa to małe miasto - komentuje krótko ale wymownie.

- Stało się, jak się stało. Ja wiem swoje, pani prokurator też już wszystko wyjaśniłam. Czekam na wyrok sądu - tak sprawę komentowała sama radna, gdy udało mi się do niej dodzwonić w połowie kwietnia. Wczoraj nie odbierała telefonów.

Przypomnijmy, że w sprawę zamieszanych jest też 12 innych osób. - W stosunku do ośmiu zostanie skierowany wniosek o wymierzenie kary bez przeprowadzenia rozprawy, co do pozostałych osób, prowadzone będzie postępowanie sądowe - wyjaśnia E. Antonowicz - Fechner.

32-letnia Maria S. trafiła w ręce policji w ubiegłym roku, 8 marca czyli dokładnie w Dzień Kobiet. Narkotykami miała handlować od lipca do sierpnia 2015.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum


Doświadczenie: dawniej sporo MJ (teraz rzadziej, ale nie omijam), LSD, raz SD (nie za głeboko), alk, tramal, aviomarin ;) ...chyba tyle



Gdzie/jak: samemu (co raczej nierozważne), W domu, spontanicznie bez specjalengo przygotowania




Przebieg:

  • Kodeina
  • Miks

Samotny trip we własnym pokoju

     Z kodeiną mam styczność od niedawna (około trzech miesięcy, wcześniej dokładnie raz w życiu zdarzyło mi się wypić syrop z tą substancją). Odbyłem kilka ciekawych tripów z nią, jednak nie to jest tematem dzisiejszego raportu. Kilka dni temu byłem u lekarza pierwszego kontaktu, wraz ze zbliżającą się sesją na studiach rośnie mój stres, potrzebowałem czegoś na uspokojenie i łatwiejszy sen (czegoś co nie wciąga tak bardzo jak benzo dostępne w sklepach internetowych). Dostałem receptę na paczkę hydroxyzinum.

  • Amfetamina

Nazwa substancji : amfetamina (o.k. 0,4 grama dobrego, białego proszku, przyjęte donosowo), 3 tabletki (pentagramy, doustnie)


Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, ekstazy, DXM, benzydamina, efedryna, kodeina, tramal, terezepam, guarana

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

piękne naturalne otoczenie z raczej takim sobie nastawieniem.

Przychodzi taki dzień w życiu, kiedy trzymasz w swojej dłoni mniej więcej garść grzybów i jest Ci wszystko jedno, gdzie ślepy los zawieje twoje życie. Takiż dzień spotkałem na swojej drodze. Nagły impuls skierował mnie do lasu. Udaję się daleko od bezpiecznego miejsca, zastanawiając się nad sensem bezsensu moich decyzji. Mój pociąg odjechał, a ja rozgościłem się w nim jak czeska prostytutka w stodole. Trzymam fason i idę dalej.