REKLAMA




Czy marihuana w aptece będzie tańsza? Niższy hurtowy VAT

Terapia konopiami medycznymi jest dla wielu pacjentów źródłem frustracji z uwagi na okresowe problemy z zakupem suszu i wysokie koszty leczenia. Jeden z dystrybutorów otrzymał jednak właśnie decyzję pozwalającą na sprzedaż hurtową z 8-proc. stawką VAT. Czy będzie to miało wpływ na cenę dla pacjentów?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Angelika Talar-Śpionek, mgr farm.
gdziepolek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

83

Terapia konopiami medycznymi jest dla wielu pacjentów źródłem frustracji z uwagi na okresowe problemy z zakupem suszu i wysokie koszty leczenia. Jeden z dystrybutorów otrzymał jednak właśnie decyzję pozwalającą na sprzedaż hurtową z 8-proc. stawką VAT. Czy będzie to miało wpływ na cenę dla pacjentów?

Z informacji uzyskanych od spółki Aurora Polska (jednego z dwóch dystrybutorów suszu konopi na polski rynek) wynika, że Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał wiążącą informację stawkową na wniosek firmy dotyczący nadania klasyfikacji podatkowej na cztery dostępne produkty suszu marihuany medycznej od Aurory. Dzięki temu zmieni się stawka podatku VAT, którym obłożony jest zakup ich surowców przez aptekę z hurtowni, z dotychczasowych 23 proc. na 8 proc.

Jak się jednak okazuje, sposoby rozliczania detalicznej sprzedaży przez apteki są tak zróżnicowane, że wpływ na cenę dla pacjentów trudno dokładnie określić.

Pierwotnie hurtowa stawka VAT na marihuanę wynosiła 23 proc.

Zgodnie z prawem produkty lecznicze dopuszczone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej są opodatkowane stawką 8 proc. Susz konopi medycznej zarejestrowany jest natomiast jako surowiec do receptury aptecznej, czyli półprodukt, z którego dopiero miałby powstać lek.

Sytuacja jest o tyle zawiła, iż od momentu rejestracji pierwszego produktu z marihuaną, stawka VAT z jaką apteka kupowała surowce do receptury (czyli półprodukty do sporządzania leku w aptece) wynosiła w zależności od produktu 8 proc. lub 23 proc., natomiast lek po przygotowaniu w aptece wydawany jako lek robiony był objęty 8-proc. stawką VAT. Od 1 listopada 2019 roku ujednolicono jednak stawki VAT na zakup surowca farmaceutycznego na poziomie 23 proc.

Choć w praktyce większość aptek wydaje lek z marihuaną w fabrycznym opakowaniu, zgodnie z ustalonym statusem rejestracji jest to nadal lek recepturowy. W związku z powyższym, pierwsza firma wprowadzająca marihuanę na polski rynek w latach 2017-2018 (Spectrum Therapeutics) otrzymała niekorzystną opinię klasyfikacyjną dla swojego produktu i susz objęto 23-proc. stawką VAT.

W ostatnich latach apteki kupowały więc susz z hurtowni z VAT-em 23 proc., a sprzedawały jako lek recepturowy pacjentowi ze stawką 8 proc. lub jako surowiec 23 proc. Sytuacja była niejasna a interpretacja podatkowa niekorzystna dla pacjentów, dlatego nowy dystrybutor - firma Aurora Polska - wystąpił z wnioskiem o wydanie WIS (Wiążącej Informacji Stawkowej). Skutkiem takiej decyzji jest ustalenie stawki VAT równej 8 proc. na poziomie hurtowni.

W Wiążącej Informacji Stawkowej (WIS) podpisanej przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej można, m.in. przeczytać, iż: "(...) opisany we wniosku towar klasyfikowany jest do działu 12 Nomenklatury scalonej (CN) i nie jest przeznaczony do spożycia przez ludzi, jego dostawa, import lub wewnątrzwspólnotowe nabycie podlega opodatkowaniu stawką podatku od towarów i usług w wysokości 8%, na podstawie art. 41 ust. 2 ustawy w zw. z art. 146aa ust. 1 pkt 2 ustawy i poz. 9 załącznika nr 3 do ustawy."

Na ten moment decyzja została wydana jedynie dla czterech konkretnych produktów od Aurory. Być może, wkrótce wydane zostanie również pozwolenie dla produktów firmy konkurencyjnej, jednak aktualnie nie mamy takiej informacji.

Czy cena dla pacjenta obniży się?

Aby potwierdzić, że pacjenci odczują pozytywny wpływ zmiany VAT, przeprowadziliśmy wywiady z kilkoma aptekami. Jak się jednak okazało, każda apteka miała inną politykę rozliczania tego produktu.

Marihuana była dotychczas sprzedawana jako lek recepturowy (robiony), ale też bezpośrednio jak surowiec. Co ciekawe, w jednej z aptek sposób rozliczania sprzedaży medycznej marihuany różnił się w zależności od tego, jak została wystawiona recepta na susz. W innej zaś standardową polityką była sprzedaż marihuany jako gotowy surowiec.

W przypadku sprzedaży jako lek recepturowy, sposób określania ceny uregulowany jest prawnie i bazuje na hurtowym koszcie surowców, opłacie za przygotowanie i stałej marży. Jeśli koszt surowców wliczany jest netto, wówczas zmiana VAT dystrybutora nie miałaby wpływu na cenę dla pacjenta i skutkowałaby tylko poprawą płynności apteki dzięki mniejszej płatności dla hurtowni. Inaczej byłoby w przypadku aptek, które do formuły używały ceny hurtowej z VAT, co ją zawyżało.

W przypadku sprzedaży jako surowiec obniżka VAT miałaby bezpośredni wpływ na cenę dla pacjenta.

Ostateczny wpływ zmiany VAT na cały rynek trudno więc ocenić bez dokładnych statystyk, ile aptek stosuje poszczególne modele rozliczeń.

Najnowsza partia, która jest już dostępna w aptekach Cannabis Flos THC 20% CBD 1% (Aurora) powinna mieć cenę brutto dla pacjenta 550 zł za opakowanie 10 gram.

Możliwość obniżenia kosztów terapii oraz poprawa dostępności leków z konopi medycznej, to bardzo dobra informacja zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy zlecających tego typu sposób leczenia. Rynek konopi w Polsce rozwija się dynamicznie i takie działania, jak obniżenie stawki VAT oraz zapewnienie ciągłości dostaw leku pokazują, iż wszystko idzie w dobrym kierunku.

- mówi lekarz medycyny bólu Albert Jeznach, specjalizujący się w terapii marihuaną medyczną.

Jakie są stawki VAT na marihuanę medyczną w innych krajach?

W Niemczech, gdzie terapie medyczną marihuaną są refundowane, stawka VAT na susz konopi medycznej, jak i dla innych leków to 19 proc. (aktualnie nawet 16 proc. ze względu na obniżenie stawki VAT w ramach wsparcia gospodarki podczas pandemii), natomiast w Belgii wynosi ona 21 proc.

We Włoszech sytuacja z VAT-em na surowiec do receptury i lek wydawany z apteki jako lek robiony jest dość podobna do Polski - są to dwie różne stawki VAT, które wynoszą tam 22 proc. dla surowca zakupionego do apteki i 10 proc. doliczane do leku recepturowego. Z tym, że w tym kraju receptura i produkcja leków z marihuaną medyczną jest znacznie bardziej zaawansowana, powstają kapsułki, a nawet ekstrakty z konopi - susz ulega znaczącej modyfikacji, więc inna stawka podatkowa ma uzasadnienie.

Co ciekawe, w Holandii, gdzie miękkie narkotyki w ilości do 5 gramów na własny użytek nie są nielegalne, stawka VAT w tzw. coffeeshopie (sklepie z marihuaną) wynosi 0 proc - wynika to stąd, że zgodnie z orzecznictwem UE podatek VAT od zabronionego handlu nie jest dozwolony. Sklepy takie płacą natomiast najwyższy CIT, czyli podatek od dochodów.

Dostępność medycznej marihuany w aptekach

Medyczna marihuana wróciła do polskich aptek w maju, po kilku miesiącach nieobecności. Okres ten był bardzo trudny dla pacjentów, którzy wcześniej rozpoczęli terapię medyczną marihuaną, przynosiła ona pożądane skutki, i mieli już nawet recepty na kolejne porcje suszu (wypisane często w trakcie kosztowych, prywatnych wizyt lekarskich), lecz nie mogli ich zrealizować. Temat ten był szeroko dyskutowany na Zapytaj Farmaceutę.

Od czasu majowej dostawy niektóre susze są nadal dostępne, a kolejne dostawy zaplanowane na sierpień. Pacjenci są już zaniepokojeni, czy nie powtórzy się sytuacja z początku roku, gdy deklaracje dotyczące dostaw nie były dotrzymywane. Według przedstawicieli Aurory sytuacja nie powinna się powtórzyć - firma planuje skrócenie łańcucha dystrybucji, co ma zapewnić szybszy dostęp do leku, znaczne zwiększenie wielkości dostaw oraz niższą cenę dla pacjenta.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nastawienie psychiczne: pozytywne, ciekawość, podekscytowanie, nutka poddenerwowania. Padał deszcz. Paliliśmy trawę u Ernesta w oczekiwaniu na wolną chatę u Ludwika. Wszystko bezstresowo, bezprzypałowo, beztrosko. Słyszałam wiele dobrego o grzybkach, więc i oczekiwania były wysokie. Ernest zapewniał, że na pewno nieźle poklepią. Miałam pewne obawy, ponieważ przez ostatnie 2 tygodnie 2 razy zajadaliśmy LSD. Jednak tolerancja krzyżowa (o ile to nie ściema) nie nie dała o sobie znać.

  • 20.00 - Zasiedliśmy wygodnie u Ludwika, otwieramy piwka, palimy strzałki, Ernest rozdziela porcje grzybków. Psylocybki jem ja oraz Ernest, Brook i Ludwik. Kondoriano nam towarzyszy, ale tylko pije piwa i pali strzałki. Niestety, biedak ma alergię na grzyby.
  • 20.30 - Zjedliśmy, czekamy na efekty. Osobiście spodziewałam się czekać około godziny, lecz smakołyki dały o sobie znać szybciej.

    • Bad trip
    • Dekstrometorfan

    Było to w święto 3 króli bierzącego roku, godzina 21. Mając tylko jednego jointa na sen postanowiłem, że pójdę do apteki i kupie thiocodin (uwielbiałem urządzać sobie seanse koda+marja+choppedandscrew) Jak się okazało z racji tego, że było święto apteki były zamknięte. W internecie znalazłem apteke dyżurującą. Była ona oddalona spory kawałek od mojego domu, ale chęć zażycia kody była tak wielka, że to nie był żaden problem.

    • Benzydamina

    duzo czytalem o tej substancji i wkoncu postanowilem sproobowac,

    zjadlem [wypilem :P] jedna saszetke Tantum Rosa [2,6 zl] czyli 0,5

    benzydaminy/65kg
    , smak okropny.. [jak woda z sola] ale jakos przeszlo,

    ponad godzine czekalem na wejscie [bylem po sniadaniu, kumpel bral na

    pusty sholadek, weszlo mu znacznie wczesniej bez shadnych niemilych

    efektow :]

    • Marihuana
    • Retrospekcja

    Tego dnia chyba wstałem lewą nogą. Dom, autobus, uczenia, przystanek, autobus, dom.

    Dzień jak co dzień. Sesja zaliczona, dużo wolnego czasu. Ranek, wstaje jedną nogą z myślą - " kurwa kto zaczyna kosić trawę tak za wczas ". Poprawiam jajca i wychodzę na balkon, "ja pierniczę ale dzisiaj będzie grzało". Wchodzę do środka, a na zegarku 10.30. Zastanawiam się jak to jest możliwe, ze przespałem blisko 11 godzin i się nie wyspałem. No nic, trochę późno - czas zapalić trawkę. Nabijam lufkę, pale ją na trzy buchy. Idę do kuchni - oczywiście lipa. Zrobiłem coś na szybko i myślałem czy mam coś do załatwienia. KUR!! Miałem odebrać z dziekanatu dokumenty dla pracodawcy.

    randomness