Co masz w swoim woreczku? Wielkie zainteresowanie darmowymi testami narkotyków na festiwalach

Z badań wynika, że narkotyki mogły działać cztery razy mocniej niż zakładano. Testy wykryły wiele zanieczyszczeń - od suplementów diety, przez leki i rozdrobnione tabletki przeciwmalaryczne aż po... tynk. Chemicy stwierdzili również rosnące zużycie N-etylo-pentylonu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Noizz.pl
Paweł Korzeniowski

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk ze strony Noizz.pl - którą skądinąd polecamy :)

Odsłony

488

Siedem angielskich festiwali muzycznych umożliwiło swoim uczestnikom bezpłatne testy narkotykowe pod kątem składu substancji. Zainteresowanie było duże - aż 8 tys. osób sprawdziło, co tak naprawdę kryje się w ich woreczkach strunowych.

MDMA, kokaina oraz ketamina były najczęściej badanymi substancjami podczas letnich festiwalach w Wielkiej Brytanii. W akcji organizowanej przez The Loop udział wzięło siedem imprez: Bestival, Boomtown Fair, Love Saves the Day, Y-Not, Boardmasters, Kendal Calling, MADE.Festival.

Z badań wynika, że narkotyki mogły działać cztery razy mocniej niż zakładano. Testy wykryły wiele zanieczyszczeń - od suplementów diety, przez leki i rozdrobnione tabletki przeciwmalaryczne aż po... tynk. Chemicy stwierdzili również rosnące zużycie N-etylo-pentylonu. To substancja coraz częściej sprzedawanej jako MDMA, której przedawkowanie może prowadzić do psychozy lub długotrwałej bezsenności - podaje BBC.

Guy Jones, chemik pracujący dla The Loop stwierdził, że choć wyniki badań można uznać za niepokojące, tak testy narkotykowe są bardzo przydatne. Organizatorzy wychodzą z założenia, że jeśli ludzie decydują się na branie narkotyków, to powinni wiedzieć, jak zrobić to w odpowiedni sposób. "Połowa z osób, które poddały testom swoje narkotyki, stwierdziło, że następnym razem zmniejszą dawkę zażywanych narkotyków o połowę" - mówi Jones.

Testowanie narkotyków ma na celu dostarczenie ludziom informacji na temat tego, co biorą. To jeden z elementów tzw. polityki redukcji szkód, której celem jest minimalizowanie negatywnych skutków zażywania substancji psychoaktywnych.

W Polsce polityką redukcji szkód zajmuje się Społeczna Inicjatywa Narkopolityki. "Wychodzimy z założenia, że najlepiej jest nie zaczynać używać narkotyków, lub przestać, jeżeli się to robi, jednak nie zawsze jest to możliwe. Edukujemy jak, jeśli już się zażywa, robić to z możliwie najmniejszą szkodą. Takie podejście od lat ratuje życia w wielu państwach na świecie" - czytamy na stronie organizacji. SIN prowadzi działania w zakresie partyworkingu. W sklepie Google Play znaleźć można aplikację ułatwiającą rozróżnianie substancji przy użyciu odczynników kolorymtetrycznych lub chromatografii cienkowarstwowej (TLC). Program zawiera również gigantyczną bazę wiedzy dotyczącą ponad 350 środków psychoaktywnych oraz porady redukcji.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"

Doświadczenie - mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina, 4-HO-MET, bufedron

Info o mnie - 21 lat, 74 kg, 176 cm

S&S – ogród znajomego przed domem, ławeczka, grill i te sprawy, następnie szalona podróż samochodem po mieście by zakończyć cały trip nad stawem. Czas akcji 31 Lipiec/1 Sierpień

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Kodeina

Jak zwykle - w samotności (narzeczona śpi za ścianą), godziny wieczorne, koniec tygodnia (najczęściej piątek). W domu gra cichutko tylko radio, światła przyciemnione, ogrzewanie ustawione na około 21 stopni. Nastawienie - jak zwykle przy okazji weekendu, bardzo dobre. Przecież skończył się cały tydzień pracy.

To nie będzie "zwykły trip raport". Wolałbym, żeby traktować ten tekst jako zbiór ogólnych doświadczeń w związku z zażywaniem kodeiny, które zostaną zamknięte w pewnym schemacie, który sobie przyjąłem. Najpierw fajnie by było, żebyście się bardzo ogólnikowo ze mną zapoznali, a dopiero wtedy przejdę do bodaj najważniejszej części tego tekstu. Jestem ciekaw, czy administracja uzna to za publikację nadającą się na NG - jak nie, to nie. Robię to pro publico bono, więc szczególnie żal mi nie będzie. Przejdźmy do rzeczy.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, piękna pogoda, około 19:00 kiedy zarzuciłem z kumplami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna las nieopodal rzeki ;p

Dawkowanie - nie pamiętam zbyt dobrze, ale wiem, że 60 tabsów aco, a ważę 68 kilo i miałem wtedy 16 lat, 2 co dwie minuty

Doświadczenie - MJ, hasz, amfa, %, DXM ale nie w tak kolosalnej dawce ;)

- Ej, a co po tym będziemy mieli??

- HAHA, zobaczycie xD