REKLAMA




Co łączy wietnamską mafię w Czechach i polską pseudoefedrynę?

Czeska policja poinformowała o zatrzymaniu mężczyzny, który z leków zawierających pseudoefedrynę z polskich aptek wyrabiał metamfetaminę. Metodę przerabiania leków na narkotyk, którą zastosował, opracowała wietnamska mafia operująca w Czechach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

nysa.naszemiasto.pl, LJ/ rynekaptek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

463

Czeska policja poinformowała o zatrzymaniu mężczyzny, który z leków zawierających pseudoefedrynę z polskich aptek wyrabiał metamfetaminę. Metodę przerabiania leków na narkotyk, którą zastosował, opracowała wietnamska mafia operująca w Czechach.

Mężczyzna sprowadzał z Polski leki zawierające pseudoefedrynę. Następnie przerabiał je na narkotyki w mieszkaniach, a nawet w lesie w rejonie przygranicznego Jesenika i Jawornika.

Wietnamska mafia w Czechach rozpowszechniła domowe metody przerabiania leków na narkotyk, który stopniowo wchodzi także na polski rynek, bo jest stosunkowo tani - informuje portal nysa.naszemiasto.pl.

Mimo wprowadzenia ograniczeń w zakupie leków leki zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę w Polsce w 2015 roku do jednego opakowania, nie ma problemu z nabyciem większej liczby produktów.

Samo Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że ograniczenie w wydawaniu produktów leczniczych w ramach jednorazowej sprzedaży, nie rozwiązało problemu nadużywania leków zawierających substancje psychoaktywne.

- Wydaje się, że jedynym skutecznym rozwiązaniem opisanego problemu byłaby zmiana kategorii dostępności produktów leczniczych zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę z leków „OTC” na „Rp” i sprzedaż ich na podstawie recepty lekarskiej - ocenił w marcu br. wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski.

To, że ograniczenie nie jest skuteczne, przekonana jest też czeska policja i celnicy - ciągle zatrzymują przemytników, wiozących z Polski duże ilości tabletek.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Uwaga: Większość informacji tu zawartych pochodzi z

1997 roku i od tego czasu nie była aktualizowana.








  • Marihuana

W grudniu 1997 wydano długo oczekiwany, pierwszy od 15 lat raport Światowej

Organizacji Zdrowia (WHO) Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczący marihuany. Skandal

wybuchł, gdy brytyjski periodyk naukowy "New Scientist" ujawnił w swym numerze

z lutego 1998 fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym

rozdziale autorzy - troje wiodących badaczy uzależnień - porównują naukowo

udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Nastawienie: podekscytowanie, długo czekałem by skosztować metocynę. Liczyłem na spotkanie z drugą stroną życia, przybliżenie do Matki Natury, przeżycie enteogeniczne i mistyczne. Byłem sam, miałem nadzieję na uzyskanie mistycznych i osobistych doświadczeń, a do tego towarzystwo nie sprzyja. Miejsce: najpierw dom, spacer do sklepu i parku, potem znowu dom.

W dniu wczorajszym doszła długo oczekiwana paczka. A w niej 100 mg 4-HO-MET. Dawkowanie wg Shulgina to 10-20 mg doustnie. Nie czekając długo zażyłem ~10 mg doustnie i zaczekałem na efekty. Była godzina 13.07. Po regulaminowych 30 minutach poczułem się jakbym wziął antydepresant: citaproam, albo tianeptynę. Jednak uznałem że to było za słabo. Po godzinie wziąłem drugą taką samą porcję. Od tej pory zaczyna się właściwy opis podróży.

  • Benzydamina

Czwartkowy wieczór , apartament matki rodzicielki zlokalizowany na piętrze 17. Zabezpieczone wyjście na balkon, ze względu na umiejscowienie na nadmiernie niebezpiecznej wysokości, decyzja podwarunkowana ogromną ilością aplikowanego medykamentu. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, z lekką nutką niepewności, gdyż nie wiedziałem co może się wydarzyć, a dawka jest najwyższą obecnie na forum.

13.05.2008